Amortyzator napinacza paska wieloklinowego
: 26 cze 2009, 10:18
Właśnie mi się zerwał amortyzator napinacza na tulei metalowo-gumowej, założyłem więc nowy, który wyrwał tuleje się po kilku minutach jazdy
Sprawdziłem rolki, wyglądają ok. Co jeszcze?
Założyłem więc dużą podkładkę, która trzyma pierścień mocujący amortyzatora na tulei, żeby nie spadał i na razie działa, ale trochę się obawiam że coś jest nie tak. Tylko co?
Tuleje wyglądają jakby wchodziły na wcisk i nie były zwulkanizowane z pierścieniem mocującym amortyzatora. Tak ma być? Kupiłem oryginał FEBI...
Na gumie z jednej strony była żółta kropka, może kierunek zamocowania ma znaczenie?
Założyłem więc dużą podkładkę, która trzyma pierścień mocujący amortyzatora na tulei, żeby nie spadał i na razie działa, ale trochę się obawiam że coś jest nie tak. Tylko co?
Tuleje wyglądają jakby wchodziły na wcisk i nie były zwulkanizowane z pierścieniem mocującym amortyzatora. Tak ma być? Kupiłem oryginał FEBI...
Na gumie z jednej strony była żółta kropka, może kierunek zamocowania ma znaczenie?