Strona 1 z 1

Nieczytelne nr nadwozia pojazdu

: 21 kwie 2010, 8:05
autor: kipeers
Witam,
Ostatnio na przeglądzie panowie przeglądający moje auto nie mogli w prosty sposób odczytać nr nadwozia.
Nr nadwozia w Kyronie znajduje się nad prawym przednim kołem. W końcu się udało.
Panowie z Stacji Kontroli Pojazdów powiedzieli, że skorodowanie tego miejsca w moim Kyronie uniemożliwi za 2 lata odczyt nr
i niestety będę musiał złożyć wniosek do Urzędu Miasta o przebicie nr.
Powiedzcie proszę, czy u Was występuje ten sam problem. Mój Kyron ma prawie 5 lat i posiada kilka ognisk korozji na ramie pojazdu.Ja mam go niecały rok.
Czy to już czas na własną konserwację auta?

Re: Nieczytelne nr nadwozia pojazdu

: 21 kwie 2010, 9:50
autor: lamina
kosztuje cie to znaczek pocztowy.... poslij pismo do SS polska.... teoretycznie na perforacje jest 7 lat gwarancji jak dobrze pamietam.... sprawdz w ksiazeczce serwisowej.. pewnie odpisza ze nie ma mowy o gwarancji.... ale napisac mozna :) :evil:

Re: Nieczytelne nr nadwozia pojazdu

: 21 kwie 2010, 19:17
autor: Apage2005
witam.
mam rextona rocznik 2005/2006....jak go kupowałem jako poleasingowy w 2008r to numery były już nieczytelne.
Na ramie w okolicach prawego koła przód.
Wynika z tego że to problem SS ogólny .
Na razie nic z tym nie robię , ale gorzej przy sprzedaży będzie. Miałem nadzieję że taki problem to załatwię na poziomie stacji diagnostycznej .

Re: Nieczytelne nr nadwozia pojazdu

: 21 kwie 2010, 20:09
autor: sasek1
w musso tez istnieje ten problem. polecam zajzec na to podforum a moze dowiecie sie jak to zrobic zeby po nabiciu znowu nie zniknał

Re: Nieczytelne nr nadwozia pojazdu

: 05 lip 2010, 18:09
autor: Andrew
Ja kupiłem kyrona u Postka w Gdańsku . Po założeniu haka zabrano mi dowód - brak nr.VIN. Pojechałem do Postka , zostawiłem samochód , wziąłem zastępczy i po 2 tyg. przejechali z w-wy sprawdzić nr. Przy rzeczoznawcy z DEKRY wzięli czystą benzynę i nr się znalazły . Rama jest zakonserwowana substancją z parafiną i samochód nie był rozkonserwowany . Polecam- nr widoczne .

Re: Nieczytelne nr nadwozia pojazdu

: 26 maja 2013, 22:04
autor: TMK
Mam teraz ten sam problem - po numerach nie ma śladu! I wygląda na to ze numery bite są bardzo płytko, bo wszyscy łącznie z rzeczoznawcą robią duże oczy, bo korozji jakiejś kolosalnej tam nie było a jednak wystarczyło... Dziwna sprawa ale widać temat jest dość typowy...

Re: Nieczytelne nr nadwozia pojazdu

: 27 maja 2013, 19:39
autor: kurpi
U mnie jest to samo,nr nieczytelny,ale na przeglądzie zawsze udaję że nie pamiętam gdzie jest nr ramy a diagności też nie bardzo wiedzą gdzie w kyronie jest bity nr ramy i sprawdzają tylko tabliczkę znamionową :)

Re: Nieczytelne nr nadwozia pojazdu

: 27 maja 2013, 22:06
autor: TMK
Kiepscy diagności;) U mnie wnikali, szukali po książkach, w internecie, w instrukcji obsługi- trudne to niejest kwestia czy sie komuś chce;)

Re: Nieczytelne nr nadwozia pojazdu

: 28 maja 2013, 20:35
autor: bolsik33
mam to już zrobione przez poprzedniego właściciela
natomiast jeśli trafisz do dobrego serwisu to potrafią odczytać numer bez problemu
i robią to na podstawie danych z kompa a nie z ramy

Adam

Re: Nieczytelne nr nadwozia pojazdu

: 29 maja 2013, 6:01
autor: TMK
Tylko co z tego jak numer na ramie być musi i do tego musi być czytelny;)

Re: Nieczytelne nr nadwozia pojazdu

: 29 maja 2013, 11:16
autor: sasek94
Wystarczy tylko go dobrze zabezpieczyć:)
przeczyścić lekko zasmarowac smarem łt-43 i na to nakleić taśme.
Odkąd kupiłem musso miałem nr średnio czytelny( nie podbili mi przeglądu) oczyściłem następnie zabezpieczyłem :> już 7 przegląd i jest ok;)

Re: Nieczytelne nr nadwozia pojazdu

: 04 lip 2013, 19:56
autor: Trawus
Okazuje się, że jak numer jest słabo widoczny to można na stacji uprawnionej nabić go w innym miejscu za niewielką opłatą a, jak stary zniknie będzie jak znalazł. Warto to zrobić bo jak całkiem zniknie to zaczną się korowody i koszty bo ponoć starego już nie wolno nabić i dają nowy - a dokumenty i książka wozu to pies ? Tam są stare i trzeba to też zmieniać - panowie , póki to badziestwo widać lepiej za parę złotych wystarać się o drugie nabicie. Problem korodowania numerów dotyczy wszystkich aut na ramie , nawet Toyota ma z tym problemy. A w Ssagach nabijanie po prawej stronie ramy nad prawym kołem, gdzie leci najwięcej soli i wody to zwyczajna złośliwość producenta - i żeby jeszcze nabijał normalnie głęboko a nie kropeczkami to by dłużej żyło . Słowem jak się o to nie dba i nie konserwuje to numer potrafi zniknąć już po 5 latach.