MUSSO 2.9TD - mussolinii
: 24 lis 2012, 11:59
No dobra... założyłem i "swój" wątek aby czasem tu coś wrzucić. Auto, które jest z nami (moją rodziną) w zasadzie od początku czyli od momentu kupna w salonie, a pod moimi skrzydłami dzielnie daje rade od ok.4rech lat.
Na początek "buty". Kupiłem GY Wrangler Duratrac w rozmiarze 235/75R15 czyli standart. Wybór padł na nie gdyż:
1. Cena za 31" jest dla mnie za duża,
2. 95% czasu jaki spędzam w pojezdzie to głównie drogi czarne,
3. Mniejsze zużycie paliwa, lepsza dynamika na weższych oponach.
4. Zakusy na MT bo "ładnie" wyglada pojazd i można się nim gdzieś tam zapuścić w jakieś chaszcze.
5. Homologacja na EU, oznaczenia M+S, śnieżynki czyli wielosezonowość (jeden zestaw felg i jeden komplet opon).
Poprzednio jedziłem na czymś takim jak poniżej czyli FULDA Tramp 4x4 w wersji jak widać raczej AP* niż AT.
AP* - All position czyli raczej opony na drogi utwardzone.
Opony te przejeździły na MUSSO w sumie ok. 80tkm. tj ok. 5lat. Długo jak na jeden komplet. Oczywiście zima lato. Bieżnik tej opony nie bardzo nadaje się do lasu czy na pole. Małe lamele, zbyt gęsto usytłowana "kostka" powodowały to że opony często wpadały w poślizg na trawie czy błocie (śniegu). Oczywiście załączenie przodu niwelowało dość skutecznie ten efekt ale... wiadomo jak to jest.
Opony wyglądały nastepująco:
Na początek "buty". Kupiłem GY Wrangler Duratrac w rozmiarze 235/75R15 czyli standart. Wybór padł na nie gdyż:
1. Cena za 31" jest dla mnie za duża,
2. 95% czasu jaki spędzam w pojezdzie to głównie drogi czarne,
3. Mniejsze zużycie paliwa, lepsza dynamika na weższych oponach.
4. Zakusy na MT bo "ładnie" wyglada pojazd i można się nim gdzieś tam zapuścić w jakieś chaszcze.
5. Homologacja na EU, oznaczenia M+S, śnieżynki czyli wielosezonowość (jeden zestaw felg i jeden komplet opon).
Poprzednio jedziłem na czymś takim jak poniżej czyli FULDA Tramp 4x4 w wersji jak widać raczej AP* niż AT.
AP* - All position czyli raczej opony na drogi utwardzone.
Opony te przejeździły na MUSSO w sumie ok. 80tkm. tj ok. 5lat. Długo jak na jeden komplet. Oczywiście zima lato. Bieżnik tej opony nie bardzo nadaje się do lasu czy na pole. Małe lamele, zbyt gęsto usytłowana "kostka" powodowały to że opony często wpadały w poślizg na trawie czy błocie (śniegu). Oczywiście załączenie przodu niwelowało dość skutecznie ten efekt ale... wiadomo jak to jest.
Opony wyglądały nastepująco: