MOCOWANIE WTRYSKIWACZA
SsangYong Rexton flagowy SUV marki, produkowany od 2003 do 2016 roku - znany i lubiany przez wszystkich. Tutaj znajdziecie wszelkie informacje na jego temat
-
Trawus
- Stały bywalec
- Posty: 779
- Rejestracja: 28 sty 2013, 5:16
Re: MOCOWANIE WTRYSKIWACZA
Postautor: Trawus » 31 maja 2013, 2:22
No przecie masz ten sam problem co poprzednio . Podłączyłeś drugi silnik " na krótko" to pracował sobie spokojnie bo komputer dawał mu rozkazy w trybie awaryjnym - ale jak podłączyłeś wszystko to komp chciał wejść w tryb normalny i się zdziwił bo nie rozpoznał drugiego silnika. Musisz niestety ponownie zakodować wtryski bo te są inne od poprzednich - prawda? ( a nawet jak są to te stare, przełożone do drugiego, to i tak wystarczyło pozamieniać je miejscami i już będzie "kicha" ( a tak przy okazji sprawdź wszystkie konetory połączeń elektrycznych, nie zaszkodzi.) Nawiasem mówiąc to, czy ten drugi silnik jest tego samego typu i tej samej mocy ? Kupiłeś goły, czy z turbiną ? Turbiny mogą być różne, jedno lub dwu stopniowe, zatem wymagają odmiennego oprogramowania - za mało wiemy by coś radzić ?
-
alexboroo
- Rusza z kopyta
- Posty: 48
- Rejestracja: 30 gru 2012, 1:38
- Model: Rexton
- Rok produkcji: 2005
- Pojemność silnika: 2700
- Skrzynia biegów: Ręczna
- Gadu-Gadu: 0
- Lokalizacja: ireland
Re: MOCOWANIE WTRYSKIWACZA
Postautor: alexboroo » 31 maja 2013, 14:38
Witam
Drugi silnik(rodius 2006) przy udanym rozruchu byl prawie kompletnie poldlaczony tj.wzystko procz turbiny I plynu chlodniczego
I skrzyni biegow.jezeli chodzi o wtryski byly wlozone od starego silnika I w kolejnosci jak byly kodowane,czujniki tez byly od starego silnika.Jezeli chodzi o silnik to budowa roznil sie o miske olejowa(jezeli to ma znaczenie udany rozruch byl z rodiusoska miska)jezeli chodzi o moc to z tego co wyczytalem jest roznica 2km.
Nie mam dostepu do ss kompa I wszystkie operacje robie na lunchu.
Na zaplonie tylko jeden parametr jest z kosmosu
broty silnika 1600 ale to moze byc przeklamanie kompa diag.
Cisnienie na listwie od 280do 460 na plaku
Czujniki ok (sprawdzone na dwoch roznych zestawach)
Wszystkie urzadzenia odpowiadaja na testach z wyjatkiem wtryskow. Wtryski wyskakuja na kompie w momencie ich rozlaczenia.
Komp nie wywala zadnych bledow wczasie rozruchu.
Zdarzylo sie ze na slabej juz od krecenia baterii pokazal ecu error a innym razem zaczela migac kontrolka immo.
Bezpieczniki I polaczenia sprawdzone sa ok.
Wiem ze w80% bez orginalnego kompa ani rusz ale licze na to ze macie w zanadrzu jakies opcje.
Gdzie I czego szukac?
Jaki moze byc powod nie. Otwierania sie bwtryskow( imm polozenie waluu ,walka czy cos jeszcze?
Pozdro
Ps :jakas szansa ominac immo?
Drugi silnik(rodius 2006) przy udanym rozruchu byl prawie kompletnie poldlaczony tj.wzystko procz turbiny I plynu chlodniczego
I skrzyni biegow.jezeli chodzi o wtryski byly wlozone od starego silnika I w kolejnosci jak byly kodowane,czujniki tez byly od starego silnika.Jezeli chodzi o silnik to budowa roznil sie o miske olejowa(jezeli to ma znaczenie udany rozruch byl z rodiusoska miska)jezeli chodzi o moc to z tego co wyczytalem jest roznica 2km.
Nie mam dostepu do ss kompa I wszystkie operacje robie na lunchu.
