Strona 1 z 1

Skrzynia biegow automat

: 16 sie 2026, 22:30
autor: sergio1969
:oops: Opowiem Wam letnia historie. Wiec po zakupie w zeszlym roku w grudniu Reksia troche rzeczy porobilem i bylem zadowolony. Sprawuje sie dobrze bo wsadzone z 15 kola ale to nic bo u mnie woz musi smigac. W tym roku mowie objade rodzine na drugim koncu Polski bo mieszkam Gdyni jak wielu tu wie o tym :D :wink:
Akurat trafilem na j... na tropikalna pogode w kraju. Jadoc sobie do Jaworzna :wink: temperatura na zewnatrz okolo 36stopni smigam ze 130 chce wyprzedzic , woz nie idzie troche zwolnilem i jak by mu mocy zabraklo calkowicie. Juz mam wku...a oczywiscie cisnienie mi skoczylo ze myslalem ze wylewu dostane . Kobita mowi , wez sie uspokoj , ja ze na ryby nie moge teraz jechac :D :D Ale zjechalem na bok skrzynia na P dodaje gazu silnik chodzi jak zloto , wkreca sie na obroty . Mowie narazie jest ok jeden problem z glowy . Zgasilem i chwile odpoczal moze z 15 min zapalam jade , jest ok po 100 km to samo i znowu zjad na 30 min bo pora obiadowa . Ok jedziemy dalej , dotarlem na miejsce ukrop taki ze sie dotknac wozu nie mozna . Na miejscu dostac sie do jakiegos magika od skrzyn absolutnie nie mozliwe . Ale krotkie dystanse jezdzi dobrze i tak tydzien minal . Pogoda zelzala , wracam do Gdyni. Zajechalem po drodze stanalem tylko raz . Jest ok Dzwonie do serwisu w Redzie bo jest dobry i mowie jaka sytuacje . W poniedzialek woz odstawiony przy okazji filtry olej itp . Skrzynia blad P0720 usterka w obwodzie czujnika predkosci walka wyjsciowego skrzyni biegow. Ok . Nic nie zrobili skasowali blad . Odebralem ok jezdzi dobrze ale z racji ze daleko fo pracy ponad 1000km znalazlem warsztat ktory zajmuje sie skrzyniami ,gosc mnie przyjal od reki , tzn. na drugi dzien. Notabene wymienilem olej w skrzyni 1,5 miesiaca wczesniej. W Norwegii qwa! Dzwoni do mnie mechanik , mowi panie to jakis cud swiata zes pan skrzyni nie zatarł. Pytam co sie stalo . Mowi nie ten filtr zalozony co trzeba bo w 7G tronic wchodzi dosc duzy kwadratowy jakis qwa debil zalozyl polokragly z jedynki czy dwojki Rexa . Jpd i mowie ze filtr byl w misce olejowej bo wypadl z mocowania i nie zasysal oleju jak trzeba . No qwa myslalem ze zemdleje jakis cymbal zalozyl nie teki filtr jak potrzeba a drugi dolozyl swoje 5 zl . Wez tu zaufaj ludziom . Wymiana tegoz filtra z ponowna wymiana oleju 2050 pln nie jest zle z ponowna adaptacja skrzyni . I tak sie skonczylo zaufanie do niektorych mechanikow . To byla jego ostania naprawa mojego wozu . Do dzisiaj go szukaja :lol: :lol: :mrgreen: :lol: zartuje dobrze sie skonczylo . Pozdro dla wszystkich i szerokosci Sergio