Osiągi musso, a naprawa turbiny
: 31 gru 2008, 10:57
Jakiś czas temu, narzekałem na spalanie i osiągi mojego auta (porównując go do żuka
). Od tej pory naprawiłem turbinę i wyregulowałem pompę wtryskową, oraz dodałem Militec do oleju. Jest lepiej, auto już tak nie muli, ale jednak ciągle poniżej tego o czym można przeczytać na forum. Spalanie spadło o ok 1l, ale nadal kształtuje się na poziomie 11,5 - 12l/ 100km po mieście i na autostradzie, oraz 9,5l/100km przy prędkości 90-100km/h. Magiczną granicę 145km/h udało mi się przekroczyć tylko podczas zjazdu z góry Św. Anny na A4 (kto jechał to wie, a dla tych co nie jechali to duuża góra). Za to pod górę było ciężko utrzymać 110km/h.
Robiąc diagnostykę okazało się z na jednym cylindrze mam słabą kompresje, pozostałe są w normie. Zauważyłem też że na mrozie (dziś -8stC) jakby jeden cylindernie chciał palić. Więc może to jest przyczyna.
Ktoś ma doświadczenia z preparatami robiącymi dobrze na kompresję? Silnik i tak jest do dupy, więc co mi szkodzi spróbować.
Robiąc diagnostykę okazało się z na jednym cylindrze mam słabą kompresje, pozostałe są w normie. Zauważyłem też że na mrozie (dziś -8stC) jakby jeden cylindernie chciał palić. Więc może to jest przyczyna.
Ktoś ma doświadczenia z preparatami robiącymi dobrze na kompresję? Silnik i tak jest do dupy, więc co mi szkodzi spróbować.