Strona 1 z 1
dołączanie, klekotanie i piszczenie
: 11 kwie 2007, 9:37
autor: vvooxx
Witam,
Mam kilka ptyań, a mianowicie - co może być przyczyną nie włączania się reduktora i przedniego napędu po zimie? Po przełączeniu napędu w pozycję dołączenia przedniej osi zaświecają mi się obie kontrolki napędu - i do osi o do reduktora (tak jakbym miał właczony reduktor) a nic się nie dzieje, o włączeniu reduktora już nie wspomnę. Nie miałem do tej pory z tym kłopotu. Jak można sprawdzić czy napęd przedniej osi naprawdę działa, macie może jakiś sposób by się o tym przekonać? czy istnieje możliwość działania reduktora pomimo nie działania przedniej osi? Dużo tego, ale dorzucę jeszcze dwa pytania - coś zaczęło mi piszczeć w okolicach silnika przy obrotach biegu jałowego. Nie jestem pewien czy to pasek - może to jakieś typowe bolączki tego auta? jest to ciche popiskiwanie, które niknie tuż po dodaniu niewielkich obrotów...'
Trzecia i jak na razie ostatnia sprawa to zaciski hamulcowe - klekoczą na tarczach, jakby nie były prawidłowo zamocowane, jak jadę nawet na malutkich nierównościach zwykłej drogi słychać metaliczne odgłosy jakby miało mi coś za chwilę odpaść w okolicach koła... Mieliście podobne objawy? Byłbym wdzięczny za zdjęcia prawidłowo zamocowanych zacisków z klockami w Waszych autach, może to pozwoli mi zdiagnozować co się tam dzieje...
Pozdrawiam - musso maniak
Ogólnie Autko daje dużo frajdy zwłaszcza na błotnych drogach

: 13 kwie 2007, 12:11
autor: M.A.R.O.
Tez mialem ten problem. Po prostu uklad z ktorego korzysta sie baaaardzo rzadko, przestaje byc w 100% sprawny. Warto czasem (raz w tygodniu) wlaczyc obie osie i przejechac chocby 200 metrow. to pozwoli utrzymac caly ten uklad w jakiej takiej kondycji. Poza tym brud na polskich drogach podobno skutecznie psuje (zapycha) silniczek pod spodem pojazdu ktory te napedy zapina mechanicznie. Czasem jest tak ze kontrolki sie pala ale fizycznie napedy nie sa zapiete. Czasem tez naped dziala, ale lozyska przedniego mostu wyja, chrupia i Bog wie co jeszcze.
W moim (kolejnym feralnym) egzemplarzu mam patent z warsztatu BW-Club Musso gdzie najpierw piasty w przednich kolach zapina sie recznie a dopiero potem wlacza napedy na desce rozdzielczej. Daje to gwarancje ze w najwiekszej potrzebie uklad zadziala i wyciagnie nas z klopotu. Slyszalem wiele razy o wlascicielach Musso rzadko wlaczajacych uklad obu osi ktorzy dostawszy sie w bloto lub zaspe z pewna mina siegali do przelacznika (tego w kabinie) przekonani o tym ze ich smok teraz juz wyjedzie z blotno-sniegowej pulapki, a tu nic. Tylne kola tylko dzialaja.
: 13 kwie 2007, 20:24
autor: vvooxx
Cześć,
Chyba za bardzo go męczyłem w błocie i to mogło mieć fatalne skutki, choć mam nadzieję, że to tylko styki w złączce, bo do niedawna działało wszystko bez zarzutów...
a klekotanie w hamulcach, na zaciskach?
: 13 kwie 2007, 20:58
autor: Tadek
Jakimasz silnik i jaki rodzaj napedu.
W benzynach byl TOD w dieslach Part Time?
Jaki rok produkcji?

