Ingerencja w Vin
: 04 mar 2020, 21:01
autor: Lluoj
Witam szanownych kolegów.Prosiłbym o pomoc i pokierowanie co robic.A mianowicie.W grudniu kupilem Kyrona,dzis bylem nim na przegladzie wszystko ok poza tym ze w miejscu gdzie powinien byc nr Vin jest wspawana blaszka z tym nr.Diagnosta nie podbil mi co jest oczywiste tylko sam nie wiedzial za bardzo co robic.Ja rowniez jestem w czarnej d... I nie wiem co dalej?moze pokazecie jak wyglada to w waszych autach ale jak na moje to orginalnie nie powinno tak byc.Moj blad ze przy kupnie tego nie sprawdzilem a tylko na tabliczce znamionowej lecz nry sie zgadzaly wiec myslalem ze jest ok.Pozdrawiam i prosze o pomoc
20200304_173532.jpg
Re: Ingerencja w Vin
: 06 mar 2020, 14:05
autor: krisw11
No,to mały problem kolego....., teraz najpierw do rzeczoznawcy, później trzeba wysłać papiery do Warszawy o nadanie nowego nr. Vin ,jeżeli Wawa sie zgodzi i będzie OK. czyli jeżeli okaże sie ,ze nikt nie sfałszował pola numerowego tzv.Vin-u, to na końcu spowrotem na SKP, tam Diagnosta nabije nowe numery albo tabliczke zastępczą i, wystawi orzeczenie , z tym dopiero do Wydziału Komunikacji ,uff,, toche tego... ale najważniejsze żeby nie okazało sie ,że auto to tzw. Szczep ,bo ,to już Prokurator i problemy. Tak na marginesie ciesz sie ,ze trafiłeś na normalnego diagnoste,bo w takim przypadku powinien zabrać Ci dow. rej. i zgłosić sprawe na Policje, to jest ingerencja w Pole numerowe ! Samemu nie wolno nigdy tam nic zmieniać, zacierać, spawać itd.
Re: Ingerencja w Vin
: 06 mar 2020, 15:06
autor: pjoter
Ale rzeźba.
Jak ty oglądałeś to auto?
Ale pociesze że to norma w SY.
U mnie już też robi się lipa
Re: Ingerencja w Vin
: 06 mar 2020, 15:50
autor: krisw11
Pjoter ,tylko nie zrób tego co Kolega pokazał na zdjęciu

! Niestety ramy korodują ale,,,,nie wolno samemu ingerować w Pole numerowe.....! Dlatego za wczasu warto oczyścić i zakonserwować całą rame albo chociaż miejsce gdzie Vin jest nabity. Poza tym wiesz jak dziś ludzie kupują auta ? Oczami, bo ładne ,to prosze zapakować

ja 3 tyg. sprzedałem swojego Kyrona nie uwierzysz ale... gość ani sie nie przejechał ani nie zaglądnął pod maske ! Nie wspomne tu już o sprawdzeniu Vin-u.....,taka akcja

Re: Ingerencja w Vin
: 06 mar 2020, 17:12
autor: pjoter
Wszystko można ogarnąć...
Ale nie przyspawaną blaszką
Re: Ingerencja w Vin
: 06 mar 2020, 17:14
autor: pjoter
Ja bym to usunął ramę zakonserwowal a przed sprzedażą wyprostował w WK.
Przecież jak gdzieś to pójdzie dalej ze numeru tak wspawane to prokuratura pewna.
Re: Ingerencja w Vin
: 06 mar 2020, 18:50
autor: krisw11
Dlatego na w pierwszym swoim poście opisałem ,że prokurator . Tak jak napisałeś Pjoter wszystko można ogarnąć

. Ale ,o tym nie na forum....
