Strona 1 z 1

napedy na zalaczaja sie

: 17 lip 2009, 7:17
autor: musso
Wczoraj z kolega zrobilem test zalaczanie sie napedow,i co?nic,zupelnie nic,przod sie nie zalacza,po wlaczeniu 4H,naped nie dziala,a gdy wlacze 4L,czuc jakby sie cos zapinalo,byc moze to wlasnie naped ale nie dziala,lampki na konsolecie zielona i czerwona od 4Hi4L,wczoraj nie chcialy zgasnac jak je probowalem wylaczyc dopiero po chwili wszystko wrocilo do normy.Czy przyczyna moga byc sprzegielka na kolach o ktorych tak glosno ze sa wadliwe,moze lepiej zamontowac sprzegielka manualne np.AVM, i miec spokoj niz szukac problemow glebiej.Moze ktos z kolegow mial podobny problem prosze i info.

Re: napedy na zalaczaja sie

: 17 lip 2009, 9:53
autor: matee
pofatyguj się kolego i przejrzyj forum (można użyć wyszukiwarki) zanim założysz nowy wątek :evil:

napędy były wałkowane już wielokrotnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Re: napedy na zalaczaja sie

: 17 lip 2009, 22:29
autor: traky
faktycznie to chyba główny temat na forum, po za tym jakby nasze autka sie nie psują, tylko co niektóre maja drobne awarie :lol:

Poszukaj, jest o tym b.dużo. Sam miałem walnięte jak kupiłem i dzieki kolegom znam już na pamieć,nic skomplikowanego dla kogoś kto ma trochę kluczy, smykałki mechanicznej i dostęp do kanału, to auto naprawdę się wyjątkowo dobrze naprawia :wink:

Powodzenia :mrgreen:

Re: napedy na zalaczaja sie

: 19 lip 2009, 8:01
autor: musso
Bylem w warsztacie,walniete mam sprzegielka w kolach,juz zamowilem nowe manualne.Pozdrawiam.

Re: napedy na zalaczaja sie

: 19 lip 2009, 22:49
autor: traky
Sprzęgiełka albo uszczelniacze, zeleży jaki mechanik, czy sprawdził sprzegiełka czy stwierdził że się nie załączają.Ja tam wole automatyczne a uszczelniacze w razie czego też warto wymienić nawet przy przejściu na ręczne.Nie wiadomo w jakim są stanie i kiedy były wymieniane, a mimo wszytko powinny być szczelne żeby syf się nie dostawał, koszt uszcelniaczy to ok 250zł na dwie strony(kupowałem w serwisie) sprzęgła jakieś 700zł, a że robie sobie sam to wole wymieniać uszczelniacze, jakoś by mi się nie chciało co chwile wysiadać aby je załączać i wyłączać.

Re: napedy na zalaczaja sie

: 24 lip 2009, 22:38
autor: musso
traky pisze:Sprzęgiełka albo uszczelniacze, zeleży jaki mechanik, czy sprawdził sprzegiełka czy stwierdził że się nie załączają.Ja tam wole automatyczne a uszczelniacze w razie czego też warto wymienić nawet przy przejściu na ręczne.Nie wiadomo w jakim są stanie i kiedy były wymieniane, a mimo wszytko powinny być szczelne żeby syf się nie dostawał, koszt uszcelniaczy to ok 250zł na dwie strony(kupowałem w serwisie) sprzęgła jakieś 700zł, a że robie sobie sam to wole wymieniać uszczelniacze, jakoś by mi się nie chciało co chwile wysiadać aby je załączać i wyłączać.

Ok traky,ale Ja mieszkam w Norwegii wiec jak zalacze te manualne w pazdzierniku to potem Je wylacze w maju,takie sa Tu warunki,a uszczelniacze wymienie na 100%.

