Strona 1 z 1

Czujniki ciśnienia w kołach

: 19 lis 2020, 14:49
autor: Piasek1980
Przyznaję bez bicia - pierwsze auto w którym mam z tym ustrojstwem do czynienia.
Na jednej feldze nie mam tego czujnika - felga na której widać ze była zmieniana opona czyli prawdopodobnie nieostrożny wulkanizator uszkodził i po zawodach.
Czy można tam założyć jakiś uniwersalny ?
Pisze że one są programowalne tzn jak ? To trzeba jakimś komputerem zaprogramować czy coś ?
Można założyć używkę z innego albo też od SY ale z innym numerem ?
Oryginały które mam w 3 pozostałych kołach wyglądają tak i mają taki numer

Obrazek

i po wrzuceniu tego numeru w bazę TecDoc zamienia go na dziesiatki innych sugerując że to uniwersalne i w zasadzie każdy który tam zamontujemy będzie działał

Standard: u nas ceny tego zaczynaja się od okolic 160zł,
u chińczyków na Ali ok 15$
http://pl.aliexpress.com/item/329922621 ... web201603_
już z przesyłką do Polski ale o numerze z końcówką 34000 czyli Kyrony i wszystkie "starsze" modele.

Ten tu z kolei pisze że ten uniwersalny zastępuje obydwa numery, zarówno 34000 jak i 35000 będąc w pełni kompatybilny
https://allegro.pl/oferta/czujnik-opon- ... 8867969064

Jak to się takie coś wymienia i mobilizuje do współpracy z autem XLV ?

Nie ukrywam że najchętniej bym to po prostu wyłączył/zdezaktywował żeby du..y nie zawracało.

Re: Czujniki ciśnienia w kołach

: 19 lis 2020, 20:19
autor: cojapacze
Zmieniam na zimę całe koła na stalowych felgach bez czujników, wyświetla sie tylko kontrolka że z ciśnieniem coś nie tak i tyle złego, zakładając z powrotem alusy na wiosnę w tym roku pomieszałem koła że by bieżnik wyrównać i obniżyłem ciśnienie w jednym kole żeby sprawdzić czy pokazuje te właściwe i pokazuje :) więc położenie czujników lub ich zamiana nie ma znaczenia i nic nie programuje i nie ustawiam, system działa. Więc wydaje mi się ze to tylko kwestia dobrania czujnika zamiennika i powinno hulać bez ich akceptacji lub programowania

Re: Czujniki ciśnienia w kołach

: 19 lis 2020, 23:16
autor: Piasek1980
To jest akurat dobre że tylko ta kontrolka świeci. Nic nie dynda, nic nie dzwoni, nic nie zamęcza ciągłymi komunikatami na wyświetlaczach które trzeba kasować. Ale wiesz jak to jest - coś świeci niepotrzebnie) to wkurza.
Z tego co wyczytałem jeszcze o tych czujnikach: są wersje programowalne i są wersje już zaprogramowane - pod konkretne marki. Niestety gotowców do SY nie znalazłem :/
Programowalna: wulkanizator mi mówił że miał kolesia z oplem mokką co też stalowe zakładał ale też czujniki były to miał jakieś urządzenie i coś tam w licznikach manetkami ustawiał i tam mu pokazywało na wyświetlaczu liczników które koło, podchodził z tym czujnikiem, coś tam przyciskał chwilę, coś piknęło i się "przypisywało" do auta po czym pokazywało kolejne koło do którego miał iść powtórzyć proces. Ale... udało się tylko w trzech a czwartego za chiny nie chciało. Coś tam gdzieś dzwonił do kogoś i mu mówili że mogło być już jakieś koło robione (a może zapas jako 5te...) i czujnik dopisany (czyli auto miało już 5 czujników dopisanych) a podobno tylko 8 może i jeżeli nie chce ostatniego zrobić to może właśnie tak jest. Wówczas tylko kompem serwisowym można wykasować bazę czujników w pojeździe i od nowa każde koło z używanych dopisywać.
Kolejna sprawa którą wyczytałem to że żywotność takich czujników to tak 5 max 6 lat i ok 160 tyś km. Na tyle mniej więcej starcza bateryjka która w nich jest umieszczona. Potem niestety trzeba wymieniać na nowe. Dlatego nie warto sobie głowy zawracać jakimiś używkami z `15 czy `16go roku bo one albo już nie działają albo wkrótce padną.
Poszukam na Ali - bo wielu ma ale wysyłki do PL trzech czy czterech sprawdziłem - nie oferowali. Jak znajdę - zamówię, 15$ nie majątek a się zobaczy czy zda egzamin.