PROBLEMY Z WAŁKAMI ROZRZĄDU W 1,5T GDI od KGM -
KGM stosuje nowoczesne stopy we własnych hutach - poddostawcach (pracujących też dla wojska) ma wzmocnione spec stopami gniazda zaworowe i zawory co z zamysłem predystynuje ten silnik pod warunki pracy na LPG.
Owszem były do 23 roku problemy z pękającymi walkami roz. Jako że ten silnik jest dotknięty myślą inżynierów od mercedesa i nie tylko, stosowano w nim niemieckie rozwiązania dwuczęściowych tulejowych wałków. Teraz poddostawca zmienił technologie ich wytwarzania i odlewa je w strukturze jednorodnego odlewu. Problemy ustały od połowy 23 roku gdy pojawila ta nowa technologia.
Metalurgia to dziedzina ciągle rozwijająca się, KGM ma w swoich hutach znacznie rozbudowane biura badawcze i konstrukcyjne, stąd od strony technologicznej ich rozwiązania są dość dobrze sprawdzone i ulepszane... To nie jest produkcja za wszelką cenę ekonomiczno-ekologiczna jak w Europie. Na szczęście ... Stąd jak na razie, poza wałkami ( na 400 tys silników 1.5 Tgdi, w Polsce sprzedano do połowy '23 około 3k a do dziś łącznie 10k) nie odnotowano problemów niepokojących ilości powtarzających się awarii.
Jednak znany jest mi przypadek pęknięcia (i przez to unieruchomienia auta) wałka ssącego w korando '24 -po 24 k km.
Niestety łamie on przekonania, że nowa technologia wytwarzania wałków załatwia temat dawnych awarii... Co prawda do połowy 23 roku wyeliminowano problemy z wałkiem rozrządu a właściwie z dwoma ssącym i wydechowym. Jednak zdarzaja się one sporadycznie ale z innych przyczyn , nie z powodu ich montażu z dwóch różnych odlewanych rur, z których powstawał wałek ( eko wynalazek Niemców - lżejsze ale strukturalnie słabsze) ale z powodu wad odlewniczych już tym razem litej jednorodnej struktury, nie trzymających parametrów osiowych.
By wałek dobrze się zachowywał kinetyczno - geometrycznie, musi być osiowo precyzyjny, co do mikronów... Niektóre nie były. zatem ratowali odlew, by uciec od strat produkcyjnych?
Pewnie robiono to w innych przypadkach, ale takie toczenie na frezarce destruuje parametry odlewu choćby powierzchniowo... To wystarczy by naprężenia w tym miejscu zaczęły proces mikro pęknięć. Może też dołożyć się sama jakość odlewu, bez ingerencji frezarki wytrzyma. Po jej użyciu mikro pęcherze zostają osłonięte. Przy ostrzejszej jeździe wygenerowało to dalej pęknięcie.
Co oddala niebezpieczeństwa takich awarii: wymiana oleju co 10 tyś. Olej mb229.52 API SN+ lepiej SP. obowiązkowo profilaktycznie ceramika do silnika, płukanki.
Dodatkowe dwa separatory mgły olejowej i wody - tzw catch cans.
LPG wpływa łagodząco na silnik i naprężenia weń, to szeroki temat z wieloma pośredniczeniami...
Problemy z walkami rozrządu 1,5TGDI
Tutaj możemy porozmawiać na wszystkie tematy, niekoniecznie związane z motoryzacją
-
Grzesiek
- Stały bywalec
- Posty: 158
- Rejestracja: 10 mar 2018, 18:20
- Model: Tivoli
- Rok produkcji: 2017
- Pojemność silnika: 1600
- Skrzynia biegów: Ręczna
- Gadu-Gadu: 0
Re: Problemy z walkami rozrządu 1,5TGDI
Postautor: Grzesiek » wczoraj, 19:39
Robiłeś u siebie może catch cans i masz zdjęcia aby pokazać jak to wygląda?
Grześ
Tivoli Quartz premium LPG 2017
Tivoli Quartz premium LPG 2017
Przejdź do
- Ogólne
- O wszystkim
- Nasze auta
- Warsztaty
- Przed zakupem
- Wątki do usunięcia
- Wydarzenia
- Zloty i spotkania
- Modele
- DIY - Zrób to sam
- Actyon/Actyon Sports
- Kyron
- Korando Family do 1995 roku (Isuzu Trooper)
- Korando II (1997 - 2006)
- Korando typu C (2011-2019)
- Korando D (2019 do dzisiaj)
- Musso/Musso Sports (Daewoo) (1993-2005)
- Rexton I/II/W (2003-2016)
- Rexton G4 (2017 - do dzisiaj) / Musso Pickup (2018 - do dzisiaj)
- Rodius
- Tivoli / XLV
- Giełda
- Sprzedam
- Kupię
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości
