Strona 1 z 1

Klocki hamulcowe.

: 25 lip 2013, 9:09
autor: flores
Czesc,
Musze wymienić klocki hamulcowe przednie w swoim Rextonie.
Dowiedziałem się, że występują zaciski dwu lub jedno tłoczkowe. Jak można rozpoznać jakie są u mnie?
Chciałbym klocki kupić i dopiero rozbierać koło.
ps. Jakie klocki polecacie?

Pozdrawiam.

Re: Klocki hamulcowe.

: 25 lip 2013, 10:17
autor: marekvandame
skrec kolo na zewnatrz legnij z przodu i popatrz czy masz 1 tloczek czy dwa, lub odkrec kolo i bedzie widac

Re: Klocki hamulcowe.

: 25 lip 2013, 10:50
autor: flores
Dzieki, tak zrobilem. Okazalo sie ze dwutloczkowe. Teraz zamawiam klocki i do dziela.
Duzo to jest roboty i czy potrzebuje jakies specjalistyczne narzedzia? Czylepiej do warsztatu?

Re: Klocki hamulcowe.

: 25 lip 2013, 12:23
autor: zbyszek
bez problemu zrobisz to sam

Re: Klocki hamulcowe.

: 15 sie 2013, 12:35
autor: sergio1969
Wlasnie ostatnio to robilem kupilem klocki textar nie tanie ale ponoc dobre -pamietaj ze trzeba w zacisku wyczyscic dobrze z nagzaru i rdzy prowadnice i nasmarowac najlepiej bialym smarem specjalnie do tego ale w klockach textar jest saszetka ze smarem do tego-powodzenia i sprawdz przewody gumowe niech ktos nacisnie na hamulec i zbadaj czy nie puchna lub nie robia sie banki na przewodzie

Re: Klocki hamulcowe.

: 16 sie 2013, 10:33
autor: Trawus
Wzrokowe sprawdzenie przewodów elastycznych to trochę za mało. Muszę zwrócić uwagę na to, że w Rexach fabrycznie montowano niekiedy wyjątkowe gówno. U mnie przy sprawdzaniu zwyczajnie wąż gumowy wyskoczył z osłabionej końcówki . Jednym słowem lepiej to wymienić po 5 latach dla świętego spokoju, to nie jest jakiś wielki wydatek. Wszystkie gumowe won, wymienić przy okazji płyn.
No, bo jak sobie pomyślę, że ten wąż zerwałby się u mnie podczas awaryjnego hamowania to aż mi się włos na tyłku jeży .

Re: Klocki hamulcowe.

: 16 sie 2013, 14:24
autor: mussolinimmz
Trawus pisze:Wzrokowe sprawdzenie przewodów elastycznych to trochę za mało. Muszę zwrócić uwagę na to, że w Rexach fabrycznie montowano niekiedy wyjątkowe gówno. U mnie przy sprawdzaniu zwyczajnie wąż gumowy wyskoczył z osłabionej końcówki . Jednym słowem lepiej to wymienić po 5 latach dla świętego spokoju, to nie jest jakiś wielki wydatek. Wszystkie gumowe won, wymienić przy okazji płyn.
No, bo jak sobie pomyślę, że ten wąż zerwałby się u mnie podczas awaryjnego hamowania to aż mi się włos na tyłku jeży .


Czasami się zastanawiam z którego psychiatryka uciekłeś :?:
Ale bardziej mnie dziwi że Cie jeszcze nie złapali :mrgreen:

Re: Klocki hamulcowe.

: 19 sie 2013, 12:46
autor: leon81
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
na końcu języka to miałem :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: