problem z napędem
: 19 sty 2009, 11:37
autor: rafael
Witam.
Niedawno kupiłem Rextona rocznik 2004 z silnikiem 2.7 po przejechani kilkudziesięciu kilometrów na napędzie 4x4 zblokowało mi koła, a po przełączeniu na 2L wszystko wraca do normy.
Mam pytanie:
Czy ktoś się orientuje co może być uszkodzone.
Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Re: problem z napędem
: 20 sty 2009, 10:02
autor: alfik
Problem stary jak świat - jeśli masz auto z dołączanym przodem, nie powinieneś po przyczepnej nawierzchni jeździć z włączonym 4x4 - 4x4 jest tylko w teren i na śliskie. Z uwagi na brak centralnego dyferencjału powstają w układzie napędowym znaczne naprężenia mogące prowadzić do wybuchu. Mam nadzjeję, że nie rozsypał się przedni dyferencjał, choć objawy na to wskazują. W 4x2 jest on całkiem odłączony - zarówno od kół jak i od silnika i niezależnie od swej kondycji nie przeszkadza.
Przez śliskie należy raczej rozumieć śnieg niż mokry asfalt - dobrym testem jest buksowanie tylnych kół - jak się ślizgają, to na pewno przód możan włączyć.
Możliwe, że dyfer był już styrany i jakoś reanimowany przed sprzedażą, albo, że poprzedni właściciel też nie wiedział, jak go używać i katował.
Natomiast jeśli przejechałeś kilkadziesiąt kilometrów po śniegu, to szczerze zazdroszczę pięknej zimy w Twojej okolicy.
Re: problem z napędem
: 20 sty 2009, 22:16
autor: Apage2005
hmmm....
Witam Kolegów
Tak obserwuję dyskusję i wyciągam wnioski że po dołączeniu przodu w Rextonie I takie naprężenia podczas manewrów ze znikomą prędkością na przyczepnej nawierzchni to powinna być normalka. Bo zaczynałem się martwić ,że coś nie gra .
Jak rozumiem w takich systemach należy bezzwłocznie odłączać drugą oś przy chwyceniu przyczepnej nawierzchni , sczególnie przy manewrach "parkingo-podobnych"
Człowiek się uczy całe życie