Strona 1 z 1

napędy problem

: 05 sty 2015, 17:23
autor: rokas
Witam mam problem z załączeniem reduktora na 4 low kontrolka długo miga i raz załączy raz nie. Jak już się załączy to nie chce się rozłączyć. Na 4 hight nie mam problemu. Sprzęgiełka manualne a przy silniczku kabelki wyglądają ok. :(

napędy problem

: 09 sty 2015, 20:38
autor: Roseantic
A czy choć raz udało ci się zał±czyć na ten drugi bieg ? Chodzi mi o to ,czy zał±cznik gwiazda trójk±t jest prawidłowo podł±czony .

Pozdrawiam

---------------------------------------
wiec o moich fascynacjach terapia si praca warszawa, terapia si sggw w warszawie, terapia si stadion narodowy w warszawie moja strona

Re: napędy problem

: 09 sty 2015, 21:50
autor: 3yicbt
masz wbity zawsze luz i wciśnięte sprzęgło?

Re: napędy problem

: 15 sty 2015, 18:28
autor: rokas
Tak nieraz uda się załączyć ale po kilku próbach a jak już się załączy to znów problem żeby rozłączyć

Re: napędy problem

: 15 sty 2015, 18:29
autor: rokas
auto na luzie i sprzęgło nic nie daje bez zmian

Re: napędy problem

: 15 sty 2015, 21:14
autor: mirek
Chyba posiadaczom Korków nie padają napędy skoro taka cisza w temacie :wink:
Przyczyn może być wiele: przewody, czujnik prędkości, silniczek, warto użyć ,,szukaj,,
Mechanizm włączania napędów identyczny jak w Musso, i w dziale poświęconym temu modelowi jest kilka dyskusji na ten temat. Na początek proponuję zajżeć tu:
moje-z-musso-boje-naprawa-napedow-t323.html?hilit=silniczek
Powodzenia

Re: napędy problem

: 15 sty 2015, 21:32
autor: unimart
Ludzie, przecież rokas pisze wyraźnie, że ma manualne sprzęgiełka.

Re: napędy problem

: 15 sty 2015, 21:57
autor: mirek
unimart pisze:Ludzie, przecież rokas pisze wyraźnie, że ma manualne sprzęgiełka.

Z całym szacunkiem, ale wyraźnie w pierwszym poście napisał (...) ,,mam problem z załączeniem reduktora...,,
a nawet najlepsze sprzęgiełka nie załączą/przekażą nepędu jeżeli go nie otrzymają :mrgreen:

Re: napędy problem

: 16 sty 2015, 13:59
autor: unimart
Jeśli piasty sprzęgające przerobione są na manualne, to nigdy nie wiadomo do końca jak daleka była ingerencja w układ napędowy i sterowanie napędami. Przy okazji takiej modyfikacji można dużo zepsuć.

Re: napędy problem

: 17 sty 2015, 20:16
autor: Ricco
Witam, u mnie przy takim objawie okazało się że odkleił się magnes w silniczku zmiany napędów, jak to naprawiłem, to jeszcze styki płytki źle przylegały jak to naprawiłem to być może pomyliłem kolejności kabli przy stykach, po stu razach demontażu i montażu silniczka dodając że mam manualne sprzęgiełka, poległem i odrodziłem się jak feniks z popiołu przerabiając cały układ zmiany napędów na manualny, wydając na materiały około 150zł, i zaliczam się do szczęśliwców którzy nie trzęsą się ze strachu czy w trudnej sytuacji napęd zechce się załączyć czy też nie. Polecam zrobić to samo.

:idea:

Re: napędy problem

: 19 sty 2015, 16:24
autor: rokas
Problem prawdopodobnie tkwi w silniczku od reduktora, gdyż zdobyłem inny założyłem i po problemie. Przy chwili wolnej postaram się dokładnie posprawdzać ten stary i może doje co go boli :D

Re: napędy problem

: 23 sty 2015, 0:59
autor: Ricco
Witaj, przeróbka jest bardzo prosta, demontujesz silniczek sterowania nap. następnie rozbierasz na części, usuwasz wirnik silniczka, rozbierasz puszkę w której jest jest płytka ze ścieżkami i stykami usuwasz płytkę i styki oraz kable, kupujesz na allegro przegub oraz wałek napędowy dziewięcio-frezowy od kosy spalinowej,kawałek węża ogrodniczego pasującego do od obejmy przegubu, wracasz do mechanizmu silniczka usuwasz zbędne plastiki w kole zębatym w którym jest otwór kalibrujący króciec wychodzący ze skrzyni reduktora, usuwasz z przegubu kosy zbędne elementy tak aby korpus tego przegubu połączyć trzema śrubkami oraz klejem typu distal obudowę styków wycinając w niej stosowny otwór musisz pilnować aby wszystko było w osi, następnie spawasz ze sobą też w osi frez mocujący ostrze kosy i koło zębate silniczka, w przegubie ścinasz króciec z częścią gwintowaną w ten sposób masz już wyprowadzenie kontowe , musisz zwracać uwagę aby tak połączyć korpusy aby zagięcie przegubu szło idealnie do góry,dalej wąż, dziura w podłodze w wężu stosownej długości wałek transmisyjny zagięty na końcu w kąt prosty, i zaczyna się bajka ze zmianą napędów. Pozdrawiam