Dziś zabrał się za wymianę tylnych klocków ale skończyło się to fiaskiem. Nie mógł w żaden sposób cofnąć tłoczka w zacisku. Próbował już wciskać, kręcić tłoczkiem wciskając i nic.
Tak więc czy to jest normalne? Jak cofnąć tłoczek? a może po prostu zacisk stoi i w tym problem? POMOCY
Chodzi o rextona 270 z roku bodajże 2005 automat
