Strona 1 z 1

Zapowietrzenie układu paliwowego, wytryski?

: 23 mar 2013, 13:02
autor: ReddyS
Witam.

W czwartek zaprowadziłem samochód na wymianę oleju i świec żarowych. Mechanik wcześniej stwierdził, że aby wymienić świece żarowe trzeba ściągać dekiel od zaworów. Kupiłem uszczelkę (100zł w plecy), pod ten dekiel. W czasie odkręcania doszedł do wniosku, że ciężko idzie,a bał się ukręcić śrubę więc zrezygnował z tej metody i.... podszlifował klucz. Wymienił bez odkręcania pokrywy! Jak mu to wcześniej proponowałem to stwierdził że nie da się! Ale nie o tym miało być. W trakcie tej operacji odkręcił wężyki do wtryskiwaczy. Po zmianie świec i oleju zadzwonił że auta nie idzie odpalić i pewnie coś z alarmem! Alarm wydaje się ok, więc próbowaliśmy kręcić. W między czasie odpalił "na flaka" ale nic to nie dało. Pompowaliśmy tą ręczna pompką przy filtrze, kręcąc od czasu do czasu i nic, padł akumulator. W między czasie podłączył pompkę elektryczną, zamiar tej ręcznej aby zrobiła ciśnienie, ja parę razy kręciłem ale bez efektu. Właśnie podładowuję aku aby spróbować ponownie. Ma ktoś jakiś pomysł? Może popuścić na wtryskach i pokręcić jakiś czas? Najgorsze, że ten mechanik chętnie by mnie pognał z garażu aby zapomnieć o sprawie! Przyjechałem sprawnym samochodem na wymianę oleju i świec a będę musiał go zabrać na lawecie!? Chory kraj.

Re: Zapowietrzenie układu paliwowego, wytryski?

: 26 mar 2013, 21:22
autor: kurpi
Jak miałem w kyronie słaby aku to też nie chciał zapalić,wyładował mi się jak zostawiłem włączone oświetlenie kabiny,innym razem po prostu stał z 2 tygodnie a akuś już 5 latem miał i się rozładował.nie pomogło nawet podpięcie kabli pod inny aku.dopiero jak naładowałem aku to zapalił bez problemu,może władowali ci aku i juz potem po prostu miał za mało prądu i nie zapalił.

Re: Zapowietrzenie układu paliwowego, wytryski?

: 30 wrz 2013, 12:21
autor: ReddyS
Witam.

Żeby domknąć wątek. Niestety, "mechanik" zabrudził wtryski, które się podobno zawiesiły. 3 wtryski udało się odkręcić i przeczyścić, samochód pali, natomiast 4 wtrysk (najbliżej maski) jest podobno nie do ruszenia, tak się "zapiekł". Za czyszczenie 3 wtrysków zapłaciłem 400zł.

Re: Zapowietrzenie układu paliwowego, wytryski?

: 30 wrz 2013, 15:28
autor: leon81
Witam!
KOlego w czyszczenie wtrysków to mi się wierzyć nie chce. Trzy wyczyścił a czwartego nie a samochód pali jak złoto - a rurki od wszystkich odkręcił i dziwnym trafem czwarty się nie zabrudził. PO prostu naładował aku kręcił aż się odpowietrzyło i tyle. Takie moje zdanie ( szkoda 400 stów).

Re: Zapowietrzenie układu paliwowego, wytryski?

: 01 paź 2013, 21:50
autor: ReddyS
leon81 pisze:Witam!
KOlego w czyszczenie wtrysków to mi się wierzyć nie chce. Trzy wyczyścił a czwartego nie a samochód pali jak złoto - a rurki od wszystkich odkręcił i dziwnym trafem czwarty się nie zabrudził. PO prostu naładował aku kręcił aż się odpowietrzyło i tyle. Takie moje zdanie ( szkoda 400 stów).

Nie napisałem, że pali jak złoto :D
Ja kręciłem 2 dni i nie mogłem odpali, więc?
Niestety, za wiedzę trzeba zapłac .

Re: Zapowietrzenie układu paliwowego, wytryski?

: 02 paź 2013, 9:13
autor: leon81
Dla mnie to nie wiedza tylko cwaniactwo, ale opinia jest jak odbytnica - każdy ją ma :lol:

Re: Zapowietrzenie układu paliwowego, wytryski?

: 02 paź 2013, 12:48
autor: Trawus
Ja bym już do tego sk...... więcej nie pojechał. Przeczyścił wtryski - dobre. Wkręcił cię drań i tyle. Zapowietrzył instalację . Pompa by to w końcu przepchnęła ale padł aku. Podładował aku i odpaliło - wszystko. Gdyby, przed dokręceniem przewodów wysokiego ciśnienia zostawił spory luz i zakręcił silnikiem to by wypchnął powietrze i silnik zapaliłby od razu. A w ogóle to, po jaką cholerę do wymiany świec odkręcał przewody ? Powinny dać się wyjąć bez ruszania czegokolwiek - tylko klucz trzeba mieć odpowiedni a nie jakiś pasowany. Jak kutas nie ma narzędzi to niech się za robotę nie bierze. Czwarty wtrysk trudniej wyjąć bo siedzi przy ściance i ściągacz czasem nie podchodzi - w Rexie jest jeszcze gorzej. Jest metoda. Nalej rozpuszczalnika kxylamenowego ze 2 cm strzykawką - nieźle penetruje i denaturyzuje nagar, zostaw do odparowania, a następnie na maxa WD 40 i zostaw na dwa dni. Poluzuj śrubę wtrysku i odpal silnik. Na wolnych obrotach , łapą poruszaj mocno wtryskiem na boki - nie ma siły by ciśnienie go nie wypchnęło kilka milimetrów. Jak zacznie dmuchać spod wtrysku to niemal ręką da się go wyjąć. Tak przynajmniej dało się zrobić w Rexie bez bólu. I wszystko.

Re: Zapowietrzenie układu paliwowego, wytryski?

: 06 paź 2013, 11:15
autor: hell
no pięknie, u mnie tez nie mogli wyjąc wtrysków i w rezultacie - wywiercali je - to nie kosztowało tylko 400zł...
no i jak tu zaufac mechanikowi !!!
:(