: 14 kwie 2007, 0:17
autor: vvooxx
2.9 TDI 1998r
: 15 kwie 2007, 15:57
autor: kaseta
Po pierwsze po to masz kody testowe coby się zapoznać z rodzajem usterki.
po drugie najczęściej jeśli napęd przestaje się załączać i świecą obie lampki jest to uszkodzenie kabli zasilających. pod samochodem masz taką dużą złączkę konektorową przy skrzyni rozdzielczej. kable wchodzące do wtyczki są zagięte pod znacznym kątem i przy samej wtyczce lubi pekać izolacja - przewód koroduje i brak połączenia. należy rozebrać, wydłubać uszkodzone przewody, skrócić, zalutować, wcisnąć styki w kostkę i bedzie działać

: 15 kwie 2007, 22:31
autor: vvooxx
Dzięki za radę, nie mam tabeli kodów, awłaśnie lampki świecą obie na raz...
Jak sprawdzić czy oś się naprawdę zapięła? Mokra trawa i ręczny, czy inne sposoby?
: 16 kwie 2007, 8:00
autor: kaseta
jak bede miał chwile czasu to podam kody. najprosciej sprawdzić czy jest przednia oś zapięta to skrecić mocno koła przednie w lewo lub prawo i ruszać, czuć bardzo duzy opór, tak jakby przednie koła hamowały - jest zapiety napęd, najbardziej jest to wyczuwalne na twardym podłożu. 2.9TD nie ma mechanizmu róznicowego międzymostowego i dlatego tak sie dzieje, jest to praktyczna metoda sprawdzenia zapiecia napędu - jest to naped dołączany typu PART TIME
: 16 kwie 2007, 12:17
autor: vvooxx
człowiek uczy się całe życie...
a hamulce?
: 17 kwie 2007, 0:53
autor: kaseta
Tak jak napisałem w innym wątku:
"Jak nie masz gdzie sprawdzić swojego nosorożca to proponuje wypad do Wyszkowa, jest tu zaprzyjaźniony warsztat samochodowy pana Edwarda Peły pasjonata samochodów 4x4: Trooper, Jeep Cherokee, Musso sprawdzi, pomaca, doradzi. A w okolicy bardzo fajne tereny nad Bugiem i Liwcem. Jak chcesz to Ci podam telefon."
Jak chcesz, ja również mam trochę doświadczenia z Mussonem, możemy się umówić np na weekend mam książki serwisowe, dane regulacyjne itp. A przy okazji pojeździć po fajnych terenach. Jakby co to tel. do mnie (0) 609645001
Poprawa nr telefonu aktualnie 609644001
napędy
: 20 kwie 2007, 9:09
autor: czałczesku
Wazna rada ! Aby odłączyć napęd trzeba po ustawieniu pokrętła na desce rozdzielczej włączyć wsteczny i dość energicznie cofnąć samochód wtedy jest pewnoś że napęd sie odłączył , bo kontrolki często pokazuja nie tak jak trzeba . PODOBNO JEZDZENIE Z ZAŁĄCZONYM OBIEMA OSIAMI PO SUCHYM ASFALCIE TO ZABÓJSTWO DLA NAPĘDÓW .
Re: dołączanie, klekotanie i piszczenie
: 22 sty 2008, 18:32
autor: misiek
wiem ze to stary temat ale dopiero mnie dopadł i szybko opanowałem klekotanie w tylnych zaciskach to nic innego jak wygniecione sprężynki na klockach należy troche odgiąć blaszki na klockach hamulcowych i po kłopocie .tak aby dociskały klocki lużne klocki klekoczą

a swiecenie dwóch kontrlek to może być tak jak kolega pisał zwarcie przy silniczku załamane przewody ,popękana izolacja
Re: dołączanie, klekotanie i piszczenie
: 24 sty 2008, 8:16
autor: czałczesku
Ja mam pytanie odnośnie kontrolek napedów . Czy ktoś wie gdzie znajdują sę sensory kontrolujące aktualne ustawienie osi napędowych ? . Czy gdzieś przy kołach ? a może przy motoreduktorze? U mnie przez jakiś czas napędy dało sie zmieniać a kontrolki -obie były zapalone / może mimo zwarcia jakimś cudem był przewodzony prąd napędzajacy silniczek?/
W serwisie przy próbie naprawy powiedzieli że problem tkwi w odklejonych magnesach silniczka . Przykleili je podobno i wszystko /poza kontrolkami/ przez jakis czas działało.
Re: dołączanie, klekotanie i piszczenie
: 24 sty 2008, 20:40
autor: misiek
tródno mi ocenić twój problem z załączaniem przedniego napedu ale jeśli nie słychać silniczka mot-reduktora na postoju to znaczy ze najprawdopodobniej masz załamane lub uszkodzone w jakiś inny sposób przewody wejdz pod auto i sam oceń w jakim sa stanie poruszaj nimi moze znajdziesz uszkodzone miejsce a te magnesy to chyba kit trudno mi powiedzieć
