Strona 1 z 1

kopcenie z rur

: 10 sie 2013, 21:44
autor: sergio1969
Czy w kazdym Reksiu jadac 80/h po naglym dodaniu gazu na przyklad do oporu ida kopty z rur wydechowych? Bo nie wiem czy mam sie martwic czy nie ma czym i pozostawic ta sprawe w spokoju .Jak nie to co trzeba bylo by zrobic a jezdza na paliwie tylko Shell Vpower? Doradzicie mi cos? dzieki z gorki

Re: kopcenie z rur

: 12 sie 2013, 8:44
autor: leon81
W każdym dieslu po nagłym dodaniu gazu musi dymić - jeden mniej drugi więcej.

Re: kopcenie z rur

: 12 sie 2013, 9:19
autor: sergio1969
Czyli jednym slowem nie musze sie martwic tymi dymiacymi rurami przy dodawaniu gazu zwlaszcza ze oleju mi nie bierze wogole po przejechaniu 7 tysiecy km poziom jest identyczny jak przy zalaniu? dzieki

Re: kopcenie z rur

: 12 sie 2013, 10:31
autor: SykSie
Podokrecaj rury, m.in. z silnika do turbiny i inne. Sprawdz czy nie masz ich poluzowanych.

Re: kopcenie z rur

: 12 sie 2013, 13:07
autor: Trawus
Bo to jest w Rexie tak, jedziesz sobie spokojnie zatem zawór ERG jest otwarty a silniczek sobie mruczy na małym obciążeniu aż tu nagle dajesz mu kopa. No i jak wszystko w Rexie działa ze zwłoką tak i ten zawór zamyka się też mn. po dwóch, trzech sekundach od naciśnięcia gazu - aż zrównają się ciśnienia do zamknięcia . W tym czasie idzie od wtrysku duża dawka paliwa bo kompuś ustawia silnik w trybie power. No i oprócz zwiększonej dawki mamy nieco za mało powietrza do spalenia bo w kolektorze są jeszcze spaliny z ERG, ( Jak się zaślepi ERG to nieco mniej dymi po kopie ) Po kilku sekundach wszystko się wyrównuje i silnik na obciążeniu już tak bardzo nie dymi. I jeszcze jedno, niektórzy koledzy narzekają, że szczególnie w zimie Rexy dymią na biało po rozruchu przez kilka minut. Nie przejmować się , tak musi być. Rex ma układ chwilowego dogrzewania silnika i wówczas, gdy on pracuje dymi z rury jak jasna cholera. Zatem stawianie zasłony dymnej przy rozruchu w zimie to normalne zjawisko, choć sąsiadów to raczej nie zachwyca. :lol:

PS - i jeszcze jedno - nie wiem po jaką cholerę w Rexie wstawili ten idiotyczny zawór ERG ? Zasmradza tylko kolektor ssący i spody zaworów nagarem, oraz podgrzewa zasysane powietrze za intercoolerem HGW po co ?. Tymczasem w tym silniku to zupełnie nie potrzebne. Sprawdzaliśmy na stanowisku pomiarowym i wyszło, że po zaślepieniu układu dopalania spalin ich skład na wydechu nie wykracza poza normę europejską - czyli to wszystko jest niepotrzebne. Silnik 2,7 CDI pracuje czysto i nie truje więcej niż jest to dopuszczone przepisami unijnymi. Sprawdziliśmy też to, co wynika z zaślepienia tego zaworu. Samochód zyskuje nieco na dynamice zatem przy spokojnej jeździe powinien być o gram oszczędniejszy ale z całą pewnością zyskuje większą trwałość bo nic nie zasmradza mu układu dolotowego. I jeszcze jedno, spaliny idą przez ERG też mają swoje istotne ciśnienie co przekłada się na warunki panujące po drugiej stronie turbiny od strony wirnika sprężarki powietrza. Po zaślepieniu ERG w chwili wciśnięcia gazu w układzie ssącym panuje nieco niższe ciśnienie zatem turbina szybciej wkręca się w obroty i szybciej następuje doładowanie silnika. Słowem , jak bada się skład spalin z pracującym zaworem ERG i później bez niego to okazuje się , że ten układ z zasadzie w praktyce nic nie daje dla czystości środowiska naturalnego a zdecydowanie zatruwa silnik spalinami na dolocie. Czyli jedna , wielka ściema i jeszcze jeden element do ewentualnych napraw. Jest tylko dla tego, że Unia tak nakazała i tyle.

Re: kopcenie z rur

: 13 sie 2013, 11:08
autor: sergio1969
I to jest wyczerpujaca odpowiedz -dziekuje bardzo