Strona 1 z 1
Brak mocy
: 09 lip 2012, 8:09
autor: PiotrAWF
Witam serdecznie koleżanki i kolegów.Mój Rexio stracił moc

tj jedzie jakby miał połowe koni mniej...tak jakby nie pracował któryś z cylindrów ?Bardzo wolno wchodzi na coraz wyższe obroty praktycznie dochodzi do 3tyś i dalej obrotomierz się zatrzymuje. Przy czym zapala idealnie, silnik na wolnych obrotach pracuje równo Check engine się nie świeci, nie dymi z wydechu , co dziwne czasami wydaje mi się ze jak jest zimny odzyskuje pełen wigor pracuje na pełnym zakresie obrotów świetnie przyśpiesza itp. po to by za chwilę znowu zrobić się "mułowaty"

spotkał się juz moze ktoś z Was z czymś takim? Dziękuję za ew. pomoc

pzdr P>
Re: Brak mocy
: 09 lip 2012, 9:55
autor: kompressor
Podpięcie pod komputer powinno dać ogląd sytuacji.
Re: Brak mocy
: 10 lip 2012, 8:41
autor: PiotrAWF
Tak jasne jadę w tym tygodniu podpiąć.Może tylko ktoś miał podobną sytuację.
Re: Brak mocy
: 10 lip 2012, 11:10
autor: kompressor
Tam jest tyle rzeczy które mogą kleknąć , że to jest wróżenie z fusów.
Re: Brak mocy
: 10 lip 2012, 11:20
autor: krzychu
Obejrzyj dokładnie turbinę.
Wszelkie połączenia węży powietrznych i podciśnień.
W Seacie kiedyś koledze wężyk podciśnienia sterowania turbiną spadł i objaw był identyczny.
Re: Brak mocy
: 10 lip 2012, 21:53
autor: kompressor
..a koledze w mercedesie przy wyższych obrotach zapadała się gumowa chrapa przy atrapie zasysająca powietrze i objawy były podobne..
Przestań gdybać, a Ty kolego jedz na diagnostykę bo pytaniami na forum auta nie naprawisz.
Re: Brak mocy
: 11 lip 2012, 10:18
autor: krzychu
To po cholerę zadawać pytania skoro jedyną i słuszną odpowiedzią jest
JEDŹ DO ASO 
Re: Brak mocy
: 12 lip 2012, 7:38
autor: PiotrAWF
Krzychu gorąco popieram.
Re: Brak mocy
: 12 lip 2012, 23:58
autor: kompressor
Bo stopień skomplikowania tego silnika nie pozwala na naprawy domowymi sposobami drutem i na macanie po wężach a porównanie do Seata ma tu się jak piernik do wiatraka. Tylko sczytanie ewentualnych błędów i ich interpretacja daje szanse powodzenia.
Więc albo wiesz i jesteś pewien diagnozując koledze usterkę na odległość albo nie udzielaj takich głupich rad.
Piotr AWF zrobi jak będzie chciał jego małpy jego cyrk-dostał ode mnie jedyną logiczna poradę jaka się nasuwa no ale zawsze może sobie pomacać silnik tak jak mu radzisz, powymieniać na czuja jakieś rzeczy czasami kosztowne "no bo kumpel z Seata tak miał". Może będzie miał farta i akurat jego ręce okażą się tymi co leczą.
Re: Brak mocy
: 13 lip 2012, 12:57
autor: lanmar
Dobra kompressor , może i z logicznego punktu widzenia masz rację ,ale nie możesz w taki radykalny sposób ingerować w rozmowy ,czy zapytania na jakby nie było otwartym forum !
Sam osobiście lubię się zapytać o to i owo gdy mam problem z Rexem , zanim pojadę na diagnostykę czy naprawę .Zebrane informacje mogą przecież pomóc , lub nierzadko ustrzec przed spryciarzami z serwisów ,czy innych warsztatów ?! To jak wykorzystamy zebrane ewentualnie informacje,to już nasza sprawa i naszego poziomu intelektualnego i nie Tobie je oceniać kompressorze .Wiele razy już mi się zdarzało ,że podpowiadałem mechanikom z warsztatu możliwe przyczyny awarii ,czy usterki , czerpiąc wiedzę m.in z tego forum,czy innych źródeł ......,bo panowie stali ogłupiali i bezradni po diagnostyce oczywiście ?!
Ponoć nie ma głupich pytań ,tylko są głupie odpowiedzi !!!
ML
Re: Brak mocy
: 13 lip 2012, 14:29
autor: automatic
Też myślę że :
Jeśli ktoś się zapyta , a nic sam nie potrafi zrobić - to przynajmniej coś się dowie lub zakreśli krąg problemu.
Forum stało by się karykaturą , gdy po pytaniu ,,mam problem z stukaniem w silniku" odpowiadano by : jedź do aso (podepną komputer i zrobią upgrade panewek)
Decyzję o udaniu się do aso powinien podejmować sam użytkownik na podstawie sumy własnych wniosków i obcych sugerowanych diagnoz ,bo to on walczy z problemem i ma ogląd rzeczy.
Czasem nikczemny drobiazg potrafi namieszać np. przetarty kabelek czujnika (jest ich nieco) a to można naprawić samemu po wnikliwym zdiagnozowaniu organoleptycznym

Re: Brak mocy
: 13 lip 2012, 15:35
autor: PiotrAWF

wracając do mojego problemu po podłączeniu do komputera zero błedów wg niego silnik skrzynia ok .Mechanik się przejechał i powiedział że ewidentnie coś jest nie tak.Mam mu zostawić auto na 2 dni i będzie szukał powiedział że na czuja może to być coś z doładowaniem ( ? ) Spotkaliście się z takąsytuacją że komputer nie pokazuje błędów ( chociaż łaćzy się z autem ) ,a w samochodzie coś nie gra ? Co tak naprawdę może zdiagnozować komputer w Rexiu ?
Re: Brak mocy
: 13 lip 2012, 20:55
autor: kompressor
Możliwe.
Z Twojego opisu obstawiam padający przepływomierz.
Na jakim programie miałeś sczytane błedy?
Czy robił test w trakcie jazdy?
Re: Brak mocy
: 13 lip 2012, 22:02
autor: malek
Nie słyszysz głośniej pracującego wentylatora? W gorące dni sprzęgło wiskotyczne pracuje na najwyższych obrotach, ja odczuwam w takim wypadku samochód jako nieco "zamulony", ale niestety jest to normalne (jeżdżę głównie w mieście). Dzisiaj wentylator usłyszałem już po ok 500 metrach od zapalenia silnika.
Re: Brak mocy
: 18 lip 2012, 7:44
autor: PiotrAWF
Przyszły nieco chłodniejsze dni i faktycznie auto pracuje lepiej ,ale wydaje mi się że to nadal nie jest to co było:) .Nie testów na komputerze podczas jazdy nie było,są potrzebne?Komputer miał logo KIA.