Strona 1 z 3
Problem z napędem 4x4
: 26 lis 2010, 20:36
autor: Damian
Witam,
Mam problem dość często spotykany w Rex'ach, widząc po postach na forum. Nie dołącza mi przedniego napędu. Reduktor działa normalnie.
Choć sam nie mam zbyt dużej wiedzy mechanicznej posprawdzałem to i owo dzisiaj na kanale i wydaje mi się, że oprócz sprzęgiełek poszedł również przedni most.
Po włączeniu 4H, silniczek blokuje wał dochodzący do przedniego mosu. Przy pchaniu auta wał się obraca, ale półosie stoją w miejscu. Półosie mogę obracać ręką i jak kręcę jędną to druga się nie rusza. Czyli rozumiem, że most padnięty? Sprzęgiełka też nie łapią i koło kręci się niezależnie od półosi.
Dobrze rozumuję?
Czy szukając mostu, wystarczy zwrócić uwagę na przełożenie? Moje to 3,73. Rexton 2,7 w manualu.
A co do sprzęgiełek, czy inwestować w podciśnieniowe, czy zakładać manualne? Boję się, że założę podciśnieniowe a i tak nie będzie działać. Jak sprawdzić tą instalację podciśnieniową?
pozdrawiam i z góry dziękuję za rady,
Damian
Re: Problem z napędem 4x4
: 02 gru 2010, 17:54
autor: Damian
Witam ponownie,
Wyciągnąłem przewody podciśnieniowe przy kołach i i się okazało, że nie ciągną powietrza. Znalazłem kawałek popękanego wężyka koło zaworku pod akumulatorem i po wymianie ciągną powietrze.
Kupiłem sprzęgiełka na podciśnieniowe AVM. Rozkręciłem stare i w lewym kole było pełno syfu, brązowawego smaru, jakbu z rdzą. To przez nieszczelność? Odłączyłem przewody podciśnieniowe i przedmuchałem je od strony zaworka, bo pewnie zaciągnęły smaru. Założyłem nowe sprzęgi i zaskoczyły. Niestety następnego dnia rano, znowu nie działa. Rozkręciłem jeszcze raz to sprzęgiełko i dodałęm jedną podkładkę i znowu działa, ale nie za każdym razem.
O co chodzi? Czy jest tam jeszcze coś do regulacji szczelności?
pozdrawiam,
Damian
Re: Problem z napędem 4x4
: 02 gru 2010, 19:51
autor: sasek1
czemu kupiłes automatyczne??
nie lepiej reczne>??
Re: Problem z napędem 4x4
: 02 gru 2010, 20:26
autor: Damian
Witam,
Sprawdziłem, że wężyki ssają przy kołach, więc myślałem, że nie będzie problemu z automatami. Zawsze to wygodniejsze w użyciu niż ręczne.
Może jeszcze gdzieś puszczają wężyki, ciśnienie za słabe i raz łączy raz nie?
Nie wiem. Jutro pojadę na kanał i poszukam, może gdzieś znajdę.
A w samych sprzęgiełkach jest jakaś regulacja szczelności? Gdzieś kiedyś czytałem o jakiejś regulacji luzu na łożyskach. Ale na jakich? Gdzie?
pozdr,
Damian
Re: Problem z napędem 4x4
: 02 gru 2010, 20:35
autor: sasek1
masz regulacje luzu na łożyskach w piastach oraz uszczelniacze tam sa:)
zwykle po zimie do wymiany

Re: Problem z napędem 4x4
: 02 gru 2010, 20:45
autor: Damian
Czyli te sprzęgiełka trzeba zdemontować? A gdzie dostać te uszczelniacze?
Masz może jakiś schemat jak się do tego zabrać? Bo u mnie mechanik pierwszy raz miał do czynienia z czymś takim

Re: Problem z napędem 4x4
: 03 gru 2010, 16:11
autor: sasek1
gdzieś w dzile musso pisałem chyba:)
jakbyś nie mógł znależć daj znac
Re: Problem z napędem 4x4
: 03 gru 2010, 17:17
autor: Damian
Dzisiaj założyłem spowrotem stare sprzęgiełka, wyciągnąłem sprężynki i dałem je od góry, żeby wcisnęły zębatkę.
Także narazie mam na stałe załączony przód. A niedługo pewnie zamówię ręczne AVM.
Tylko trochę szkoda, bo wywaliłem ponad 1300 na te automaty.
Re: Problem z napędem 4x4
: 03 gru 2010, 17:26
autor: sasek1
mozesz uszczelnic piasty zmniejszyc luz na łożyskach i powinno chodzic
tylko ze jest z tym troche pracy

