Strona 1 z 2
silnik problem sie zaczyna
: 28 lut 2008, 10:38
autor: Roberttt
Odpala bez problemu, ale zaraz potem na wolnych obrotach sie dusi, dymi na bialo i po pewnym czasie gasnie. Podczas jazdy jak go puszcze z gorki na luzie, to widze, jak wskazowka obrotomierza opada w dol i niedlugo potem auto gasnie, w czym tkwi problem? jak auto jest cieple, to nie ma tego problemu, choc ostatnio zaczal mi gasnac na wolnych obrotach nawet po zrobieniu 100km, ale to duszenie silnika mnie najbardziej przeraza, silnik nie chodzi rowno, ale pracuje raz mocniej uderzy potem slabo coraz wolniej i wolniej i gasnie. Nadmienie, ze zaczal mi brac olej, okolo 5litrow na miesiac (ok 2tys km), mam niewielkie wycieki, ale napewno nie az tak duze, mam lekko mokra miske olejowa, ale nic poza tym. Musze sie udac do mechanika - to wiem, ale poradzcie co to moze byc, by mnie skubany nie oszukal, bo takich mechanikow mam tutaj w okolicy, ostatnio mnie naciagneli (fani nissana patrola mi chcieli napedy naprawic - myslicie ze im sie udalo? - 5 dni auto u nich stalo i NIC a odpowiedz byla jedna - kup sobie patrola), wolalbym uniknac powtorki z rozrywki.
podrzucajcie pomysly, niektore moge sprawdzic, slyszalem, ze moze filt paliwa, sprobuje wymienic, nie jestem wytrawnym mechanikiem, ale jakies proste rzeczy moge sprawdzic, by nie jechac na serwis goloslownym...
dzieki z gory
Re: silnik problem sie zaczyna
: 28 lut 2008, 20:39
autor: mozdyn
Zobacz czy nie ma "majonezu" lub oleju w zbiorniku płynu chłodnicy. Nie jestem specem i nie chcę cię martwić, ale to może być na uszczelkę pod głowicą.
Re: silnik problem sie zaczyna
: 29 lut 2008, 9:04
autor: DANIEL
poszukaj przyczyny tak jak ci radza : uszczelka pod glowicą lub pęknieta glowica , objawy wlasnie brudna brazowa woda w chlodnicy wzrost cisnienia i trwadniejace weze od chlodzienia ,watpie zeby tak nagle padla pompa lub wtryski jesli to sie stalo nagle bez objawowo wczesniej
a co do patrola ,ja tez mam kolegow z klubu serwisuje tam swoje S.Y. musso ,i tez mnie namawiali zebym wynalazek sprzedal a kupil cos porzadnego ,tylko ze patrol bez przygotowania z uszkodzonym przednim napedem tez utknie w malej kaluzy blota a patrol 5cio dzwiowy niczym sie nie rozni od musso ciezar,dlugosc ,motor,
zycze powodzenia
ps : kazde auto sie psuje
Re: silnik problem sie zaczyna
: 29 lut 2008, 9:06
autor: DANIEL
zaobserwuj co sie dzieje z olejem :
czy nie zmienia koloru
czy nie podnosi sie stan w misce
Re: silnik problem sie zaczyna
: 29 lut 2008, 10:51
autor: Roberttt
Daniel - napisales:
" objawy wlasnie brudna brazowa woda w chlodnicy wzrost cisnienia i trwadniejace weze od chlodzienia "
nie mam tych objawow
napisales tez:
"jesli to sie stalo nagle bez objawowo wczesniej"
objawy byly juz wczesniej, to przygasanie i latanie obrotomierza na niskich obrotach juz od dluzszego czasu, jakies 3m-ce mam, ale teraz dopiero doszlo do tego, ze mi gasnie
poza tym nie grzeje mi sie, a ponoc, gdyby to byla uszczelka, to by mi sie grzal, plynu dolewac nie musze, uklad chlodzacy jest korekt...
w przyszlym tygodniu odstawiam auto, beda mi wtryski regenerowac, potem zobaczymy co dalej, dobry znajomy mi powiedzial, ze to pekniety pierscien na tloku, bo mial tak kiedys w T4, podobne objawy...
Re: silnik problem sie zaczyna
: 29 lut 2008, 11:58
autor: DANIEL
kiedy wymieniales filtr paliwa ? główny filtr
z konsultowalem sie zkolega z serwisu i od tego zacznij bo gasniecie i kopcenie to objawy braku paliwa a kit ze pekniety pierscien to kit , i tak by pracowal nawet na walnietej uszczelce pod glowica objawy bys mial takie jak w poprzednim opisie ale by chodzil a tu gasnie
Re: silnik problem sie zaczyna
: 29 lut 2008, 13:46
autor: maciej1985musso
filtr paliwa albo pompa do regeneracji. uwazaj na filtry bo samochod wrazliwy na to jest. to nie mercedes:)
Re: silnik problem sie zaczyna
: 29 lut 2008, 20:50
autor: misiek
zanim zaprowadzisz swojego nosorozca do warsztatu na rozkrecanke;sprawdz te filtry jesli diesel ma duzy przebieg to moze turbina puszczac olej który wsiąka w filter im bardziej zaklejony filter olejem

