Strona 1 z 1

Korando II

: 04 sty 2015, 5:34
autor: qba
Witam,
co myślicie o Korando z linka poniżej :?: :
http://olx.pl/oferta/ssangyong-korando- ... 5b00d49c01
a może ktoś go już oglądał :?: wart wyprawy do Pszczyny i ewentualnego sprawdzenia w serwisie ssangyonga w tym mieście :?:

Re: Korando II

: 04 sty 2015, 11:02
autor: Trawus
Zapewne nikt go nie zna bo niedawno trafił do Polski ? Wygląda całkiem, całkiem :D - do zjedzenia. Silnik 2,9 TD do Korka najlepiej pasuje a to cholernie mocna lokomotywa byle tylko go nie przegrzać.
Ręczna skrzynia w terenóweczce jak najbardziej. Skoro wszystko działa to znaczy transmisja przodu jest OK ( łożyska , uszczelniacze itp. ) Rzeczywiście wygląda jakby ktoś o niego dbał bo nie specjalnie został wypicowany " po turecku" Wygląda na fajny egzemplarz - tylko ta cena ! Przebija ceny Rexów z tego rocznika a jednak Rex to Rex - auto klasa wyżej i bardziej użytkowe.
Słowem bez oględzin nic nie można powiedzieć poza tym, że wygląda na prawdę dobrze. Tylko pamiętaj, że Korek to nie SUV lecz typowa terenówka, więc ! trzeba takie auta lubić bo są specyficzne. Jeśli zamierzasz tym jeździć tylko po asfaltach to się dobrze zastanów bo z pewnością będziesz narzekać na przyspieszenie i prędkość maksymalną. Jednak jeśli potrzebujesz auta w teren lub na gorsze drogi to Korek jest bardzo dobrym wyborem - lepszym niż Suzuki Vitara ( bo wygodniejszy i ma lepszy silnik) To idealne auto dla bieszczadzkiego weterynarza :lol:

Powiem szczerze , gdybym miał wybierać to wybrałbym tego http://otomoto.pl/ssangyong-korando-2-9 ... 64285.html
a to z prostego powodu. Mniej straciłbym na odsprzedaży a auta wyglądają podobnie zadbane. W terenówce skóra na fotelach to nie zaleta ale wada, zaś w tym drugim jest coś bardzo dobrego - mosty LSD ( miałem to w Rexie ) super sprawa z tą automatyczną blokadą bo raz , że wygodne jak cholerka a dwa, że oszczędza transmisję ograniczając przeciążenia .
A co do przebiegu deklarowanego :lol: Wiadomo jak jest , co ? Dobrze, że te 2,9 TD wytrzymują niue takie przebiegi a o części łatwo i o serwis.
Co do rocznika to w terenówkach nie jest on aż tak istotny jak przy zakupie osobówek. ( trzy lata różnicy to pikuś a cena na połowę ) za trzy- cztery lata oba będą warte tyle samo.

Re: Korando II

: 04 sty 2015, 12:09
autor: qba
Dzięki za szybki odzew :D

Skąd wniosek, że auto jest świeżo ściągnięte zza zachodniej granicy :?: zdjęcia są z jesieni, a już wtedy Korek jest na polskich "blachach".
Auto faktycznie wygląda na zadbane - skóry nie popękane, co mogłoby sugerować przegląd znacznie większy niż wskazany przez sprzedawcę - zresztą na http://www.mobile,de jest sporo Korrando II z przebiegami rzędu 100k-150k. Tak więc myślę, że przebieg nie odbiega jakoś dramatycznie od rzeczywistego, ale wszystko oczywiście po oględzinach ...

Zastanawiam się nad tym, żeby jednak podjechać i ewentualną szczególną inspekcję zlecić serwisowi Ssanyonga w Pszczynie. Myślicie, że będą w stanie sprawdzić wizyty samochodu w serwisie SY w Niemczech (jeśli stamtąd auto ściągnięto) i ewentualnie podać co było serwisowane i przy jakim przebiegu :?:

Co do tego auta z 2003 roku, to myślę, że sama akcyza to będą prawie 2k zł, a z drugiej strony ten z 2006 nie koniecznie musi się sprzedać akurat za 21k :wink: Wtedy różnica nie będzie już 100% Poza tym do Pszczyny ma godzinę drogi, a nad morze cały dzień w jedną stronę :?

Korrando II ma być moim jedynym samochodem - do dojazdów do pracy (kilka kilometrów po asfalcie) i parę razy w miesiącu parędziesiąt km na weekend, a tam już dzikie pola :wink: myślę, że niedogodności związane z posiadaniem terenówki są do zniesienia. A co do braku mechanizmu LSD to myślicie, że jego brak jest sporą niedogodnością - szczerze mówiąc jestem trochę zielony w temacie aut terenowych - dla mnie Korek ma 2H, 4H i 4L - na tym ostatnim biegu jak rozumiem mamy reduktor?

