Strona 1 z 1

Rexton Slamarko

: 15 lip 2019, 18:54
autor: slamarko
Witajcie,
i u mnie po ponad roku jeżdżenia i 14 tysiącach km pojawiła się kontrolka "check". Po odczytaniu ECU w Gadimexie okazało się, że wzbudził ją błąd 2 wtrysku (P1172) i związany z nim błąd czujnika spalania stukowego. Błędy te okazały się historyczne, tzn. pojawiły się i znikły, w związku z czym te błędy skasowano z nadzieją, że Rexio dalej będzie jeździł (czyszczenie wtrysków dodatkiem do paliwa jest w trakcie). Dzisiaj pokręciłem się po mieście i jak na razie nic. Wiadomo sezon urlopowy - sporo jeżdżenia, wszystko się zatem jeszcze okaże.
Przy okazji wyszło, że 4 świece żarowe są do kitu. Błędy świec nie wzbudzają "checka", więc robota na jesień...

Dam znać jak się sprawy mają, jak wrócę z większej trasy. Mam nadzieję, że o siłach Rexia :)

pozdrawiam Jeźdźców Smoków!

Sławek

Re: Rexton Slamarko

: 15 lip 2019, 20:28
autor: Raf1975
Czekamy na info i życzę Ci aby nie zawiódł w trasie. Pozdrawiam

Re: Rexton Slamarko

: 01 sie 2019, 18:55
autor: slamarko
Wrócilismy z wyjazdu (głównie autostradowego) Rextonem bez żadnych przygód (i niepożądanych kontrolek). Zrobione 3000 km od skasowania błędu wtryskiwacza. Przepalone 100 l paliwa ze środkiem do czyszczenia wtrysków, aplikowanym zwyczajnie do zbiornika. Mam nadzieję, że tak zostanie na dłużej.

Jestem kolegom winny kilku słów opisu mojego Reksia, bo jeżdżę nim od maja zeszłego roku. Sprowadzony z Czech, jeździł w ASO Ssangyonga.
teraz ma 130 000 km przebiegu, a miał 112 tys. Wg wyglądu mechanizmów auta może on tyle mieć :) tak mi powiedzieli w Gadimexie, ale kupowałem go oceniając samodzielnie.

Jak go kupowałem byłem świadomy, że jedne drzwi mają nieco inny odcień i wiskoza jest do wymiany. Z oględzin spodu widziałem, że wymieniona jest chłodnica, belka przedniego stabilizatora i odłamana dolna listwa zderzaka, jakby Rexton najechał na duży kamień. Żadnych śladów na ramie ani karoserii (oprócz odcienia drzwi). Z tyłu było słychać ocieranie hamulców. Wnętrze super zadbane, silnik pięknie odpalał, ale nie od strzała tylko od obrotu (dla mnie całkiem normalnie). Reduktor (TOD) włączał się normalnie, skrzynia (AT) nie szarpała. Na ramie trochę powierzchownej rdzy ,VIN ideał.

Spoko materiał do uzdatniania, o czym w następnym poście, bo chcę zobaczyć, czy wczytają się foty Reksia.

Re: Rexton Slamarko

: 01 sie 2019, 19:30
autor: slamarko
Uzdatnianie :) :
- konserwacja ramy - fachowiec podrapał mi VIN, po tym jak go przykrył, a ja zażyczyłem sobie by go odsłonił. VIN mimo śladów drapania jest czytelny. Warsztat ma dobre referencje, a ja na punkcie VINu uczulałem jak samochód oddawałem :x
- wymiana opon - auto przyjechało na 12 letnich zimówkach, zakupiłem Toyo Open Country A/Tplus, rozmiar max z instrukcji tzn. 255/70 R16.
Jestem z nich zadowolony, mimo , że obiektywnie nie mam doświadczeń z atekami. Na asfalcie cichy szum, na polnych drogach bardzo ok, przejeździły również zimę i nie mam planów na zakup typowych zimówek. Na konkretnym błocie raczej ślisko...zdjęcie oponki zamiesci się gdzieś pod spodem...
- wstawienie radia (samodzielnie) - był gruchot Pioneera, który jednak współpracował z kierownicą, dlatego nastawiłem się na Pioneera. Nie zależało mi na dotykowych ekranach, nawigacji i wideo, dlatego radio typowo do audio. Swoją drogą, też tak macie że niektóre przyciski raz na jakiś czas robią coś innego (podgłośnienie wycisza...)?
- wymiana wiskozy
- oleje i filtry silnika, mostów, reduktora
- olej wspomagania (samodzielnie) - czułem na kierownicy mrowienie pompy (poszedł też do układu ceramizer - wszystko ok)
- dynamiczna wymiana oleju w skrzyni
- dołożenie tempomatu (samodzielnie) - filmik z operacji: https://youtu.be/JX30bp0l5qo
- zmontowanie mebelka do bagażnika, który zapewnił równą powierzchnię do spania po złożeniu siedzeń - nie korzystałem, ale plany snuję.
- dorobienie śruby tylnej mocującej przedni reflektor, stara przerdzewiała i się urwała. (jedna ze śrub od frontu była zastąpiona nitem, sic!, co oczywiście zmieniłem, gwint był podniszczony ale trzyma już 16 tys. km)
- uzupełnienie fabrycznej osłony pod chłodnicą (z allecośtam)

Re: Rexton Slamarko

: 01 sie 2019, 19:45
autor: slamarko
Co jeszcze chcę z nim zrobić?

- Ma do wymiany odboje z tyłu, na wyjeździe mocno zapracowały - 3 osoby, bagaż, i 3 rowery na haku. Auto ma niby obciążalność 600 kg, a tylny most niemiłosiernie dobija z ww. obciążeniem. Jest bardzo miękki, co bardzo mi odpowiada jak jeżdżę sam , ale tył jest jednak za miękki. Dlatego próbuję znaleźć jakieś sprężyny twardsze lub progresywne. I nic, jak macie jakieś podpowiedzi to chętnie przyjmę sugestie. OEMy jako nowe będą twardsze?
- pisałem wcześniej, że przy kupnie szurały hamulce. To się wykluczyło. Jest coś w tylnym moście, co daje odgłos ocierania w rytmie kół. Nie słychać natomiast mechanizmu. Przy wymianach oleju (dwóch) na magnesie były drobiny metalu, a nawet jakaś cieniutka blaszka. wymiany oleju z ceramizerem wyciszyły mi to tak, że w trasie nic nie słychać (powyżej 80-tki), ale martwię się, żeby coś się w środku nie zmieliło do rozsypania, tak więc sprawa do zrobienia (sugestie warsztatu, który ma dobre opinie w sprawach mostów?)
- zamiana (samodzielna) OEMowych świateł przeciwmgielnych, na np. Duolights od Einparts
- Ze względu na koszty kiedyś, nie wiem kiedy, lift na dobinsonach ;).
Jeździłem mniej problemowymi samochodami (trzema Fiatami), ale z tym mam super ubaw. Niech mi tylko te klocki od Delphi nie fikają :)

pozdrawiam Wszystkich i do zobaczenia na trasie.

Re: Rexton Slamarko

: 12 sie 2019, 22:54
autor: slamarko
Pierwsze kilometry z interfejsem Konnwei - po postoju w garażu zniknął błąd P0700. Może to faktycznie słaby styk we wtyczce automatycznej skrzyni.