Re: napedy na zalaczaja sie

: 27 lip 2009, 11:53
autor: traky
No jak tak to chyba najlepsze wyjście :mrgreen:

Re: napedy na zalaczaja sie

: 17 wrz 2009, 13:17
autor: Gonzo
u mnie były podobne objawy a przyczyna błacha, sprawdź może będziesz miał to samo...
mianowicie, po przekręceniu pokrętła napędów na 4H nic się nie działo to znaczy nie załączał napędu. Po wnikliwej diagnozie okazało się że wał przedni się załącza, ale nie załaczają sie sprzęgiełka w kołach. Sprawdzajać szczelność układu okazało się że gdzieś jest nieszczelny. Już miałem zamawiać uczelniacze (w szczecinie kosztują 50zł/szt) ale mój mechan szukał na przewodach podciśnienia (gumowe wężyki) i znalazł pęknięty gumowy "czwórnik" tuż nad blokiem silnika. po sklejeniu go kropelką wszystko hula jak trza!! a nowy czwórnik już zamówiony i czekam...

Re: napedy na zalaczaja sie

: 19 wrz 2009, 20:17
autor: Roberttt
Panowie - uszczelniacze to koszt o ile dobrze pamiętam 12zł - NA OBIE STRONY - :)
Teść mój wymieniał - mechanior, który ma też Mussonka powiedział, że można kupić inne, podobne oringi, trochę je przerobić i gra muzyka - pół roku już na nich jeździ - jeszcze go nie zawiodły...

:)

Re: napedy na zalaczaja sie

: 20 wrz 2009, 17:54
autor: simon
Podaj jakieś bliższe namiary na te uszczelniacze bo z pewnością dla części forumowiczów co pozostali przy podciśnieniu to się przydadzą. Ja sam trzymam w zapasie komplet nowych, oryginalnych uszczelniaczy po 60 zł. za sztukę.

Re: napedy na zalaczaja sie

: 02 lis 2009, 5:28
autor: musso
zamontowal Mi mechanik manualne sprzegielka w kolach i wszystko dziala jak nalezy,a co do wezykow,wszystko jest ok,poprostu te automatyczne sprzegla sie posypaly,moze juz byl na nie czas,choc po przebiegu 160000km zeby padly?no ale mam manuale i jest ok.pozdro.

Re: napedy na zalaczaja sie

: 02 lis 2009, 19:43
autor: krzychu
Roberttt pisze:Panowie - uszczelniacze to koszt o ile dobrze pamiętam 12zł - NA OBIE STRONY - :)
Teść mój wymieniał - mechanior, który ma też Mussonka powiedział, że można kupić inne, podobne oringi,


Robercie, weź no podpytaj teściunia jakie te oringi mają mieć wymiary 8)
Nie chce mi się tego dwa razy rozbierać: raz żeby pomierzyć a drugi żeby wymienić :wink:

Ja podejrzewam u siebie walnięte uszczelniacze, bo jak przełączę napęd na 4H to po powrocie na 2H silnik pracuje albo kilka sekund po przekręceniu kluczyka albo bez przerwy - czyli podciśnienie gdzieś spieprza :?

Czasami po powrocie z 4H na 2H jest normalnie ale rzadko :x

Re: napedy na zalaczaja sie

: 03 lis 2009, 10:55
autor: misiek
zamieście potem te wymiary uszczelniaczy dla wszystkich :wink:

Re: napedy na zalaczaja sie

: 03 lis 2009, 14:48
autor: mussolinii
Jak juz sie bawic w uszczelniacze to ja osobiscie proponuje przyinwestowac w oryginaly. Te po 12zl moga sie wysypac szybciej niz myslimy a zagladac tam za rok to srednio mi sie podoba.. wymienilem wszytkie 4sztuki bez wzgledu na ich stan (220tkm). Oryginaly maja jeszcze taka metalowa obudowe z kolnierzem ktora dopasowana jest w polos oraz w zwrotnice. Te metalowe zagiecia uniemozliwiaja na dostawanie sie piachu (grubszych ziaren) do uszczelniacza. Koszt o ile dobrze pamietam to 45zl za sztuke na piaste i 30zl za sztuke na zwrotnice. Razem bylo 150zl za komplet.

Re: napedy na zalaczaja sie

: 20 lis 2009, 13:15
autor: Adamw27
Witam
może ktoś wymieniał silniczek z czujnikiem położenia od reduktora (ten odpowiedzialny za przełączanie) ? poszukuję uszkodzonego i komuś nie potrzebnego. jest plan aby przerobić to cacko na ręczne załączanie napędów i reduktora, z taką dźwignią jak w grand cherokee.