Strona 1 z 1

Kulejący silnik

: 02 cze 2008, 21:49
autor: Ludwik21
Witam jestem nowym posiadaczem Musso 2.9 TD 1999 r. Ale radość dość krótka jeździłem jeden dzień. Kupiłem 6 maja od handlarza, który nabrał mnie. Silnik na wolnych obrotach pracuje nierówno - szarpie całym autem. Podczas jazdy przy zmianie biegów na niskich obrotach "nie zbiera się: . Odwiedziłem mechanika renomowanego od diesli - sprawdził wtryski, ciśnienie na tłokach, głowicę, i wszystko ok. Twierdzi że to może być pompa wtryskowa ale nie jest pewien. Czy ktoś może miał podobny problem.
A jeśli to pompa to gdzie kupić, nową czy może używaną . Proszę o Pomoc

Re: Kulejący silnik

: 02 cze 2008, 22:37
autor: Roberttt
a bierze Ci olej?
a przy odpalonym silniku idzie dym z rury? jesli tak, jakiego jest koloru?

na moje oko to filtr paliwa - koszt ok 20zl - wymiana 20min

moze byc jeszcze:
- filtr powietrza (ok 30zl)
- uszczelka pod glowica (ok 200zl)
- wtryski - regeneracja - koszt ok 300-400zl

napisz wiecej, co boli Twojego Mussonka, pomozemy, poradzimy

Re: Kulejący silnik

: 03 cze 2008, 0:52
autor: DANIEL
analizując twoj opis to masz cos podobnego jak umnie tylko ze ja to juz naprawilem
przede wszystkim zmien filtry paliwa u mnie sa dwa
a póżniej powiedz mechanikowi zeby sie dobrał do sprzegiełka ktróre jest na napedze pompy wtryskowej z łańcucha , u mnie to było walniete i wlasnie chodził jak złom bujało całą budą na wolnych obr...
a i nie zbierał sie tak odrazu przy wolnym ruszaniu , odgłos pracy podobny był do ursusa lub ciapka !
przy przebiegu 180 tys km jaki jest umnie nie ma co sie czepiac odrazu wtrysków i pompy tak powiedzał mój mechanik
a filtry powietrza kiedy zmieniałeś?

zacznij od tego a póżniej przejdz do poważnych rzeczy !

Re: Kulejący silnik

: 03 cze 2008, 6:28
autor: Ludwik21
Dzękuje za tak szybkie odpowiedzi.
Głowica i uszczelka sprawdzana była jest ok.
wtryski są ok, filtr powietrza, oleju, olej, i jeden filtr paliwa wymienione. Może jest tesz drugi filtr paliwa tylko gdzie?
Podczas pierwszej upragnionej jazdy pojechałem pod las na mokrą ziemiastą drogę, była mocno stroma włączyłem napęd i poszedł jak czołg lewym bokiem. Na górze spod maski coś się kopci patrzę a tu wodny gejzer tak sie zagotował. Brakło 5 litrów płynu. Może ma to terz coś wspulnego z nierówną pracą silnika?

Re: Kulejący silnik

: 03 cze 2008, 14:04
autor: soup5
Moze uszczelka pod glowica (albo glowica do planowania) i bierze wode?

Re: Kulejący silnik

: 03 cze 2008, 16:12
autor: Roberttt
a powiedzcie mi Panowie - regeneracja pompy wtryskowej - ile to trwa i ile kosztuje i Waszych Mechanikow??

Re: Kulejący silnik

: 04 cze 2008, 15:57
autor: Roberttt
DANIEL

ile Ciebie kosztowala naprawa? to sprzegielko to powazna sprawa? ciezko dostac te czesc? ile trwala naprawa?

bo chyba u mnie jest to samo :(((

Re: Kulejący silnik

: 04 cze 2008, 20:48
autor: Ludwik21
U mnie to nie sprzęgiełko, mam inny typ pompy wtryskowej.
Moja pompa była regulowana i czekam na założenie i sprawdzenie jak działa.

Re: Kulejący silnik

: 05 cze 2008, 22:44
autor: DANIEL
wielki gajzer wody tez przerabialem poprostu te modele maja wspolna ceche psuje sie to samo
sprawdz korek na zbiorniku on mam zaworek i czy sprzeglowiskotyczne dobrze napedza wiatrak na chlodnicy bo on mimo ze sie sie kreci to w miare wzrostu temperatury sprzeglo sie spina i wiatrak tak powinien dawac ze az wlosy zrywa z glowy jesli nie to juz masz przyczyne gotowania sie wody
U mnie mechanik zmienil na elektryczny , zamontowal czujnik .pociagnal troche kabelków i mam elektryczny zamiast wiskozy nawet motor ma lepszego kopa przy duzych temperaturach w terenie bo napedzic taki wiatrak to nie lada wyczyn a tak to elektryczny wlacza sie co jakis czas
apropo sprzegla na pompie to zmienialem to odrazu z jakim przyspieszaczem tak powiedzal mój dobry kolega mechanik ktory to robił a wszytsko robie w klubie NISSANA PATROLA tak wiec tam koledzy sie znaja koszt był około 1000zł ale w tym były tez jakies dodatkowe pierdułki ,wiec nie zprecyzuje dokładnie ile sprzegło :cry:

Re: Kulejący silnik

: 06 cze 2008, 23:46
autor: Roberttt
panowie - znalazlem u siebie przyczyne -
najprawdopodobniej to jest to, jutro dokoncze robote

po prostu do silnika dostawalo sie paliwo bogate w powietrze :)
gdzies na przewodach od zbiornika paliwa do pompy paliwa byla nieszczelnosc i paliwo zabieralo po drodze powietrze dostajace sie przez te nieszczelnosc i stad kulanie silnika...
...jutro wymienie przewod i napisze Wam, czy to byla ta usterka...

...Daniel - za 1000 to masz prawie nowa pompe...

Re: Kulejący silnik

: 08 cze 2008, 23:18
autor: Roberttt
tak jak pisałem wcześniej
wyciagnalem kanape, odkrecilem przykrycie nad zbiornikiem i sie okazalo, ze na wyjsciu ten metalowy przewod jest pekniety :) zreperowalem i nawet nie macie pojecia, jak wielka radosc mnie ogarnela, ze to nie pompa, ze to nie wtryski tylko taka mala pierdola :) teraz auto chodzi jak zegarek, teraz moge sie nim troche nacieszyc :) gdybym sam nie pogrzebal, pewno zawiozlbym do mechanika, ten wymienilby mi ten przewod, a powiedzial, ze regenerowal pompe paliwa i by mnie pokasowal z 1000zl :( :( ech ci dzisiejsi mechanicy, tylko mysla, jak tu oszukac, by zarobic.... pisze o marginesie, ale i takich na naszym rynku nie brakuje...

Re: Kulejący silnik

: 09 cze 2008, 7:37
autor: czałczesku
Robertt

Gratulacje !

Skoro jesteśmy przy zbiorniku paliwa to co to może być , jak wlewam do pełna paliwo / a ostatnio nie robie tego za często :? rob / pod samochodem robi się małe jeziorko . Leje sie paliwo ciurkiem . Nigdzie nie walnąłem zbiornik powinien być cały. Coś mi mówili o jakimś zaworku odpowietrzającym czy coś tam . :shock:

Re: Kulejący silnik

: 13 cze 2008, 20:09
autor: Ludwik21
AUTKO NAPRAWIONE REGULACJA POMPY WTRYSKOWEJ POMOGŁO LECZ W NIEDŁUGIM CZSIE ZANOSI SIĘ NA WYMIANĘ.