zablokowany reduktor na 4L
: 20 lip 2015, 18:03
Witam,
Mój mechanik po wymianie łożyska przedniego mostu (3.2 manual) wyjechał na jazdę próbną w trakcie której auto mu zgasło. Po odpaleniu zapaliła się zapaliła się kontrolka od 4L (twierdzi że jej nie włączał) i miał tylko przełożenie terenowe, próby przełączenia na 4H nie dały żadnego rezultatu. W tym momencie nie świeci się kontrolka od 4L ale czuć że reduktor jest włączony i działa tylko przełożenie terenowe. Ta cała sytuacja wydaje mi się bardzo dziwna i nie wiem czy coś takiego jest w ogóle prawdopodobne żeby napęd sam się załączył. No chyba że zrobiło się jakieś spięcie albo sterownik zwariował. Czytałem wcześniej już jakiegoś posta gdzie ktoś miał podobny problem ale nie potrafię go teraz odnaleźć. Prawdopodbną przyczyną może być niesprawny silniczek od załączania napędu czy może coś innego? Kontrolki od 4L i 4WD check gasną po ok 0.5s po odpaleniu zapłonu. Proszę o pomoc w tej sprawie.
Mój mechanik po wymianie łożyska przedniego mostu (3.2 manual) wyjechał na jazdę próbną w trakcie której auto mu zgasło. Po odpaleniu zapaliła się zapaliła się kontrolka od 4L (twierdzi że jej nie włączał) i miał tylko przełożenie terenowe, próby przełączenia na 4H nie dały żadnego rezultatu. W tym momencie nie świeci się kontrolka od 4L ale czuć że reduktor jest włączony i działa tylko przełożenie terenowe. Ta cała sytuacja wydaje mi się bardzo dziwna i nie wiem czy coś takiego jest w ogóle prawdopodobne żeby napęd sam się załączył. No chyba że zrobiło się jakieś spięcie albo sterownik zwariował. Czytałem wcześniej już jakiegoś posta gdzie ktoś miał podobny problem ale nie potrafię go teraz odnaleźć. Prawdopodbną przyczyną może być niesprawny silniczek od załączania napędu czy może coś innego? Kontrolki od 4L i 4WD check gasną po ok 0.5s po odpaleniu zapłonu. Proszę o pomoc w tej sprawie.
