Strona 1 z 1

PADŁ MI SILNIK

: 19 sty 2009, 17:02
autor: ponton26
Witam
Jak w temacie padł mi silnik 2,9TD.
Wjechałem sobie w głębszą wodę i już z niej nie wyjechałem. Po zaciągnięciiu na warsztat ioględzinach zapadł werdykt że soię zatarł.

Moje pytanie czy orientuje sięktoś czy silnik do MUsso jest taki sam jak do sprinterów jeśli tak to od którego jakie ma oznaczenie czy coś??
Po rozmowie z kilkoma mechanikami zdania są podzielone jedni tewierdzą że pasuje bez problemu inni zeni nie. Jesetm lekko skołowany.

Re: PADŁ MI SILNIK

: 19 sty 2009, 18:06
autor: sasek1
jeśli masz samo turbo lub zwykłego to powinien pasować oznaczenie OM602
http://en.wikipedia.org/wiki/Mercedes-Benz_OM602_engine

Re: PADŁ MI SILNIK

: 19 sty 2009, 18:16
autor: MUSSOART
Witam to wtopiło Ci się troche kaski poszukaj w serwisówce i na silniku swoim masz oznaczenie wybite ale jak z turbo to OM602.
A podobno musso ma głębokosć brodzenia do 70cm... Aż zal snolker byłby tańszy silniki widziałem na allegro po ok 5tyś współczuje pomyśl o angliku takiego w twoim roczniku kupisz za 5tyś całego reszte części rozsprzedaż i jakoś wyjdziesz na swoje.
Co do merca to też ten silnik ale innaczej usytuowany osprzęt alternator kompresor klimy...
pozdrawiam

Re: PADŁ MI SILNIK

: 19 sty 2009, 20:52
autor: mussolinii
SIlnik sie nie zatarl tylko dostal wody. Woda nie da sie sprezyc i powyginales korbowody zapewne. Musso ma wlot powietrza pod przednia prawa lampa. Jest to dosc nisko i wjezdzajac w glebsza wode mozna zrobic sobie kuku. SIlnik tak jak pisza chlopaki OM602. Pasuje od sprintera, osprzet tylko bedziesz musial przelozyc. Powodzenia.

Re: PADŁ MI SILNIK

: 20 sty 2009, 10:08
autor: alfik
Wlot jest PONIŻEJ reflektora ? :shock:
Nie widziałem Musso pod maską - trochę się dziwię, bo zwykle w terenówkach jest przynajmniej pod klapą. Jeśli tak, to 70 cm, o którym ktoś pisał to mit - przód zawsze trochę zanurkuje, choćby przy wjeździe. Ja mam wlot nad chłodnicą. Jak ten silnik napił się wody to :cry:

Re: PADŁ MI SILNIK

: 20 sty 2009, 10:36
autor: ponton26
Dziękuje za podpowiedzi.
Po rozmowie telefonicznj z mechanikiem od regeneracji silników jestem przekonany że najtańszym rozwiązaniem będzie przejażdzka do Anglii po Musso.
Silnik od sprintera może buy i podszedł ale trzeba by wymieniać cały osprzęt a do tego coś tam w środku jest słabsze niż w Mussolach więc i tak mgło by nie daćrady.
Kapitalny remont silnika wyniesie mnie tyle samo co przyiezienie i przełożenie z tym że z tego co mi zostanie jeszcze coś da sie odzyskać i możę koszty się zmniejszą.
A możę jest ktoś chętny do wyprawy możę ktoś potrzebuje most albo coś innego i złożymy się na autko i przyciągniemy go wspólnie pózniej każdy coś sobie z niego wyciągnie.

Re: PADŁ MI SILNIK

: 20 sty 2009, 16:08
autor: ArturoK4
mussolinii pisze:SIlnik sie nie zatarl tylko dostal wody. Woda nie da sie sprezyc i powyginales korbowody zapewne. Musso ma wlot powietrza pod przednia prawa lampa. Jest to dosc nisko i wjezdzajac w glebsza wode mozna zrobic sobie kuku. SIlnik tak jak pisza chlopaki OM602. Pasuje od sprintera, osprzet tylko bedziesz musial przelozyc. Powodzenia.


Korbowody , to na bank są do wymiany , czasami wygina sie wał korbowy , ściska tłoki tak że pierścienie się klinują , i rozsadza cylindry (czasem korbowód wyjdzie bokiem).
Jak bys chciał robić ten silnik to trzeba zacząć od wyciągniecia wału (do pomiarów czy prosty) , pomiar cylindrów czy jeszcze są cylindryczne (mogą być jak balonik) , korbowody raczej wszystkie nowe , czasami nowe tłoki jak ich nie rozdeło + uszczelki , oleje , nowe panewki pewnikiem i czyszczenie (suszenie) z wody każdego miejsca w we wnątrz silnika.....
Powiem szczerze jedź do England po auto albo na miejscu zakup coś po wypadku ale z dobrym silnikiem.

A snorkel był by tańszy......tak na przyszłść....i wcale nie musi być orginalny za 1600zeta..... :wink:

Re: PADŁ MI SILNIK

: 20 sty 2009, 20:18
autor: mussolinii
Moze troche zle napisalem.. piszac "pod lampa" mialem na mysli za lampa patrzac od czola auta... wlot 70cm to jest spoko ino cala ta puszka z filtrem lezy na takiej polce za przednia prawa lampa. Tam jest taki plastik (w wersji po lifcie po '99) ktory sie podnosi do gory by dostac sie do zarowek i widac wtedy wlot powietrza.

Ja nie wiem czy nie bedzie prosciej rozebrac ten silnik i sprawdzic tak jak pisal kolega wyzej. Sprawdzic tloki, korbowody i cala reszte i byc moze wyremontowac to co masz. Mysle ze moze wyjsc taniej jak bedzie obry szlifierz i dobierze Ci tloki od sprintera czy merola 300. Wbrew pozorom wiekszosc firm samochodowych korzysta z gotowych rozwiazan konstruujac samochody i podbiera pomysly innych firm by zejsc z kosztow. Tloki do musso zapewne beda pasowaly od innych gablot. Trzeba to rozebrac i zobaczyc. Po silnik do angoli to zawsze zdazysz pojechac... poza tym wydasz 5tysi i okaze sie ze jest jakis zlom. Rozbierz i zobacz co sie stalo u Ciebie w pierwszej kolejnosci... nic nie tracisz.