O fajnie że sie ruszylo w temacie.
Wielkie poklony Ramzes w Twoja strone za probe. Po tym co zobaczylem wiem juz teraz ze moj byl solidnie grzebany. Wiem tez skad biora sie rozne dziwne i nietypowe sytuacje pracy silnika. Mocowanie ECM u mnie zostalo zredukowane do dwoch blachowkretow. Tej oryginalnej serwisowki tez niebyl ktos w stanie odkrecic bo zostala wkrecona ale blachy ani sladu. Na sterowniku natomiast mam dziwna sytuacje bo naklejka z numerem sterownika 162 545 35 32 ma w numerze "35" przyklejona cyfre 5 a pod spodem widnieje 0 i wuj jeden wie o co chodzi. Bo ostatnimi czasy dosc solidnie daje mi sie we znaki zamulenie auta. Usunalem kozystajac z pomocy bystrego elektromechanika (rozwalajacego wszekie problemy nie naprawialne nawet w niezlych aso) wszystkie mozliwe przyczyny wszelkich ukladow (np. rozsypujacy sie pod rewelacyjnie wygladajaca izolacja kabel sygnalowy czujnika walka zaworow ssacych). Pozostal nam ECM stad moje pytanie co tam tak w rzeczywistosci powinno siedziec w modelu z 2000roku z manualna skrzynia. Jakby ktos jakims cudem byl w stanie dostac sie do numeru sterownika bede HAPPY

P.S.
A moze zalega komus taki sterownik do 3,2 czy to od MUSSO czy KORANDO (bo mialy chyba te same sterowniki) z numerami 162 545 35 32 to rowniez prosilbym o wszelkie info.