Strona 1 z 2

Wymiana żarówki tylnej lampy

: 13 lis 2007, 23:56
autor: Robert
Jak wyjąć tylna lampę ?? po usunieciu 2 mocujących śrub boje sie mocno wyciągać ...

: 08 gru 2007, 18:50
autor: Malutki_Cisek
Po odkręceniu 2 wkrętów wystarczy podważyć obudowę lampy szerokim wkrętakiem ( śrubokrętem płaskim ) najlepiej owiniętym tekturką lub grubszą tkaniną aby ni uszkodzić lakieru. Lampę przytrzymują 2 bolce mocowane "na wcisk".

Czar zagadki mija po pierwszym demontażu. W moim Rextonie dosyć często przepalają się tylne żarówki ( te jednowłóknowe ).

Zdecydowanie bardziej emocjonująca i zagadkowa jest wymiana żarówek w reflektorach przednich, ale i to tylko za pierwszym razem. :)

Życzę powodzenia.

re

: 10 gru 2007, 9:27
autor: Robert
Dzięki , udało sie wczesniej wymienic i nawet nie uszkodziłem lakieru !
Wydaje sie bardziej ciekawe wymienic żarówki z reflektorów ?Aż się boję wyjeżdżać na narty ?? czy masz doświadczenia odnośnie assistance za granicą ?

: 10 gru 2007, 9:57
autor: Malutki_Cisek
Na szczęście nie byłem zmuszony korzystać z assistance, więc nie mam doświadczeń. Prawdopodobnie wszystko odbywa się tak samo niezależnie od marki i producenta pojazdu. Pomoc drogowa w przypadku awarii dostarcza po prostu auto do najbliższego serwisu.

Przepalona żarówka raczej nie jest powodem do korzystania z assistance. Wymiana żarówek jest opisana w instrukcji obsługi pojazdu. Kontrowersyjny jest zapis dotyczący odkręcenia śruby ( a tak naprawdę to nakrętki ) od wewnątrz błotnika po zdjęciu zaślepki, ponieważ za pierwszym razem trudno namacać o którą akrętkę chodzi.
Po nabraniu pewnej wprawy można żarówkę wymienić w około 10 minut korzystając z wkrętaka krzyżakowego oraz klucza nr 10.

Życzę przyjemnego szusowania na stokach :)

re

: 10 gru 2007, 11:08
autor: Robert
dzieki za pomocne objasnienia , na wyjazd na pewno wezme klucz 10 i krzyżakowy wkretak !
mam rextona 2005 r 2,7 D, manual, przebieg 28000 Kmi i od niedawna okresowo w czasie jazdy wyświetla sie kontrolka check i dlatego chciałem wiedzieć jak działa assistance Allianz / gdyż Ssangzong niestety swojego nie uruchomił , mimo zapowiedzi i obietnic / .Poza tym mam dośc dobre wrażenia z jazdy , denerwujace sa trzeszczenia dochodzące z deski rozdzielczej i mało wydajny system wentylacyjno - klimatyzacyjny , ale serwis tu chyba nic nie pomoże ..to taka konstrukcja niezbyt doskonała ?jaki serwis polecasz w warszwie ??

: 10 gru 2007, 11:40
autor: Malutki_Cisek
Ja mam Rextona Xdi 2.7 automat 43000 km. Kupiłem go w polskim salonie. Jeśli chodzi o lampkę CHECK , to moje pytanie brzmi o ktora lampke chodzi ( Check Engine czy 4WD Check ). Ja też miałem przypadki zapalenia się ostrzeżenie ( w moim przypadku 4WD Check ), ale temat został sprawdzony i zlikwidowany. Problem dotyczył zanieczyszczenia czyjnika przy tylnym kole. Zdarzyło sie to po brodzeniu w terenie ( woda na poziomie pół metra ). Poza tym spokój. Ja mam wersję z dołączanym przodem, więc napęd na 4 koła tylko w terenie.

Trzaski (piski) z deski rzeczywiście czasami dochodzą i być może jest to kwestia konstrukcji, ale bym sie nie zakładał, ponieważ u mnie zaczęły się pojawiać po bytności samochodu w tzw. serwisie ( zresztą autoryzowanym ).

W większości krajów świata w których SsangYong sprzedaje swoje auta serwisem zajmują się dealerzy Mercedesa, ze względu na bardzo mocne pokrewieństwo z tą marką pojazdów Ssanga. Dodatkowo ze względu na małą popularność marki SsangYong w Polsce dealerstwo tych pojazdow traktowane jest jako działalność uboczna ( np. przy sprzedaży Citroena ), a mechanicy w tych tzw. serwisach o pojazdach terenowych mają BARDZO NIKŁE pojęcie o specyfice tego typu pojazdów.

