Consol ma rację, to nie licznik winien. Podnieś sobie kanapę, otwórz rewizję na zbiornikiem paliwa i obejrzyj złączki elektryczne. Jak ci któraś zostanie w ręku to się nie dziw. Tam nad zbiornikiem tylko dziada i baby brak. Piszczy jak mu się robi małe zwarcie .
Zbiera się kurz , błoto a w zimie wali śniegiem od koła. Ekstremalne warunki dla połączeń elektrycznych. Rdzewieje jak cholera. W poprzednim Rexie musiałem wykręcić od zbiornika układ pływaka. Oczywiście wszystkie śruby M5 się pourywały więc trzeba było przegwintować na M6 . Czyszczenia od cholery zabezpieczenie, nowe uszczelki i nowe przelotki elektryczne ,( które można zrobić samemu, każda z trzech uszczelek silikonowych ( białych) do zwykłych baterii zlewozmywakowych . Jedną przycinasz na kwadrat i dajesz w środku a całe po obu stronach blachy. podkładki metalowe po obu stronach i ściskasz śrubą - śruba M5 najlepiej mosiężna - lepsze jak fabryczne) no i zapewne wskaźnik paliwa zacznie pracować