to zmienia to skład mieszanki i może to powodowac gaśnięcie duszenie , wypijanie oleju zamiast powietrza duży opór na dolocie .filter paliwa też jest bardzo wazny sa dwa jeden główny wkład i bocznik (przedwstepny) a teoria z pierścieniem tez mi sie wydaje mało prawdopodobna -raczej bym już powiedział ze to uszczelka pod głowica tylko zalezy gdzie i jak by poszła wcale nie musi olej dostawać się do płynu chłodzącego może prosto do komory spalania na którymś cylindrze i to by tłumaczyło to duszenie i dymienie na biało .trudno coś powiedzieć jak sie autka nie widzi

Re: silnik problem sie zaczyna
: 29 lut 2008, 21:55
autor: Roberttt
koledzy
BARDZO Wam dziekuje za wszelkie pomysly, rady i rozwiazania, pogrzebie w filtrach i na pewno pogrzebie troche przed wizyta u mechanika, by moc choc czesc przyczyn wykluczyc. Po cichu mam nadzieje, ze to jakas pierdola, filtr itp, bo na remont przed swietami to mnie za bardzo nie stac....
pozdrawiam forumowiczow i naprawde wielkie dziekuje dla Was Mussomaniaki

i SSangyongomaniaki

)
na poczatku jak sie tu zjawilem, myslalem, ze forum umrze smiercia naturalna, a teraz widze, ze sie dopiero obudzilo

Re: silnik problem sie zaczyna
: 09 mar 2008, 20:58
autor: Mariusz
Nie chcę Cię martwić kolego ale silnik umiera potwierdzisz to
mierząc ciśnienia sprężania moja rada tulejowanie bloku nowe pierścionki
sprawdzenie głowicy i śmigasz
Re: silnik problem sie zaczyna
: 09 mar 2008, 21:53
autor: Roberttt
Mariusz - odpala mi bez problemu, nawet w mrozne poranki i jak spadl snieg - takze kompresja to chyba raczej odpada!
Re: silnik problem sie zaczyna
: 10 mar 2008, 19:47
autor: Mariusz
Odpalanie to jedno a stan silnika to trochę bardziej skomplikowane . Przy odpalaniu pomagają
świece i jeszcze chwilę po i dopiero po wyłączeniu zaczyna nierówno pracować
Pomiar ciśnienia na zimnym i ociekniętym z oleju silniku wiele wyjaśni
Re: silnik problem sie zaczyna
: 10 mar 2008, 22:41
autor: DANIEL
nie zzgodze sie z teoria kolegi o kopresji !
jesli jest slaba kompresja to nawet stado swiec zarowych mu sie pomoze ,a jak zlapie troche mrozu to tylko na holu zajara i to jeszcze z wielkim problemem
Re: silnik problem sie zaczyna
: 11 mar 2008, 10:06
autor: misiek
tez sie nie zgodze jesli by była słaba kompresja to by na mrozie nie odpalił ja mysle ze to błachy powód sprawdziłeś te filtry

Re: silnik problem sie zaczyna
: 11 mar 2008, 19:26
autor: Mariusz
Po co zgadywać pomiar ciśnienia i wiemy wszystko zwłaszcza że wtryski mają być sprawdzane
więc tak przy okazji