Na zaplonie tylko jeden parametr jest z kosmosu
Cisnienie na listwie od 280do 460 na plaku
Czujniki ok (sprawdzone na dwoch roznych zestawach)
Wszystkie urzadzenia odpowiadaja na testach z wyjatkiem wtryskow. Wtryski wyskakuja na kompie w momencie ich rozlaczenia.
Komp nie wywala zadnych bledow wczasie rozruchu.
Zdarzylo sie ze na slabej juz od krecenia baterii pokazal ecu error a innym razem zaczela migac kontrolka immo.
Bezpieczniki I polaczenia sprawdzone sa ok.
Wiem ze w80% bez orginalnego kompa ani rusz ale licze na to ze macie w zanadrzu jakies opcje.
Gdzie I czego szukac?
Jaki moze byc powod nie. Otwierania sie bwtryskow( imm polozenie waluu ,walka czy cos jeszcze?
Pozdro
Ps :jakas szansa ominac immo?
-
alexboroo
- Rusza z kopyta
- Posty: 48
- Rejestracja: 30 gru 2012, 1:38
- Model: Rexton
- Rok produkcji: 2005
- Pojemność silnika: 2700
- Skrzynia biegów: Ręczna
- Gadu-Gadu: 0
- Lokalizacja: ireland
Re: MOCOWANIE WTRYSKIWACZA
Postautor: alexboroo » 01 cze 2013, 14:03
Czesc kolego dzieki po raz kolejny za zainteresowanie tematem. Ciezko bylo by zapiac przewody w inne wtryski . Jestem pewien ze sa we wlasciwych gniazdach gdyz jak pisalem wczesniej kazde wypiecie wtyczki pokazywane bylo na kompie diag. Wypinajac chcialem sprawdzic czy ecu widzi wtryski. Widzi ale nimi nie steruje. Test (actutatory) mimo braku jakiegokolwiek klikniecia na wtryskach(powinno byc jak w reszcie osprzetu:egr,pompa,czujniki itp.)komp pokazuje ze test zakonczony bez bledu. Bardzo mnie to dziwi. Moze sie orientujesz czy jest oddzielny sterownik lub przekaznik na wtryski czy wszystko jest sterowane bezposrednio I wylacznie z ecu.
Pozdro
Pozdro
-
Trawus
- Stały bywalec
- Posty: 779
- Rejestracja: 28 sty 2013, 5:16
Re: MOCOWANIE WTRYSKIWACZA
Postautor: Trawus » 02 cze 2013, 1:59
U mnie wszystko leci z kompa. W brew pozorom wcale nie jest trudno pozamieniać przewody na wtryskach , szczególnie środkowych, wystarczą dwa. Podobny efekt będziesz miał gdy coś dokładnie nie zwiera - sprawdź, czy przy montażu nie uszkodziłeś jakiejś wtyczki do wtrysku, czy przewodu. Sprawdź wszystko bardzo dokładnie bo te dranie mają tak , jak większość piezoelektryków - wystarczy jeden błąd i klapa ze wszystkim, nie zapali i już. Skoro komp widzi wtryski ale nie uruchamia to znaczy, że błąd jest procedurze sterowania pojawieniem się jakiejś nieścisłości. Tak właśnie będzie się działo w przypadku zamiany kolejności zapłonu - komp będzie widział wtryski ale ich nie uruchomi bo nie będzie zgodności ze wskazaniami czujnika pozycji wału korbowego. Trudno coś na odległość wymyślić. Dokładność to podstawa. Pytanko, czy prawidłowo uziemiłeś silnik z masą ? Spróbuj oddzielnie uziemić głowicę i zobacz co będzie.
-
alexboroo
- Rusza z kopyta
- Posty: 48
- Rejestracja: 30 gru 2012, 1:38
- Model: Rexton
- Rok produkcji: 2005
- Pojemność silnika: 2700
- Skrzynia biegów: Ręczna
- Gadu-Gadu: 0
- Lokalizacja: ireland
Re: MOCOWANIE WTRYSKIWACZA
Postautor: alexboroo » 03 cze 2013, 19:34
witam '
Jak pisalem przewody nie sa pozamieniane (podlaczone i sprawdzone na drugim kablu)
scaner widzi podlaczenia wtryskiwaczy i po wypieciu wtyczki pokazuje dokladnie ktory wtrysk jest wypiety.masa jest podlaczona w dwoch miejscach i jest ok ale za Twoja rada dopialem jeszcze jedna bez zmian.