Nie jestem z Warszawy, ale słyszałem, że w W-wie jest salon i serwis należący do SsangYong Polska Sp. z o.o. Przyznam, że mam bardzo dobre wspomnienia z kontaktów z SsangYong Polska w przeciwieństwie do dealerów i serwisów ( zaliczyłem kilku, ale żaden nie był z Warszawy).
Dodam, że w moim samochodzie żadna poważna awaria jak dotąd nie wystąpiła. Miałem kilka kosmetycznych tematow gwarancyjnych wynikających z tego, że samochód stał u dealera "na wystawie" przez ponad rok. Właśnie z pomocą SsangYong Polska wszystkie tematy szybko i sprawnie zostały załatwione ( tzn. dostarczone na wymianę, bo montaż przez mechaników u dealera to już zupełnie inna bajka ...).

Jeżeli z klimatyzacji korzystasz w okresie jesiennym w trybie automatycznym, to rzeczywiście może dochodzić do zaparowania szyb.
Ja z tego trybu korzystam w zasadzie tylko latem. W okresie jesienno zimowym włączam klimatyzację ( ponieważ osusza powietrze ) oraz podaję nawiw na nogi i szybę. Siłę nawiewu ustawiam w miarę potrzeb i problem zaparowanych szyb "nie istnieje".

Pozdrawiam :)

: 10 gru 2007, 12:45
autor: Robert
okresowo wyświetla sie check engine i chyba musze odwiedzić serwis , tylko czy coś wykryją ja kontrolka akurat wtedy nie będzie się świecić ?
Mam podobne obserwacje odnośnie działania klimy - tryb auto w sezonie jesienno-zimowym jest niewydolny ! trzeba ustawiać nawiew na szybę i nogi i jest lepiej .problematycznej jest ustawienie temperetury , które jest w moim aucie niedokładne / albo zbyt gorąco albo zbyt zimno/, ale sprawdzę to termometrem . trzeszczenia dochodzące z deski rozdzielcze\j występuja dośc dokuczliwie podczas jazdy po nierównościach . Jeżdże z przyczepą kempingowa i silnik do tej pory sprawował się znakomicie !. jazda w lekkim terenie też sprawia dużo przyjemności . auto poza tym sprawuje się dobrze .
Pozdr.

: 10 gru 2007, 14:55
autor: Malutki_Cisek
Serwis może sprawdzić listę błędow które wystąpiły i zostały zasygnalizowane lampką Check Engine. Komputer zapamiętuje błędy i wykazuje na urządzeniu diagnostycznym. Serwis może też te błędy z pamięci wykasować. Podstawowym źródłem informacji dla komputera jest w tym przypadku sklad spalin, albowiem praktycznie każde zachwianie pracy silnika objawia się zmianą składu spalin.

Nie pamiętam dokładnie kiedy ( 2 lub 3 lata temu ) anglicy uznali Rextona holownikiem roku. :D

Sporo użytkowników ma Rexton w Australii, gdzie jak powszechnie wiadomo ponad 80% użytkowników korzysta z napędu 4x4.

Pozdrawiam

: 10 gru 2007, 17:04
autor: Robert
Czy jeździłeś Rextonem offroadowo ? Gdzie można znaleźc katalog akcesoriów do Rextona ? Czy tylna wycieraczka pracuje w twoim Rextonie hałaśliwie tzn słychac tarcie gumy o szybę ?

: 10 gru 2007, 20:19
autor: Malutki_Cisek
Owszem, zresztą wybrałem Rexa z powodu tradycyjnej ramowej konstrucji oraz niezłej dzielności terenowej ( bez żadnych modyfikacji ) :!:

Jeśli chodzi o tuning, to zależy w którym kierunku chcemy iść :?: Jeśli modyfikacje optyczne, to polecam :

http://www.stan-tuning.ch/shop/modules. ... 5add5d0991

http://www.stan-tuning.ch/shop/modules. ... 6b4401ab28

Jeśli off road, to np.:

http://www.tankermotors.co.kr/english.html

Są także inni producenci.

Ale chyba mocno wybiegliśmy poza główny wątek :lol:

W Polsce można zobaczyć samochód chłopaków z SsangYong Polska :

http://warstat.w3s.pl/show_photo.php?ga ... realizacje

W kwestii wycieraczki, to mój samochód ma otwieraną tylną szybę. Wycieraczka jast parkowana poza szybą. Chodzi bardzo cicho poza momentem parkowania ramienia w chwytaku.
Miałem problem z oryginalnymi przednimi wycieraczkami ( skakały i bardzo hałasowały ), ale po wymianie na BOSCH-a chodzą praktycznie bezgłośnie. Oryginalnych używałem 1,5 roku , a wcześniej rok były na samochodzie w salonie, więc guma się już miała prawo zestarzeć.