Re: Problem z napędem 4x4
: 03 gru 2010, 18:01
autor: alfik
To przepraszam - widac tu Actyon jest inny niz Kyron. Cytat z instrukcji warsztatowej:
2WD (applying vacuum pressure to
hub actuator)
The vacuum pressure pulls in the locking
hub actuator so that it will not be engaged
with the front end hub gear.
In 4WD mode, the TCCU blocks the
transferring of vacuum pressure from
vacuum pump to locking hub by
supplying the power to solenoid valve.
Wcześniej piszą, że działa odwrotnie niż w starszych modelach.
Re: Problem z napędem 4x4
: 03 gru 2010, 18:36
autor: Damian
Łożyska dokręcałem po obu stronach, ale niewiele to dało. Niekiedy załapie jak jest podniesniony przód, ale nic pwenego.
A jak zmienić ten uszczelniacz łożyska piasty? Na forum Musso był link do schematu, ale nie działa.
I gdzie dostać takie uszczelniacze?
Re: Problem z napędem 4x4
: 03 gru 2010, 19:03
autor: mussolinii
Tam sa dwa uszczelniacze na jedno kolo. jeden jest od strony piasty, a drugi od strony zwrotnicy. Tak jest w musso i w reksiu zapewne identycznie.
Re: Problem z napędem 4x4
: 03 gru 2010, 23:02
autor: Jolinka
Ja kupowałam uszczelniacze do piast w serwisie w Warszawie, na ul. Towarowej 33.

Re: Problem z napędem 4x4
: 17 gru 2012, 14:49
autor: automatic
podłączę się do wątku :
awaria napędu z powodu braku podciśnienia
przyczyna : kolanko z lanej gumy pękło !
http://zapodaj.net/1bf846c99222c.jpg.htmlnaprawa polegała na zamontowaniu rurki
http://zapodaj.net/08db8c3625cb4.jpg.htmla tu widoki na ,,centralę'' sterowania podciśnieniem do piast, przed zaworem jest zielony sztucer też z kolankiem małym
stąd dochodzi podciśnienie do zaworu - kolanko (teraz rurka) i trójnik na P/L piastę
dalsze fotki - do diagnozy trzeba wyciągnąć akumulator lu użyć lusterka
http://zapodaj.net/2a1211a0c9a91.jpg.htmlhttp://zapodaj.net/f12e50b89d959.jpg.htmlhttp://zapodaj.net/97c0768e43cf3.jpg.html
Re: Problem z napędem 4x4
: 29 sty 2013, 23:34
autor: Trawus
Chyba należałoby zacząć od sprawdzenia podciśnienia vaccum pompy ? Nie dawno właśnie ją wymieniałem . Koszt pompy 1300 zł (na Towarowej) ale robota paskudna bo wyjąć nie ma jak bez demontaży osłony rozrządu i przechylenia silnika. Na Towarowej powiedziano mi, że ponoć pompy z produkcji przed rokiem 2008 miały jakieś wady ale obecnie montowane są produkcji angielskiej. Tamte wadliwe ponoć serwisy zachodnie wymieniały za darmo w ramach rękojmi bezpieczeństwa. Mój niestety był krajowy. Uszkodzenie mojej vaccum omal nie zakończyło się katastrofą bo zacięła się na amen i straciłem hamulce kończąc jazdę w polu. Warto to sprawdzić zanim zaczniemy grzebać w przełączaniu napędów.
Coś mi się zdaje , że i u mnie pojawił się ten problem bo po wciśnięciu H-4 i ruszeniu z miejsca gdzieś na drugim biegu tak szarpnęło, że mało łba sobie nie rozbiłem - to chyba pierwszy sygnał że coś się zaczyn walić ? Teraz niby dobrze działa ale to szarpnięcie było chyba nie przypadkowe ?
Czy u was awarie sprzęgania przedniego napędu też zaczynały się w ten sposób ? Najpierw szarpanie przy załączaniu a później coraz bardziej kicha ? Moje auto przejechało 84 000 km , czy to już niby standardowy czas walenia się tego układu ?
I mam jeszcze pytanko. Czy występują różne układy w Rextonie ? U mojego kumpla na klawiszach jest L-2 i H- 4 a i mnie L-4 i H - 4 czy to się czymś różni ? To chyba jest z Jeepa ?