Scaner nie wywala zadnych bledow,rozrusznik kreci jak szalony, cisnienie na pompie jak i na listwie jest (przy kreceniu do 720barow ).Przewody od wtryskiwaczy do wtyczki ecu sprawdzone brak jakich kolwiek przebic.Zastanawiajacy jest fakt iz impuls otwierajacy wtryskiwacze dochodzi do kazdego z nich (sprawdzane oscyloskopem wykres identyczny jak na manualu)a nie potrafi ich otworzyc.Juz nie mam bladego pojecia co moze byc przyczyna .Czy jest mozliwe ze wszystkie wtryski padly w tym samym czasie miesiac po regeneracji -raczej nie.
Wysylany impuls z ecu byl tez sprawdzany przy obciazeniu dioda wykres taki sam jak na manualu dioda mruga .
Co jest grane pomocy bo juz wykorzystalem wszystkie jak mi sie wydaje opcje. Oddam wtryski na sprawdzenie w ramach gwarancji moze zaworki sie zbloczyly(o ile to mozliwe scaner po testach wtryskow nie wywala bledu),czy moze sygnal z ecu jest wysylany o odpowiednie czestotliwosci a o zbyt maly natezeniu nie wystarczajacym by otworzyc wtryski ? Nie wiem na czym sie skupic. Czekam na wasze sugestie i rady.
POZDRO
Jak pisalem przewody nie sa pozamieniane (podlaczone i sprawdzone na drugim kablu)
scaner widzi podlaczenia wtryskiwaczy i po wypieciu wtyczki pokazuje dokladnie ktory wtrysk jest wypiety.masa jest podlaczona w dwoch miejscach i jest ok ale za Twoja rada dopialem jeszcze jedna bez zmian.
Scaner nie wywala zadnych bledow,rozrusznik kreci jak szalony, cisnienie na pompie jak i na listwie jest (przy kreceniu do 720barow ).Przewody od wtryskiwaczy do wtyczki ecu sprawdzone brak jakich kolwiek przebic.Zastanawiajacy jest fakt iz impuls otwierajacy wtryskiwacze dochodzi do kazdego z nich (sprawdzane oscyloskopem wykres identyczny jak na manualu)a nie potrafi ich otworzyc.Juz nie mam bladego pojecia co moze byc przyczyna .Czy jest mozliwe ze wszystkie wtryski padly w tym samym czasie miesiac po regeneracji -raczej nie.
Wysylany impuls z ecu byl tez sprawdzany przy obciazeniu dioda wykres taki sam jak na manualu dioda mruga .
Co jest grane pomocy bo juz wykorzystalem wszystkie jak mi sie wydaje opcje. Oddam wtryski na sprawdzenie w ramach gwarancji moze zaworki sie zbloczyly(o ile to mozliwe scaner po testach wtryskow nie wywala bledu),czy moze sygnal z ecu jest wysylany o odpowiednie czestotliwosci a o zbyt maly natezeniu nie wystarczajacym by otworzyc wtryski ? Nie wiem na czym sie skupic. Czekam na wasze sugestie i rady.
POZDRO
-
Trawus
- Stały bywalec
- Posty: 779
- Rejestracja: 28 sty 2013, 5:16
Re: MOCOWANIE WTRYSKIWACZA
Postautor: Trawus » 04 cze 2013, 12:02
A odpowietrzyłeś wtryski po ich podłączeniu ? Pompa co prawda powinna w końcu przepchnąć gaz ale nie zawsze tak się dzieje. Poluzuj nakrętki na wtryskach niech paliwo wypchnie to, co tam mogłoby się tam zaczopować. Wtryski na pewno nie padły. Kiedyś też tak miałem, po wyjęciu wtrysku i uszczelnieniu nie chciał mi drań zapalić choć wszystko wskazywało OK. Do dziś nie wiem co to było ? Prawdopodobnie zabrudzone styki na centralce ESP ? Tak się domyślam - bo tam tylko grzebałem. Gdy miałem go już wciągnąć na lawetę i zawieźć do warsztatu sam ni z tego ni z owego zapalił . Pojechałem więc na kołach ale w czasie drogi zgasła kontrolka błędu silnika i wszystko samo doszło do normy. Ki diabeł ? Nie wiem. Twój zachowuje się tak, jakby na stacyjce był na stałe wyłączony zapłon - co za cholera ? nie wiem co o tym myśleć. Trzeba drania podpiąć do stacji pod program.
