I jeszcze jedno, nie pracuję już od dawna jako mechanik ale szkołę owszem i praktykę mam zatem niech mnie kolega nie poucza - ja jednak zauważę, że wszystkie rady kolegi są wspaniałe ale zapomina kolega o tym, że we wszystkich układach opartych na siłownikach ciśnieniowych w pierwszej kolejności sprawdzanie układu należy zaczynać od sprawdzenia wydajności pompy - w tym wypadku od vacum pompy bo szczególnie w Rextonach zdarzały się wadliwe konstrukcyjnie. Nie tylko jest ważna osiągana wartość podciśnienia ale również szybkość osiągania pożądanych wartości . Dla serwa hamulców to, co daje, może wystarczać ale dla sprzęgiełek półosi to samo może już nie wystarczać, szczególnie , gdy pojawiają się jakieś tam nieszczelności . Kolega radzi by zamienić automatyczne sprzęgiełka na ręczne ? A to czemu ? Ja bym sprawdził wartości podciśnienia z prostego powodu - stan uszczelniaczy też jest ważny i nie tylko z powodu źle działających sprzęgiełek ale dla łożysk ma to też znaczenie. Taniej będzie uszczelnić układ niż wymieniać automaty na ręczne starocie . Automaty są OK i są wygodne. Przerabiałem temat w swoim Jeepie a w Rextonie mam na szczęście z tym spokój.
I jeszcze jedno, co np. w Jeepie było ważne to, że przy zapiętym H4 nie wolno było przekraczać prędkości 80 km / h bo raz, że niebezpieczne bo może spowodować utratę przyczepności na zakrętach , dwa, że wykańcza układ napędowy . Dla niskiego poziomu , czyli L4 prędkość ograniczano tam do 40 km/h . PO asfaltach Jeepem jeździło się tylko z napędem na dwa koła.
Natomiast TOD daje stały napęd na 4 w całym zakresie prędkości auta i w każdych warunkach.
A tak nawiasem mówiąc panie Vortec mądralo, układ TOD jest stosowany w wielu markach także w niektórych modelach Jeepa. Zatem skoro od strony napędu Rexton i Grand 270 CRD były wspólnym projektem amerykańsko koreańskim nie widzę przeszkód w tym, żeby TOD w Reksi był produkowany u Jeepa a np. silniki 270 cr w Korei > Widzisz w tym problem kolego ?
