HAMULEC RĘCZNY PILNA SPRAWA, PROSZĘ SZYBKO O PODPOWIEDZI
: 10 paź 2010, 22:23
Witam!
Z racji tego, że zostało mi już tylko dwa dni do poprawkowego przeglądu (UK) uprzejmie proszę pilnie o odpowiedź w sprawie hamulca ręcznego (jedna z przyczyn, dla których nie przeszedł przeglądu za pierwszym razem). Otóż warsztat, w którym robiłem przegląd posłużył się jakimś dziwnym wahadłem do sprawdzenia skuteczności hamulców (pewnie rolki mają popsute) i stwierdzono, że hamulec ręczny jest niedostateczny ponieważ po rozpędzeniu auta do 20mil/h (33km/h) i zaciągnięciu hamulca koła powinny się zablokować. No cóż, u mnie się nie zablokowały i nie blokują się nadal. Podciągnąłem linkę i nadal nic, zastanawiający jest jednak fakt, że na postoju auta nie idzie ruszyć już na drugim ząbku, stoi i ani drgnie, nawet próby ruszenia go na biegu zakończyły się smrodkiem tarczy sprzęgłowej i zgaśnięciem silnika, a mimo to podczas jazdy ręczny ledwo, ledwo hamuje. Proszę o info czy to taka przypadłość czy tylko mnie to dotyczy. Pozdro dla Forumowiczów.
Z racji tego, że zostało mi już tylko dwa dni do poprawkowego przeglądu (UK) uprzejmie proszę pilnie o odpowiedź w sprawie hamulca ręcznego (jedna z przyczyn, dla których nie przeszedł przeglądu za pierwszym razem). Otóż warsztat, w którym robiłem przegląd posłużył się jakimś dziwnym wahadłem do sprawdzenia skuteczności hamulców (pewnie rolki mają popsute) i stwierdzono, że hamulec ręczny jest niedostateczny ponieważ po rozpędzeniu auta do 20mil/h (33km/h) i zaciągnięciu hamulca koła powinny się zablokować. No cóż, u mnie się nie zablokowały i nie blokują się nadal. Podciągnąłem linkę i nadal nic, zastanawiający jest jednak fakt, że na postoju auta nie idzie ruszyć już na drugim ząbku, stoi i ani drgnie, nawet próby ruszenia go na biegu zakończyły się smrodkiem tarczy sprzęgłowej i zgaśnięciem silnika, a mimo to podczas jazdy ręczny ledwo, ledwo hamuje. Proszę o info czy to taka przypadłość czy tylko mnie to dotyczy. Pozdro dla Forumowiczów.



