Strona 1 z 1

rexton 2,9 silnik nie gasnie

: 29 lip 2012, 11:33
autor: sikor23
witam. mam maly problem z silnikiem 2,9. Ostatnio wymienilem swiece zarowe i po skreceniu wszystkiego okazalo sie ze silnik nie gasnie od razu nawet po wyjeciu kluczykow. pracuje jeszcze okolo minuty stopniowo zwalniajac obroty, poczym zaczyna nim szarpac, i gasnie. mam male podejrzenia
1. nie dokrecilem porzadnie kolektora lub uszczelka sie przesunela i zasysa powietrze
2 immobilajzer sie rozregulowal
mam dwie pary kluczykow, kiedy wciskam przycisk immobilajzera na jednym, czasami musze odpalac go dwa lub trzy razy. (odpalam poczym wchodzi na obroty aby po kilku sekundach stopniowo zgasnac, za drugim lub trzecim razem odpala bez problemow, obroty sa na poziomie 650 i nie zmienia sie, z drugim kluczykiem nie mam takiego problemu)
silnik pracuje bez problemow, obroty nie skacza, pracuje rowno i w miare cicho( jak na 2,9)
z pierwszym kluczykiem kiredy wylacze silnik i nie musze wciskac przycisku immobilajzera odpala za kazdym razem bez problemu, lecz kiedy poczekam kilka minut i musze wcisnac ten przycisk znowu to samo- zapalam-gasnie, drugi raz zapalam- wchodzi na obroty i pracuje jak gdyby nigdy nic.

Re: rexton 2,9 silnik nie gasnie

: 29 lip 2012, 15:00
autor: polmussik
sprawdz przewody podciśnienia,pewnie przy walce ze świecami je naruszyleś i z tego powodu nie gasnie,też tak miałem

Re: rexton 2,9 silnik nie gasnie

: 29 lip 2012, 16:01
autor: sikor23
jest jeden wezyk, jak go przytkac palcem to czuc ze zasysa powietrze,ale nie ma zadnego miejsca gdzie go moge podlaczyc. gdzie moge znaslesc jakiks schemat

Re: rexton 2,9 silnik nie gasnie

: 29 lip 2012, 16:03
autor: sikor23
jak rozwiazales swoj problem

Re: rexton 2,9 silnik nie gasnie

: 29 lip 2012, 18:53
autor: kompressor
Na pompie (om661,om662) jest zawór podciśnieniowy tzw. zespół podciśnieniowy zatrzymania pracy silnika.
Dochodzi do niego wężyk, jeśli go tam nie ma tzn. że go zdjąłeś niechcący a jeśli jest to znaczy że "gaszek" jest uszkodzony.

Re: rexton 2,9 silnik nie gasnie

: 29 lip 2012, 19:25
autor: sikor23
dzieki, jakbys jeszcze powiedzial ktora to jest pompa i gdzie sie dokladnie znajduje.

Re: rexton 2,9 silnik nie gasnie

: 29 lip 2012, 20:12
autor: sikor23
rozumiem ze chodzi o vaccum pompe ktora znajduje sie z przodu silnika. wychodza z niej dwa weze, jeden ( grubszy) biegnie do serwa a drugi cienszy ma dlugosc okolo 10cm i jest zaslepiony kawalkiem srubki. chyba ze to nie to.

Re: rexton 2,9 silnik nie gasnie

: 29 lip 2012, 21:14
autor: musso
Witaj kolego,sprawdz wezyki podcisnienia dochodzace do pompy wtryskowej,na 100%masz gdzies nieszczelnosc,tez tak mialem jak manualne sprzegla w kolach Mi zamontowali a wezyki nie zaslepili,ciagna w uklad podcisnienia lewe powietrze i gasl jak w Twoim przykladzie.Pozdro.

Re: rexton 2,9 silnik nie gasnie

: 02 sie 2012, 10:47
autor: matee
sikor, ten cienki wężyk 10cm wychodzący z pompy jest początkiem całej instalacji podciśnieniowej.
skoro masz zaślepiony tuż przy pompie vacu, to znaczy, że cały system podciśnienia nie jest połączony.

w musso w takim przypadku nie działają prawidłowo następujące elementy:
1. ssanie
2. gaszenie
3. napędy
4. egr

Re: rexton 2,9 silnik nie gasnie

: 02 sie 2012, 21:16
autor: sikor23
wszystko dzialalo az do momentu wymiany swiec( mimo ze wezyk byl zaslepiony), niczego nie odlaczalem, tylko jeden wezyk i podlaczylem go z powrotem.
dzisiaj zdjalem kolektor, zmienilem uszczelke i uszczelnilem silikonem, okazalo sie ze za pierwszym razem zle skrecilem kolektor i bylas szczelina w jednym miejscu okolo 3mm, teraz wszystko jest ok z kolektorem ale dalej zsilnik nie gasnie. nie wiem o co chodzi bo silnik i auto dzialaja bez problemow, silnik pracuje rowno i nie ma zadnych spadkow mocy. bylem u paru mechanikow ale nikt nie wie o co chodzi.
sprawdze go na komputerze, moze jakis blad jest.
ma ktos jakies pomysly.

Re: rexton 2,9 silnik nie gasnie

: 02 sie 2012, 21:17
autor: sikor23
podcisnienie dziala bo jak sie odetka jakis wezyk to czus ze zasysa powietrze, nie wiem o co chodzi i jak na razie zaden mechanik nie wie

Re: rexton 2,9 silnik nie gasnie

: 02 sie 2012, 21:43
autor: matee
podciśnienie nie ma być tylko w tym wężyku, ale w całym obwodzie podciśnienia
u ciebie wygląda na to, że cały układ jest odłączony!!!

i tak się zastanawiam trochę czy ty na serio, czy sobie żartujesz? :mrgreen:

Re: rexton 2,9 silnik nie gasnie

: 02 sie 2012, 23:33
autor: sikor23
nie zartuje, jak bede mial chwile czasu to porobie zdjecia i wstawie. ma ktos moze schemat tego ukladu, lub zdjecia jak to powinno byc podlaczone.

Re: rexton 2,9 silnik nie gasnie

: 15 sie 2012, 10:20
autor: sikor23
problem rozwiazany, jeden wezyk byl nieszczelny, teraz pali i gasi bez problemu.