-
alexboroo
- Rusza z kopyta
- Posty: 48
- Rejestracja: 30 gru 2012, 1:38
- Model: Rexton
- Rok produkcji: 2005
- Pojemność silnika: 2700
- Skrzynia biegów: Ręczna
- Gadu-Gadu: 0
- Lokalizacja: ireland
Re: MOCOWANIE WTRYSKIWACZA
Postautor: alexboroo » 04 cze 2013, 18:03
Witam.
Na te chwile jestem zmuszony wstrzymac sie z walka z rexem gdyz oddalem wtryski na sprawdzenie gwarancyjne,ale ze magik jest obecnie na urlopie odpowiedz w tej kwestii otrzymam w poniedzialek lub we wtorek.Wtryski to ostatnia rzecz ktora musze wyeliminowac. Jezeli okaze sie ze sa ok to chyba bede musial powalczyc z wymiana ecu.
Mam koledzy jeszcze jedno pytanie :
Jeden magik mowil mi zeby zwrocic uwage na pompe gdyz on mial podobny przypadek w fordzie i wyszlo na to ze to pompa. Czy to ma sens jezeli komp nie wywala bledu pompy i cisnienia w momencie rozruchu jak i po odpaleniu plakiem wahaja sie od 280 do 730barow przy okolo1000rpm.
Jak cos to mam druga pompe ale nie wiem czy jest sens ja przerzucac.(na obecnej silnik chodzil)
Dzieki jescze raz za pomoc i rady .
Pozdro
Na te chwile jestem zmuszony wstrzymac sie z walka z rexem gdyz oddalem wtryski na sprawdzenie gwarancyjne,ale ze magik jest obecnie na urlopie odpowiedz w tej kwestii otrzymam w poniedzialek lub we wtorek.Wtryski to ostatnia rzecz ktora musze wyeliminowac. Jezeli okaze sie ze sa ok to chyba bede musial powalczyc z wymiana ecu.
Mam koledzy jeszcze jedno pytanie :
Jeden magik mowil mi zeby zwrocic uwage na pompe gdyz on mial podobny przypadek w fordzie i wyszlo na to ze to pompa. Czy to ma sens jezeli komp nie wywala bledu pompy i cisnienia w momencie rozruchu jak i po odpaleniu plakiem wahaja sie od 280 do 730barow przy okolo1000rpm.
Jak cos to mam druga pompe ale nie wiem czy jest sens ja przerzucac.(na obecnej silnik chodzil)
Dzieki jescze raz za pomoc i rady .
Pozdro
-
alexboroo
- Rusza z kopyta
- Posty: 48
- Rejestracja: 30 gru 2012, 1:38
- Model: Rexton
- Rok produkcji: 2005
- Pojemność silnika: 2700
- Skrzynia biegów: Ręczna
- Gadu-Gadu: 0
- Lokalizacja: ireland
Re: MOCOWANIE WTRYSKIWACZA
Postautor: alexboroo » 14 lip 2013, 1:20
Witam
Chce przeprosic ze nie dalem znac wczesnie co bylo grane z moim rexem ale na drugi dzien po uruchomieniu wyjechalem w trase. A wiec przyczyna nie odpalania silnika, ktora mnie totalnie zaskoczyla byly wtryskiwacze (regenerowanemiesiac wczesniej).Oczywiscie serwis ktory je regenerowal sprawdzil je w ramach gwarancji i stwierdzil ze sa w porzadku.(sprawdzali je przez 2dni a mialo to zajac 1,5 godziny prawdopodobnie usuneli usterki i sie nie przyznajac sie do bledu) po zamontowaniu wtryskow autko odpalilo bez problem i cyka az milo.
