Strona 1 z 1

Wymiana przedniego dyfra

: 13 sty 2010, 9:31
autor: rafael
Witam wszystkich.
Mam pytanie a pro po wymiany przedniego dyfra w naszych maszynach.
Czy któryś z kolegów już miał tą nieprzyjemność i musiał wymieniać tą część?
Jeśli tak to proszę o jakiekolwiek wskazówki. Na co zwrócić uwagę przy poszukiwaniu mostu, czy most z manuala może pasować do automatu. Ciężko znaleźć używkę czy może wiecie gdzie i od kogo taką część kupić w rozsądnych pieniądzach. Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam wszystkich.

Re: Wymiana przedniego dyfra

: 13 sty 2010, 10:44
autor: mussolinii
Na pewno musisz znac przelozenie, ktore jest wybite na moscie. Wg tych numerow szukaj uzywki.

Re: Wymiana przedniego dyfra

: 13 sty 2010, 21:59
autor: zedisson
Witam

Mam pytanie związane z tym tematem:
czy ktoś wymienił już dyfer na taki ze zwiększonym tarciem wewnętrznym?
Mosty w moim klamocie działają bez zarzutu ale o terenie to raczej można zapomnieć i dlatego noszę się z zamiarem wymiany na coś sensowniejszego.
Przełożenia o które pytał kolega z tego co pamiętam są podane w instrukcji obsługi z tym że lepiej to sprawdzić.

Pozdrawiam

Re: Wymiana przedniego dyfra

: 14 sty 2010, 11:42
autor: sasek1
zedisson pisze:Witam

Mam pytanie związane z tym tematem:
czy ktoś wymienił już dyfer na taki ze zwiększonym tarciem wewnętrznym?
Mosty w moim klamocie działają bez zarzutu ale o terenie to raczej można zapomnieć i dlatego noszę się z zamiarem wymiany na coś sensowniejszego.
Przełożenia o które pytał kolega z tego co pamiętam są podane w instrukcji obsługi z tym że lepiej to sprawdzić.

Pozdrawiam

chodzi ci o mosty z szpera(lsd)? W musso niektoryh były fabrycznie montowane mozna je rozróżnic po radiatorze na moscie.
w tej opcji wystepował tylko tył

Re: Wymiana przedniego dyfra

: 14 sty 2010, 13:57
autor: malek
Musisz znać przełożenie i typ napędu (TOD / Part-Time). Prościej może być jednak sprawdzić co masz uszkodzone w moście i te elementy wymienić. Przełożeń było naprawdę sporo - wiem, bo sam mam uszkodzony most i stwierdzam, ze to jest prostsza opcja i niekoniecznie droższa (bo za używane mosty chcą czasem nawet 2k).

Re: Wymiana przedniego dyfra

: 14 sty 2010, 21:32
autor: zedisson
Tak
zdecydowanie szpera na tył załatwiła by problem.
Jeżdziłem kilka lat samochodem ze szperą i nie ma wogóle żadnego porównania.
dziwi mnie trochę entuzjazm niektórych kolegów którzy są bardzo zadowoleni z dzielności terenowej swoich pojazdów.
Może mieli to szczęście i są posiadaczami TOD z kontrolą trakcji?
Wracając do sprawy szpery:
nie wiem czy są dostepne zamienniki do mostów montowanych w Rexach.
widzialem gdzieś w internecie kity do mostów popularnych terenówek ale Rex raczej do nich nie należy.
Z tąd moje pytanie o doświadczenia, może ktoś poprostu przerabiał już ten temat
pozdrawiam

Re: Wymiana przedniego dyfra

: 15 sty 2010, 18:33
autor: sasek1
rexy niektore miały mosty ze spera :D w terenie dobrze gorzej na asfalcie bo troxhe rzuca.
Myślałes nad blokada??

Re: Wymiana przedniego dyfra

: 15 sty 2010, 23:09
autor: zedisson
sasek1 pisze:rexy niektore miały mosty ze spera :D w terenie dobrze gorzej na asfalcie bo troxhe rzuca.
Myślałes nad blokada??


Szpera w wykonaniu Opel/Isuzu działała bez zarzutu, nic nie rzucało.
Pełna blokada to chyba jednak zbyt radykalne rozwiązanie mając już bespośrednie napędy bez mechanizmu róznicowego między osiami.
Zdecydowanie szpera rozwiązała by problem przy wyciąganiu łodzi lub manewrach z inną ciężką przyczepą na śliskiej lub sypkiej nawierzchni.
Pewnym rozwiązaniem byłyby pewnie opony, w poprzednich samochodach miałem 50/50 a teraz urzywam normalnych.

pozdrawiam