Strona 1 z 2

Wał przedni automat TOD

: 12 gru 2020, 12:25
autor: MRCKY
Cześć,
też się bawiłem w błocie ...
kto ma na sprzedaż przedni wał do Reksia 1 TOD w automacie ? Mój się zmielił.

Re: Wał przedni automat TOD

: 12 gru 2020, 17:20
autor: RudebwoyIrl
Widzę że jakaś plaga kłopotów z napędem na Kolegów spadła:( aż strach w błoto się pchać w tym roku :)

Re: Wał przedni automat TOD

: 12 gru 2020, 22:23
autor: MRCKY
Na szczęście rok się kończy

Re: Wał przedni automat TOD

: 12 gru 2020, 22:47
autor: krisw11
Na szczęście mnie omijają takie eskapady :lol: ,myśle,że każdemu z Was udało sie jakoś wybrnąć z opresji......, przed Wigilią 8) i każdy z nas usiądzie z pełną rodzinką mam tu na mysli również SS ,w pełnym składzie do kolacji Wigilijnej :wink: Tak,że ŻYCZE WESOLUTKICH ZDROWYCH I OFF ROADOWYCH ŚWIĄT :D

Re: Wał przedni automat TOD

: 13 gru 2020, 0:14
autor: RudebwoyIrl
Hehe no ale gdzieś Ty z tymi oponami w takie błoto poszedł :)

Re: Wał przedni automat TOD

: 13 gru 2020, 8:10
autor: MRCKY
A nie wyglądało tak groźnie jak było zamarznięte, ale glina wessała wszystko.
Wracając do tematu, ma ktoś wał na sprzedaż? Są jakieś dwa na allegro ale w pierwszej kolejności wolę tu zapytać.

Re: Wał przedni automat TOD

: 14 gru 2020, 11:02
autor: automatic
Po chusteczkę w taką breję jechać ? Do off-rołdu trza mieć specjalne wtóre łauto , co by można je rozp-isać .
Takie zabawy kończą się przeważnie wieloma naprawami i radykalnym zużyciem mechanizmów - tu pod wodą są mosty - olej w nich do natychmiastowej wymiany . Błoto wlazło nad zbiornik paliwa - będą dziury.
Wiem bo trochę brałem udział w takich zabawach jako pilot - swoje auta trzymam z dala od takiej zabawy i w zasadzie się nic się nie psuje poważnego ( no linka ręcznego wymieniona)
Gdy podczas normalnej jazdy będzie przeszkoda - to co innego...

Re: Wał przedni automat TOD

: 14 gru 2020, 11:45
autor: MRCKY
Aż tak źle nie było, to, że utknąłem wynika bardziej z braku przodu, daleko dopłynął tylko, że mu zabrakło żeby się przodem wykaraskać. Jak tam wjechałem było elegancko przymarznięte, ale zaraz się klej z tego zrobił. Olej w mostach wymieniam, ale błota na zbiornikiem nie ma, tak nisko nie upadł, w zasadzie na dole jest czysto.
Zdjąłem przedni wał i mam teraz poloneza :) Poza tym wcześniejsze tematy dzisiaj u kuzyna w warsztacie odkryłem.
Poza wałem szukam poduszkę mostu, ucho stabilizatora (stare gdzieś zagineło...) i wahacz górny PP. Ktoś coś ?

Re: Wał przedni automat TOD

: 14 gru 2020, 12:01
autor: automatic
wały bywają na allegro...

Re: Wał przedni automat TOD

: 14 gru 2020, 12:16
autor: MRCKY
Wał i wahacz znalazłem, gorzej z obejmą stabilizatora, jakiś rozbitek potrzebny albo anglik

Re: Wał przedni automat TOD

: 14 gru 2020, 13:05
autor: automatic
Ja kiedyś taką obejmę typu U dorabiałem z blachy...

Re: Wał przedni automat TOD

: 14 gru 2020, 18:45
autor: RudebwoyIrl
Obejmy chodzi Ci o te dwa w kształcie U co się w nie wkłada gumy i mocuje do ramy ?

Re: Wał przedni automat TOD

: 14 gru 2020, 21:54
autor: MRCKY
Tak, znalazłem na allegro. Te ze zdjęcia są od polifta? Bo koleś twierdził że z garbem są od polifta a od jedynki były płaskie. Mi jedną ktoś buchnął a druga jest taka jak na foto.

Re: Wał przedni automat TOD

: 14 gru 2020, 21:59
autor: RudebwoyIrl
Te mocowania są z 1ki z 2005 na odwrót właśnie jest. Z garbem 1 bez po 2006 i one też mają inne gumy 2 mm przekrój jest inny..

Re: Wał przedni automat TOD

: 18 gru 2020, 13:04
autor: MRCKY
Nowy wał założony (mieli pięknie na wszystkie kopyta), mocowanie stabilizatora też już jest. Wahacz mam na razie w bagażniku razem z poduszką mostu i nówką turbo.
W styczniu po wszystkim oddam go do SPA :)