Strona 1 z 1
Kyron
: 04 wrz 2008, 13:26
autor: alfik
Pozdrawiam, już coś pisałem, a jeszcze się nie przywitałem.
Mam nowego Kyrona z automatem. Ja i rodzina bardzo go polubiliśmy.
Oczywiście przeróbek nie ma, ale zafundowałem mu osłonę podwozia firmy Asfir (sprowadzoną aż z Izraela), która moim zdaniem najbardziej jest potrzebna do oslony dolnej krawędzi chłodnic oraz śliczne felgi 18", które mimo sporego udziału przebiegów pozaasfaltowch sprawdzają się świetnie (fabryczne 16 czekają na zimę).
Miałem już jedną awarię (kluczyka - wypadł chip immobilizera) ale poza tym jestem pozytywnie zaskoczony - w trasę wolę pojechać Kyronem niż nowym Passatem, a to już coś.
Re: Kyron
: 04 wrz 2008, 16:51
autor: malek
Pokaż jak wygląda na tych 18

Re: Kyron
: 15 cze 2009, 21:39
autor: alfik
Uaktualnienie. Kyron dostał opony AT General w seryjnym rozmiarze 255/60R18, oraz elegancką łopatę i trochę taśm. Nadal jest ulubionym samochodem, choć nie bezawaryjnym:
Wymieniono na gwarancji alternator (może to być łączone z zalaniem błotem), a teraz na naprawę czeka klima (nie chłodzi na wolnych obrotach), wentylator strasznie huczy, miałem błąd immobilisera (tym razem inny, ale wystarczyło odłączenie klemy na chwilę) i check engine (raz i samo zniknęło). Do tego wyraźnie siadły sprężyny zawieszenia. Na tę ostatnią okoliczność zamówiłem komplet z amortyzatorami australijskiego Dobinsona - specjalny zestaw do Kyrona - niestety będzie za kilka miesięcy

.
Oto całość na filmie:
http://www.youtube.com/watch?v=IRSF8CM8tMg
Re: Kyron
: 29 paź 2009, 16:35
autor: alfik
Uaktualnienie. Założyłem do Kyrona zestaw Dobinsona +35mm - sprężyny i amory. Przyrost 35mm nie zmienia auta w monstera - nawet nie rzuca się bardzo w oczy, na szosie jest podobnie - trochę sztywniej, ale też lepiej tłumione są krótkie nierówności i mniej buja na długich śpiących policjantach.
Jest jednak inna różnica - ogromnie istotna - w terenie typu bardzo zła polna droga, auto nabrało nowego życia - nie buja, nie dobija, nie podskakuje. Jedzie poprostu jak seryjna terenówka powinna. Można jechać znacznie szybciej. Zawieszenie mniej traci na ugięcie i efektywnie zyskuje się więcej niż 35mm.
Wynalazki typu podkładki, albo wymiana samych sprężyn nie dadzą takiego efektu, bo nie tylko o wysokość chodzi.
Re: Kyron
: 07 lis 2009, 13:54
autor: king
witaj!
Ile zapłaciłeś za taki zestaw (razem z wymianą) i czy wart jest swojej ceny.
Re: Kyron
: 08 lis 2009, 17:50
autor: alfik
Zapłaciłem jak w cenniku MTM ( importer dobinsona), instalacja koło 800 z geometrią. Czy warte?? Sam nie wiem. Zyskuje się więcej prześwitu, lepszą prace na wybojach, dobrze jeździ po szosie ( nie gorzej na pewno). Traci się "fabryczność" zawieszenia i kasę. Czy warto? Nie odpowiem Ci. Ja jestem zadowolony. Jak ktoś ma wymęczone zawieszenie po 60-100 tysiącach to lepsze niż fabryczne. Jak zawias jeszcze nowy to trudna decyzja ale dzielność wzrasta.
Re: Kyron
: 07 lut 2010, 10:19
autor: alfik
Film z zimowej wycieczki:
http://www.youtube.com/watch?v=ThmB8W2OnXQNiewątpliwie LR jedzie w śniegu lepiej, ale też się zakopał

Re: Kyron
: 25 wrz 2010, 19:53
autor: alfik
Kolejny update. Parę miesięcy temu Kyron dostał oponki General AT2 ( jak poprzednio), ale teraz na felgach 16" i w rozmiarze 235/85 czyli 32 cale. Teraz mi tak już prześwitu nie brakuje, jest więcej komfortu, trochę gorsze prowadzenie. Takie opony mieszczą się bez problemu, nie obcierają, auto wygląda bardzo "normalnie. Ponieważ wspomniany wyżej lift został trochę udoskonalony, to wóż jest wyższy od seryjnego o około 65 mm i może śmiało jeździć na wycieczki z seryjnymi autami innych marek.