Dzieki wszyskim za pomoc i dobre rady
Pozdro
Chce przeprosic ze nie dalem znac wczesnie co bylo grane z moim rexem ale na drugi dzien po uruchomieniu wyjechalem w trase. A wiec przyczyna nie odpalania silnika, ktora mnie totalnie zaskoczyla byly wtryskiwacze (regenerowanemiesiac wczesniej).Oczywiscie serwis ktory je regenerowal sprawdzil je w ramach gwarancji i stwierdzil ze sa w porzadku.(sprawdzali je przez 2dni a mialo to zajac 1,5 godziny prawdopodobnie usuneli usterki i sie nie przyznajac sie do bledu) po zamontowaniu wtryskow autko odpalilo bez problem i cyka az milo.
Dzieki wszyskim za pomoc i dobre rady
Pozdro
-
Trawus
- Stały bywalec
- Posty: 779
- Rejestracja: 28 sty 2013, 5:16
Re: MOCOWANIE WTRYSKIWACZA
Postautor: Trawus » 15 lip 2013, 21:56
Lepiej uważaj , do facetów, którzy robią wtryski trzeba mieć pełne zaufanie bo konsekwencje mogą być fatalne. Znam Rexa , który po regeneracji wtrysków po 500 km stracił silnik - pękł tłok i się narobiło strat. Nie warto go naprawiać. Wtrysk musi być pewny jak fabryka zrobiła inaczej przeciążenia wzrostu ciśnienia w cylindrach mogą być niszczące.
Przestrzegam kolegów przed regeneracją wtrysków w warsztatach źle przygotowanych do obróbki Delphi - Delphi są trwalsze od Boschowskich ale wymagają bardziej precyzyjnego obejścia przy wymianie zaworków i dokładniejszego ustawienia dawek. Warsztat musi mieć stanowisko dedykowane dla Delphi - to , że dobrze robi Boscha nic nie znaczy.
Sprawdzajcie warsztaty zanim powierzycie im taką robotę bo wtryski kosztują " majątek " a za zniszczony silnik z robocizną - wiadomo.
Przestrzegam kolegów przed regeneracją wtrysków w warsztatach źle przygotowanych do obróbki Delphi - Delphi są trwalsze od Boschowskich ale wymagają bardziej precyzyjnego obejścia przy wymianie zaworków i dokładniejszego ustawienia dawek. Warsztat musi mieć stanowisko dedykowane dla Delphi - to , że dobrze robi Boscha nic nie znaczy.
Sprawdzajcie warsztaty zanim powierzycie im taką robotę bo wtryski kosztują " majątek " a za zniszczony silnik z robocizną - wiadomo.
-
alexboroo
- Rusza z kopyta
- Posty: 48
- Rejestracja: 30 gru 2012, 1:38
- Model: Rexton
- Rok produkcji: 2005
- Pojemność silnika: 2700
- Skrzynia biegów: Ręczna
- Gadu-Gadu: 0
- Lokalizacja: ireland
Re: MOCOWANIE WTRYSKIWACZA
Postautor: alexboroo » 16 lip 2013, 13:18
Tak jak pisalem wczesniej firma ktora regenerowala wtryski jest jedna z wiekszych I najbardziej renomowanych firm w irl. Firma ta posiada licencje na Delphi I boscha.Pare razy zlecalem im naprawy silnikow ale glownie to byly szlify glowic lub ich naprawa. Nigdy mnie nie zawiedli wiec im ufalem I ufam .Po regeneracji zrobilem juz okolo 4000km I jest ok.( po za tym firma dala gwarancji 6miesiecy lub 12000km, ale mam nadzieje ze bedzie dobrze.Jaka byla przyczyna padniecia wtryskow nie wiem .
pozdro
pozdro
Wróć do „Rexton I/II/W (2003-2016)”
Przejdź do
- Ogólne
- O wszystkim
- Nasze auta
- Warsztaty
- Przed zakupem
- Wątki do usunięcia
- Wydarzenia
- Zloty i spotkania
- Modele
- DIY - Zrób to sam
- Actyon/Actyon Sports
- Kyron
- Korando Family do 1995 roku (Isuzu Trooper)
- Korando II (1997 - 2006)
- Korando typu C (2011-2019)
- Korando D (2019 do dzisiaj)
- Musso/Musso Sports (Daewoo) (1993-2005)
- Rexton I/II/W (2003-2016)
- Rexton G4 (2017 - do dzisiaj) / Musso Pickup (2018 - do dzisiaj)
- Rodius
- Tivoli / XLV
- Giełda
- Sprzedam
- Kupię
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości
