wymiana świec zarowych
: 02 cze 2008, 16:59
autor: Roberttt
Czy to trudne? Na co zwrocic uwage przy wymianie swiec w Musso tak, by tam niczego dodatkowo nie popsuc

?
Re: wymiana świec zarowych
: 02 cze 2008, 19:41
autor: luka
No niestety czynność ta nienależy do najłatwiejszych. Świece żarowe są umieszczone w dość niedostępnym miejscu (pod kolektorem ssącym za obudową filtra). Czynność tę proponuję osobom które mają dość dużo wprawy wyczucia i zdolności manualnych.......no i nieobejdzie się bez dobrych kluczy nasadowych z przegubem. Ja wymieniłem sam ale generalnie proponuję aby wybrać się z tym do mechanika który kiedykolwiek robił to przy mercedesie.....napewno będzie znał problem.
Jeżeli ktoś ma na tyle zdolności i niezbędnych kluczy aby zrobić to samemu to dla wersji bez turbo wygląda to tak:
- zdemontować filtr powietrza kompletnie, oraz całą obudowę filtra odkręcić od silnika
- jeżeli posiadamy przegób do klucza nasadowego to przystępujemy do odkręcania nakrętek na świecach i wykręcamy poszczególne świece
- jeżeli mamy tylko proste klucze nasadowe bez przegubu to mósimy dodatkowo zdemontować kolektor ssący (klucz imbusowy) ostrożnie tak aby niezniszczyć uszczelki....niebędzie łatwo gdyż do tego kolektora mocowane też są przewody wtryskowe.....więc lepiej załatwić kilka kompletów różnych kluczy nasadowych i niedemontować kolektora
- nowe świece żarowe przykręcamy z wyczuciem.....nie na siłę!! uszczelnią się gdyż osadzają się na powierzchni stożkowej....jeżeli zakręcimy je za mocno to napewno zerwiemy gwint w głowicy!!!
- przykręcamy poszczególne przewody elektryczne do świec.......również w miarę delikatnie gdyż można urwać końcówkę gwintowaną a wówczas świeca jest do wyżucenia
- składamy kolektor ssący i filtr
Całkiem możliwe że ciężko będzie odkręcić przewody od starych świec...narętka będzie przykręcona za mocno i wyginać oraz obracać się zacznie cała końcówka gwintowana razem z przewodem....mósimy wówczas małymi kombinerkami przytrzymać za końcówkę przewodu.
Nasadki do wykręcania świec żarowych (12) mószą być nieco przedłużone gdyż zwykłe bywają za płytkie i niemieści się w nich łep świecy wraz z zakończeniem podłączenia. Dobry by był krótki klucz rurkowy ale bez przegubu i tak będzie trudno wykręcić niektóre świece ze względu na dostęp....zwinne palce są nieodzowne....