Strona 1 z 1

skrzynia w trybie awaryjnym plus swiecące abs i ebd

: 27 maja 2013, 1:44
autor: czarnyolaf
Witam .
Po kilku latach bezproblemowej jazdy Rexem jedynką pojawił się problem . Skrzynia weszła w tryb awaryjny , do tego świeci się check engine , ebd i abs . Do tego nie działa prędkościomierz . Na początek wymieniłem olej i filtr w skrzyni , niewiele to pomogło . Chłopaki sprawdzili też sterownik skrzyni . Okazał się sprawny . Czy mógł paść czujnik abs i takie są następstwa . Czy ktoś miał podobny problem . Dzięki z góry za pomoc . Pozdrawiam . Czarny

Re: skrzynia w trybie awaryjnym plus swiecące abs i ebd

: 27 maja 2013, 9:24
autor: valdi10
Podłącz pod scaner ssangyonga i sprawdz błędy, inaczej nic nie poradzimy. Musi być oryginalny program, inne obsłużą tylko silnik bez ABS. Jak świeci się sprawdzenie silnika, ABS i EBD to najczęściej usterka jest na czujniku pompy hamulcowej, ale nie ma to nic wspólnego ze skrzynią.

Re: skrzynia w trybie awaryjnym plus swiecące abs i ebd

: 04 cze 2013, 20:26
autor: czarnyolaf
Witam .
Byłem dzisiaj w autoryzowanym serwisie zrobiłem odczyt komputerem i wywaliło błędy : P2310 ; P1830 ; 2018 ; 9320 ; P1677 ; P0672 .
Chłopaki twierdzą że to żadne konkretne problemy , ale trzeba całą elektrykę przelecieć i posprawdzać złączki gniazdka i kostki . Godzina pracy elektryka kosztuje 150 brutto . Pytanie czy sprawdzanie kabelków coś da i czy kolega elektryk spędzi w kabelkach godzinę , dwie czy 10 . O zgrozo . Czy ma ktoś może jakieś doświadczenia w tym względzie ?? Mój Reks niestety stoi . Aż mi go żal bo zawsze z każdej dziury i krzaków mnie wywiózł ;-) , a tu kabelki i dupa . Tak sobie myślę że problem pojawił się po wymianie paska z napinaczem . Może tam jest jakaś złączka której chłopaki mogli nie wpiąć do końca . Nie mówię że przez niechlujstwo , ale ze zwykłej nieuwagi coś wypięli .

Re: skrzynia w trybie awaryjnym plus swiecące abs i ebd

: 06 cze 2013, 23:39
autor: Trawus
No, dokładnie tak miałem jak ty. Winna była wtyczka elektryczna przy rozdzielni ABS ESP - brudne styki. Kup elektrozol - tylko bez przesady z płynem. Rozepnij tą dużą wtyczkę ( nad turbiną) z żółtą dźwignią przesuwając ją w dół, rozłącz, przedmuchaj wtyczkę i gniazdo , tryśnij trochę elektrozolu i kilka razy wepnij i wypnij - styki się oczyszczą i wszystko wróci do normy ( chyba, że padła rozdzielnia ESP) ZEspół ESP rządzi pracą silnika , skrzyni , ABSem i diabli wiedzą czym jeszcze- jak tam coś nie styka to zaczyna się wariactwo i dyskoteka lampek w szafie. Skrzynia może szarpać, silnik nie ma mocy i wszystko do dupy a tu taka drobnostka - styki.

Re: skrzynia w trybie awaryjnym plus swiecące abs i ebd

: 08 cze 2013, 14:44
autor: czarnyolaf
Dzięki za podpowiedź . Niestety wyjąłem przeczyściłem podpiąłem , odpiąłem klemy z plusa żeby zresetować kompa i nic . Cały czas to samo . Pali się ABS i EBD prędkościomierz stoi liczniki kilometrów stoją , skrzynia w awaryjnym i DUPA :-( .
W poniedziałek jadę do majstrów . Autoryzowany serwis . Zobaczymy co będzie :-(
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam .

Re: skrzynia w trybie awaryjnym plus swiecące abs i ebd

: 09 cze 2013, 15:14
autor: Trawus
A bezpieczniki ?

Re: skrzynia w trybie awaryjnym plus swiecące abs i ebd

: 10 cze 2013, 15:52
autor: czarnyolaf
Wszystkie bezpieczniki przeleciałem ze dwa razy . Najpierw "oczami" potem miernikiem . Wszystkie w porządku . Reksio właśnie stoi w ASO ssangyong . Czekam na telefon i portfel mi się poci ;-)
Dam znać co dalej . Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za pomoc .

