Strona 1 z 4

Mój Rexio-Qba

: 15 paź 2019, 14:09
autor: Kuba3City
Więc dla potomnych zaczynam wątek "Mój Rexio"
Plan ambitny i nie lubię czekać na efekty zbyt długo więc zabieram się do pracy.
Autko kupione 12.19.2019 przebieg 240 tys.km
Rok 2004 2.9TD automat
c.d.n.....

Re: Mój Rexio

: 15 paź 2019, 21:41
autor: krisw11
Heh, niezła data Kolego :lol: ciekawe co ,to za miesiąc ten 19sty...... :wink: no, chyba, że ,to godzina 12.19 8) Pozdrówki i dawaj dalsze relacje.

Re: Mój Rexio

: 17 paź 2019, 14:20
autor: Kuba3City
Fakt , lekka pomyłka ,12.10.2019 :)

Re: Mój Rexio

: 17 paź 2019, 14:26
autor: Kuba3City
W dniu zakupu

Obrazek

Czekam na sprężyny Dubinson , dystans pod amor właśnie się robi.
Plan , konserwacja podwozia, felgi w proszek na kolor czarny połysk , czarne lampy i orurowanie , przyciemnianie tylnych szyb,relingi dachowe na czarno .....potem zobaczymy co dalej .

Re: Mój Rexio

: 17 paź 2019, 19:50
autor: krisw11
To sie będzie działo :lol: kasiorki też troche poleci...... :wink:

Re: Mój Rexio-Qba

: 18 paź 2019, 15:33
autor: Kuba3City
Dystanse podczas produkcji.
URL=https://www.fotosik.pl/zdjecie/aca574fbcf146be3]Obrazek[/URL]

Re: Mój Rexio-Qba

: 18 paź 2019, 18:15
autor: Raf1975
Fajny Rex taki jak mój, powiedz czy z automatem i silnikiem 2,9 jakoś przyspiesza bo mój z manualem daje radę. Pozdrawiam

Re: Mój Rexio-Qba

: 18 paź 2019, 19:57
autor: Kuba3City
Przyspiesza dekadę do setki ale da się jeździć , w tym samochodzie nie czuję potrzeby szybkiej jazdy ,pasuje mi jego "żółwie" tępo :-)

Re: Mój Rexio-Qba

: 18 paź 2019, 20:21
autor: krisw11
I to jest mądra odpowiedź Kolego :wink: terenówka ,to nie wyścigówka ani Hajabuza :lol: ,ona ma za zadanie wjechać tam gdzie płaski nie może 8) Niektórzy pytają ; ile pali ,jakie przyspieszenie itp. to tak jakby zapytał rolnika ile mu traktor pali czy kombajn albo ile ma do setki :lol:

Re: Mój Rexio-Qba

: 18 paź 2019, 20:37
autor: Raf1975
Kris z całym szacunkiem dla ciebie, ale pamiętam kilka twoich postów w których kategorycznie odradzales kupno rexa z silnikiem 2.9 bo to nie jedzie. Ja też jestem mega zadowolony z mojego 2,9.Pozdrawiam.

Re: Mój Rexio-Qba

: 18 paź 2019, 22:57
autor: krisw11
Zgadza sie :) ! Ale...skoro Ktoś lubi 20 sekund do setki i typowe ursusowe jazdy, tj.autko dla Niego :lol: bo mi chodziło o przyspieszenie i kulture jazdy,,,,! Fakt może dosłownie sie nie wysłowiłem....ale....czepiasz sie jak na portalu .BMW ! :lol: Tam niemal Każdy ma pretensje do każdego i szuka tzw.Guza : :wink: Prosze o więcej swobody na forum SS jak było kiedyś, bo robi sie typowa stypa jak na innych portalach i będzie pora stad spier,...ć :P i nie doradzać....skoro tacy jak Ty czepiają sie pierdoł a nie czytają do końca postów ! Czy ja napisałem ,że coś jest definityfnie Beee... albo zjeb...e ??? Nie !!! Zawsze Kolego wpisuje tu swoje sugestie i spostrzeżenia ! Nie jestem i nie bede Nigdy Panem i Bogiem ! Każdy ma prawo do swojej sugestji. Ale fakt....mamy 21 wiek i nowomyślących .. 8) Bez urazy dla Ciebie i reszty Forumowiczów. Ja naprawiam, swoje graty we własnym zakresie i sam sie sugeruje swoimi doświadczeniami. Nie musisz ich słuchać ,robić tak samo itp. to Twój wybór. Ja nie narzekam i mimo moich tysiąc coś tam postów to tylko pare razy prosiłem o pomoc ! A ,to myśle już wiele tłumaczy. Dla inteligentnych...:))

Re: Mój Rexio-Qba

: 18 paź 2019, 23:06
autor: trol48
kris nie odchodź, wybaczaj małostkowość

Re: Mój Rexio-Qba

: 18 paź 2019, 23:15
autor: krisw11
Jasne.....Trollek :) ciebie może i zrozumie bo Ty stara Gwardia ale tych.....z cyfrą 2018 ,2019 ?? Niech zapitalają za przeproszeniem na warsztat i tam niech zostawią 2-3 może i więcej tysi i nie narzekają ! A tu za dobre-pomoce rady od razu tzw.hejt i obraza...nie toleruje tego i nigdy nie bede. Ja naprawie sobie grata za grosze ..a inni jak mają Jakiś problem niech zapitalają do servisu za..hmm...tysiace :)) Bravo! Dla ciulów !!!

Re: Mój Rexio-Qba

: 19 paź 2019, 7:13
autor: Kuba3City
Panowie szkoda się stresować pierdołami, forum zawsze ma to do siebie ,że łatwo można źle kogoś zrozumieć .
Kris, właśnie wstaje po tygodniu tyrki i jadę do firmy dalej dzialac przy Rexiu , daje mi to ogromna frajdę , już sie nie mogę doczekać efektu końcowego ! Tyle ile mogę też robię sam bo usługi nie dość ,ze drogie to często ich jakość jest marna . Jestem też zapalonym motocyklista i po przygodach z mechanikam musiałem nauczyć się Moto i działać we własnym zakresie .Teraz wiem co mam .
Wracając do SS, dziś zaczynam komserwacje więc będzie mało przyjemnie :-\ drapanie i szlifowanie .
Miłego weekendu :-)

Re: Mój Rexio-Qba

: 19 paź 2019, 8:36
autor: Raf1975
No i nie wiedzieć czemu forum zadrrzalo w posadach, ale nie odchodzcie z powodu mojego niefortunnego wpisu obiecuję już nigdy nie wytykac nikomu niekonsekwencji. Pozdrawiam