Moje modyfikacje raczej zmierzają w stronę wzrosyu funkcjonalności i bezawaryjności, ale jeśli o to chodzi, to chyba należało by rozpocząć wątek o modyfikacjach.

Ewentualnie zapraszam na Priv.

Najpoważniejszą z planowanych na przyszłość jest montaż wyciągarki, ale i inne modyfikacje są przewidywane. Jednakże będą one postępować stopniowo, by nie nadwyrężać portfela i stopniować satysfakcję :D

Pozdrawiam :)

: 10 gru 2007, 22:56
autor: malek
U mnie także - chodzi normalnie, wyraźnie słyszalny jest za to moment "parkowania"

: 11 gru 2007, 20:31
autor: Rexton
Witam wszystkich

Mam dla was drobną rade: otóż trzeba BARDZO uważać przy pokonywaniu głębszych przeszkód wodnych, ponieważ wlot powietrza zasysanego do silnika jest umieszczony tuż za kratką w masce. Tam gdzie japońskie terenówki lub np. KIA Sorento ( wlot poprowadzony w błotniku) bez problemu przejeżdżają, REX niekoniecznie sobie poradzi.

A tak przy okazji jestem bardzo zadowolony z tego samochodu. Mam przejechane ponad 40kkm i jak do tej pory to miałem problem jedynie ze świecami żarowymi, przy 30kkm zapaliła się kontrolka "check engine" więc pojechałem do ASO i okazało się że mam świece z wadą fabryczną (wadliwa seria). Po wymianie (odpukać) do tej pory nie mam problemu.

: 12 gru 2007, 10:00
autor: Malutki_Cisek
Z przeszkodami wodnymi jest zdecydowanie wiecej problemów i auto w fabrycznej kompletacji niekoniecznie nadaje się do brodzenia "po klamki".
Użytkownicy zwracają szczegolną uwagę na umieszczenie wlotu filtra powietrza ( i slusznie, ponieważ zassanie wody najczęściej powoduje NATYCHMIASTOWE skutki ), to nawet w wypadku gdy wlot filtra jest wysoko nad lustrem wody należy pamiętać, że odpowietrzenia mostow napedowych, skrzyni biegow oraz zbiornika paliwa zwykle ( i tak jest w Rextonie ) są dosyć nisko usytuowane. Dla przykładu odpowietrznik zbiornika paliwa jest wyprowadzony gumową rurką do ramy pojazdu.
Zwykle w wymienionych podzespołach oraz w zbiorniku paliwa wystepuje nadciśnienie, ale w niekorzystnych warunkach ( np. w bardzo gorący dzień ) wjazd do zimnej wody powoduje, iż gwałtowne schlodzenie powoduje powstanie podciśnienia i zassana wody ( no i mozemy mieć wodę w paliwie, wodę w oleju w mostach itp. ). Podobnie może zakończyć się dłuższa wycieczka korytem rzeki.

Jest też kwestia elektroniki i osprzętu elektrycznego.

Reduktor jest sterowany elektronicznie z elementem wykonawczym w postaci serwomotoru...
Komputer skrzyni biegów ( automat ) jest umieszczony pod siedzeniem kierowcy ...
Komputer silnika znajduje się pod nogami pasażera na przegrodzie czołowej ...

Można by tak mnożyć elementy ktore należało by zabezpieczyć, by zwiększyć zdolność brodzenia. Dużo zależy od potrzeb oraz planowanego wykorzystania pojazdu.

Jest to temat na oddzielny wątek :)

Mam nadzieję, że nie zanudziłem :oops:

Dla mnie najbardziej uciążliwa w Rextonie jest konieczność częstej wymiany żarowek, zwłaszcza świateł mijania H7 :?
( Oczywiście nie na skutek brodzenia, ponieważ akurat tam standardowe reflektory lepiej jest wyłaczyć ).

Czy w Waszych Rextonach żarówki też często "padają" :?: i to niezależnie od producenta żarowek.

Pozrawiam

kontrolka check

: 13 gru 2007, 22:19
autor: Robert
w serwisie WaWa Towarowa 33 skasowali błędy ale nie potrafili powiedziec co je wywołało / może wtryski ? ale nie byli pewni / i dalej mam problem , gdyz kontrolka check dośc często sie wyświeltla, czasami silnik ma niepokojace wibracje .Nie wiem, teraz do jakiego serwisu w warszawie pojechac ??

Pozdrawiam
Robert

: 14 gru 2007, 9:50
autor: Malutki_Cisek
Ten sam temat prowadzimy w dwóch wątkach. Proponuję, by tą sprawę prowadzić dalej na jednym wątku np. " Czy jesteśmy zadowoleni ..."

Pozdrawiam