Re: Korando II

: 05 sty 2015, 0:04
autor: Trawus
Korek może występować w różnych wersjach - bez blokady mostów, ze sztywną blokadą i z automatyczną blokadą o płynnej regulacji siły przekazywanej na kola osi. Czy blokada ma znaczenie ? Oczywiście ma i to duże. Zobacz, że gdy jedno koło zaczyna się obracać w piasku lub na innym śliskim, to drugie koło nie ciągnie bo mechanizm różnicowy pozbawia je napędu. Blokada niweluje ten efekt ale niestety w aucie z blokadą osi na łukach obydwa koła , i to wewnętrzne i zewnętrzne mają tą samą prędkość obrotową co powoduje naprężenia i uślizg jednego z nich - bo na łuku koła powinny mieć różne prędkości. Blokada LSD zaś ustawia na sprzęgach taką siłę tarcia by jeden jak drugi warunek był spełniony a koło zostaje na tyle usztywnione by ciągnęło bez uślizgów na minus , czy plus. To bardzo użyteczne urządzenie bo auto spokojnie przejeżdża tam , gdzie inny bez blokady stanie i się zakopie po osie. Same mosty LSD to droga zabawka i jeśli są w aucie to jego wartość tym samym wzrasta , jeśli nie rynkowa ( bo to jest względne) ale użytkowa z pewnością. Przy mostach LSD nie masz włącznika blokady a sam proces odbywa się automatycznie bez twojej wiedzy. Wszystkie cztery kola mają napęd przez cały czas. Blokadę sztywną musisz włączyć sam, gdy zaczynają się kłopoty a często wówczas już siedzisz w kłopotach po uszy bo auto stanęło. Poza tym żeby włączy blokadę i tak trzeba stanąć. Ruszyć z miejsca jest trudniej. Warto mieć LSD w aucie, szczególnie w zimie. Na lodzie dwa koła na osi ciągną zawsze razem i nawet niekiedy wcale nie trzeba załączać 4H by pojechać tam , gdzie w innym bez tego ani rusz. To działa zawsze i wszędzie, też na asfaltach , gdzie nie powinno się włączać napędu na 4 koła. Tak to działa . :D
Powodzenia przy kupnie - ale jeśli to twój pierwszy 4x4 to lepiej żeby pojechał z tobą ktoś kto wie co trzeba sprawdzić i jak powinno działać 4x4. Z samego zaś Korka będziesz z pewnością zadowolony - to bardzo dobre i trwałe auto - tak samo jak Mercedes. I dobrze, że ludzie o tym nie wiedzą bo byłyby znacznie droższe - jednym słowem jest to auto dla wtajemniczonych, którym Bóg dał więcej rozumu i śmiałości przy dokonywaniu wyborów :lol:

PS - Korka , którego wskazałem nie doczytałeś dokładnie. Sprzedający zaznaczył , że nie podlega akcyzie , spełnia warunki Vat-1 a koszt rejestracji to 900 zł. Musisz na to zwracać uwagę bo niekiedy koszt rejestracji auta może się różnić o kilka tysi w plecy.

Re: Korando II

: 06 sty 2015, 14:08
autor: Ptasiek
Ten pierwszy jeżeli nic nie było kręcone przy szafie itp. jest o wiele lepszy bo ma 2-poduszki pewnie podgrzewane siedzenia bo skóra, ten drugi wydaje mi się, że jest ściągnięty z Holandii bo ma podniesiony dach i wymieniony na plastikowy i na zdjęciach nie widać tylnych foteli bo te przeróbki były robione po to żeby mógł być zarejestrowany jako ciężarówka. Czyli kupując tego drugiego czeka cię jeszcze dokupienie foteli i badanie diagnostyczne celem dopuszczenia do ruchu zmian które zostały wprowadzone. Ja osobiście kupiłem Korka 2006 roku w 2008 z przebiegiem 47 tyś. z Francji tylko w czarnym kolorze zrobiłem nim następne 140 tyś. i bryka super bez żadnych problemów. Nie uległ jakimś ciężkim awariom, największą jaka była to wymiana uszczelniaczy piast przednich bo nie działał napęd i do razu przy okazji wymieniłem łożyska piast i tarcze hamulcowe żeby nie rozbierać dwa razy. Teraz powoli przymierzam się do wymiany tarczy sprzęgła z dociskiem bo zaczyna już gorzej pracować. I w tym pierwszym Korku masz bardzo duże szanse że układ hamulcowy jest Mando a nie PRB a to badzo dużo znaczy (o wiele lepsze hamulce i bezproblemowe działanie).

Re: Korando II

: 06 sty 2015, 14:21
autor: unimart
Wstępnie, do sprawdzenia historii napraw gwarancyjnych (jeśli takowe były), czy kompletacji samochodu nie musisz jechać do serwisu.
Podaj VIN.

Re: Korando II

: 07 sty 2015, 3:57
autor: Trawus
Hmmmm. No i nie wiem, czy się nie będę musiał rozstać z . Jak pisałem kilka dni temu sprzedałem swojego flagowego Rexa. Szukałem następcy z rocznika 2012. Rozniosło się wśród znajomych, że szukam auta - no i dostałem propozycję kupna półtora rocznej Evoque 2,2 D - demo z przebiegiem 14 tysi. Zupełnie nie znam tego auta więc w piątek z ciekawością pojadę je obejrzeć.
Jak będzie fajna to kupię i przestanę być Ssangiem - a wiadomo nie ma Ssanga - nie ma forum :(

Re: Korando II

: 07 sty 2015, 16:07
autor: qba
Dziękuję wszystkim za uwagi.

Unimart wysłałem Ci P.W.

Re: Korando II

: 10 paź 2015, 16:04
autor: Luk
Witam
Zastanawiam sie nad zakupem korando 2.9 td ale z automatem czy te skrzynie sprawiają jakiś problem? Zaznaczam ze autko tylko sporadycznie bedzie zjeżdżało z asfaltu