Re: skrzynia w trybie awaryjnym plus swiecące abs i ebd

: 11 cze 2013, 21:57
autor: Trawus
Ja bym twojego Rexia za karę przeczołgał po głębokim błocie. Ale drań ! robić mu się nie chce. :oops:

Re: skrzynia w trybie awaryjnym plus swiecące abs i ebd

: 12 cze 2013, 1:30
autor: czarnyolaf
He He .
Reksio cały czas stoi z kabelkami na wierzchu :-( . Ale jak tylko powkładają mu wszystko na miejsce i ruszy to faktycznie założę mu papcie na teren i polecimy w las . A mamy tu w Kujawsko Pomorskim gdzie pojeździć ;-) .

Re: skrzynia w trybie awaryjnym plus swiecące abs i ebd

: 13 cze 2013, 17:06
autor: Trawus
Oby jak najszybciej i najtaniej się skończyła twoja przygoda. Ja swojego też już nie chwalę - właśnie zdechło mi łożysko w pompie wodnej i piszczy jak cholera , nowy wydatek. :(

Re: skrzynia w trybie awaryjnym plus swiecące abs i ebd

: 14 cze 2013, 9:23
autor: czarnyolaf
Reks wrócił do żywych . Wydatek 600zł . Ale właśnie się dowiedziałem że maglownica cieknie :-( . Wydaje mi się że tak do 6-7 lat od nowego jeżdżą dobrze , a potem remoncik . Czego tam się da . To była moja pierwsza poważniejsza awaria . Poprzednio tylko elementy typu sworzeń , klocki , oleje i nic więcej . Teraz były kabelki , Będzie maglownica i mam nadzieję że na tym się skończy . Pozdrawiam wszystkich .

Re: skrzynia w trybie awaryjnym plus swiecące abs i ebd

: 14 cze 2013, 10:59
autor: mussolinii
Nie bardzo rozumiem... cieknąca maglownica była przyczyną Twoich problemów ze skrzynią?

Re: skrzynia w trybie awaryjnym plus swiecące abs i ebd

: 14 cze 2013, 12:06
autor: czarnyolaf
Problemy ze skrzynią to najprawdopodobniej moje własne zaniedbanie . Jakiś czas temu wymieniałem krzyżaki w wałach , niestety panowie "mechanicy" zapomnieli zaznaczyć miejsca ściągania wałów i po wymianie założyli jak szło . I zaczęły się kłopoty . Ogólna trzęsionka . Najprawdopodobniej zaczęły się luzować kontakty , bo po przeglądzie elektryki wskazanej przez komputer ( braki połączeń z czujnikami ) , poprawieniu kontaktów i wymianie paru kabelków wszystko ruszyło . Natomiast maglownica to kolejny problem jaki mnie czeka :-( . Pozdrawiam

Re: skrzynia w trybie awaryjnym plus swiecące abs i ebd

: 14 cze 2013, 23:46
autor: Trawus
Panowie mechanicy to szczeniaki i durnie a nie żadni mechanicy i powinni zapłacić za zniszczenie samochodu. Krzyżaki wcale nie muszą być zaznaczane przed demontażem , aby zapewnić równobieżność wału. Powinny być, z obu końców ustawione wobec siebie pod kątem 90 stopni w płaszczyźnie ich rozwidlenia a ustawia się to na wielowypuście w trakcie ich zakładania. Kto tego nie wie powinien cepy naprawiać a nie auta. Ukośnie pracujący krzyżak w pewnym zakresie przyspiesza obracany wał by później go spowalniać zatem krzyżak na drugim końcu powinien pracować odwrotnie , spowalniać gdy pierwszy przyspiesza inaczej na most i na skrzynię biegów będą przechodziły wahania prędkości obrotowej co może doprowadzić do zniszczenia skrzyni i mostu ! To są potężne drgania równe mocy silnika i nic tego nie wytrzyma. W samochodach w , których był tylko jeden krzyżak stosowano tłumik drgań skrętnych, najczęściej gumowy, choć jeden krzyżak nie rozrabia tak, jak dwa współpracujące ze sobą.
Dałeś auto draniom do naprawy i po zrobieniu ekspertyzy przez rzeczoznawcę wygrałbyś w sądzie odszkodowanie za szkodę. Bo nawet jeżeli skrzynia się nie rozsypała to jej zużycie wielokrotnie wzrosło w tym okresie . Most także dostał po portkach i łożyska zapewne prędzej padną w jednym i drugim.
Piszesz, że to twoja wina ? Jaka twoja ? Taka, że zaufałeś idiotom ? Oj chłopie !