Wyzej juz zaczynaja sie II-ki z TOD. Fakt ze do inwestycji, ale jednak.
Ogolnie marka ceny nie trzyma, ale to nie tak - ze sie nie sprzedaje. Sprzedaje, ale musi byc naprawde dobry stan i do tego odpowiednia cena i najlepiej gratisy (np drugi komplecik nowych opon itd). W dodatku rozpietosc cenowa jest spora bo juz od 8tysi za 2004 w manualu, az po 25 tysi wciaz za I-ke na nowych zegarach z dolozonym plastik pakietem.
Charlie jesli cie to pocieszy, to moja żonka tez miala obiekcje. Autko naprawde mega wygodne. Pochwal sie co mialoby byc nastepca, to pomyslimy
