Obroty samoczynnie rosną do 4000tyś. na jałowym po 5% wciśnięciu gazu
: 02 lip 2020, 1:56
Hej.
Od 4 lat posiadam Action-a Sports. Po poprzednim właścicielu a w sumie mechaniku u którego był robiony regularnie naprawiam ubytki i niedoróbki.
Miał wymienianą głowice na używkę po pełnej regeneracji oraz wtryski. Aktualnie samochód chodzi bez dłubania ok 20tyś km. Jedyne co mnie aktualnie trapi to kwestia spalania na poziomie10,5 l/100km i dziwne zachowywanie się obrotów silnika.
Jak mam samochód na luzie na parkingu to nie jestem w stanie pedałem gazu utrzymać mu jakichkolwiek obrotów.
Po dotknięciu pedału gazu na poziomie 5-6% według komputera OBD obroty silnika zaczynają rosnąć i rosną aż do 4tyś obrotów jak już tak urosną to czy ja go wcisną na maxa czy odpuścił do poziomu 10% nie ma różnicy. Silnik wisi na tych obrotach. A jak pedał odpuszczę do poziomu ok 3% to jak bym po prostu zdjął nogę z gazu. I takie samo zachowanie jest na 1 biegu. Na innych ciężko mi stwierdzić ale z tego co widzę myślę że efekt by był taki sam.
Komputer nic szczególnego nie pokazuje. Więc pedał gazu w sumie działa bardziej na zasadzie on/off niż faktycznego regulatora obrotów.
Według obd pedał działa w pełnym zakresie poprawnie od0% do 100% na obydwóch potencjometrach.
Po odpięciu przepływki jeździ troszkę gorzej ale nie znacznie. Przepustnica w trakcie jazdy pracuje w zakresie 40-85% otwarcia.
Ktoś spotkał się z czymś takim?? Jakieś sugestie??
Od 4 lat posiadam Action-a Sports. Po poprzednim właścicielu a w sumie mechaniku u którego był robiony regularnie naprawiam ubytki i niedoróbki.
Miał wymienianą głowice na używkę po pełnej regeneracji oraz wtryski. Aktualnie samochód chodzi bez dłubania ok 20tyś km. Jedyne co mnie aktualnie trapi to kwestia spalania na poziomie10,5 l/100km i dziwne zachowywanie się obrotów silnika.
Jak mam samochód na luzie na parkingu to nie jestem w stanie pedałem gazu utrzymać mu jakichkolwiek obrotów.
Po dotknięciu pedału gazu na poziomie 5-6% według komputera OBD obroty silnika zaczynają rosnąć i rosną aż do 4tyś obrotów jak już tak urosną to czy ja go wcisną na maxa czy odpuścił do poziomu 10% nie ma różnicy. Silnik wisi na tych obrotach. A jak pedał odpuszczę do poziomu ok 3% to jak bym po prostu zdjął nogę z gazu. I takie samo zachowanie jest na 1 biegu. Na innych ciężko mi stwierdzić ale z tego co widzę myślę że efekt by był taki sam.
Komputer nic szczególnego nie pokazuje. Więc pedał gazu w sumie działa bardziej na zasadzie on/off niż faktycznego regulatora obrotów.
Według obd pedał działa w pełnym zakresie poprawnie od0% do 100% na obydwóch potencjometrach.
Po odpięciu przepływki jeździ troszkę gorzej ale nie znacznie. Przepustnica w trakcie jazdy pracuje w zakresie 40-85% otwarcia.
Ktoś spotkał się z czymś takim?? Jakieś sugestie??