Strona 1 z 1

Świerszcz w Rextonie 2.7d

: 13 cze 2009, 14:55
autor: Artur
Witam, niedawno kupiłem rextona z 2004 roku. tuż po odpaleniu oraz później w trakcie dodawania gazu słychać charakterystyczne świerszczenie, trudne do zlokalizowania. Czy może to być pasek wieloklinowy? Odgłos dochodzi jakby bardziej z okolic turbiny. Natomiast gdy jedzie się dłuższą chwilę bez obciążania silnika to odgłos ten cichnie.

Re: Świerszcz w Rextonie 2.7d

: 14 cze 2009, 12:23
autor: Artur
Pasek odpada. Zdjąłem go a odgłos nadal jest. Niestety przez swój pośpiech nie zapamiętałem przebiegu paska po poszczególnych kołach, ma ktoś może jakiś schemat lub nawet odręczny szkic którym mógłby się podzielić?

Re: Świerszcz w Rextonie 2.7d

: 15 cze 2009, 18:01
autor: malek
schemat

Re: Świerszcz w Rextonie 2.7d

: 15 cze 2009, 23:14
autor: Artur
dzięki, dziś doszedłem sam przeglądając zdjęcia silników i pasek założony. W wolnym czasie dalej walczę ze świerszczem. Wiem już że dobiega z turbiny. Gdy zdjąłem gumowy przewód od zaworka podciśnieniowego lekko przestaje, gdy go podłączę z powrotem to znów świszcze. Podejrzewam że bez regeneracji się nie obejdzie. Ma ktoś może doświadczenia z firmami regenerującymi turbiny, najlepiej mazowieckie lub łódzkie. Możecie coś polecić?

Re: Świerszcz w Rextonie 2.7d

: 16 cze 2009, 22:21
autor: Artur
Autko zrobione, powód błahy jak na trzy popołudnia poszukiwań. Okazało się że winien był brak nakrętki na szpilce na końcu kolektora wydechowego. Założyłem drugą, dokręciłem i rex mruczy aż miło.

Re: Świerszcz w Rextonie 2.7d

: 23 paź 2009, 19:52
autor: Jarek21
Witam moj Rexton jest z 2005r 2.7 83.000tys km disel i tez zauwazyłem ze cos mi swierszczy pod maska nie moge tego zlokalizowac boje sie ze to cos powaznego pompa wody czy moze cos z rolką? nie wiem....
Jezeli by ktos cos wiedział na ten temat piszcie
POZDRAWIAM

Re: Świerszcz w Rextonie 2.7d

: 15 lis 2009, 13:28
autor: Jarek21
Witajcie problem juz znalazlem piszczy mi pasek wieloklinowy sprawdzilem na zapalonym silniku jak zaczal piszczec to polalem po pasku woda tak delikatnie wtedy jak reka odjal ale to nie na dlugo pomaga pare minut i od nowa woda :lol:
POZDRAWIAM WSZYSTKICH