Check Engine
SsangYong Rexton flagowy SUV marki, produkowany od 2003 do 2016 roku - znany i lubiany przez wszystkich. Tutaj znajdziecie wszelkie informacje na jego temat
- lanmar
- Forumowicz
- Posty: 85
- Rejestracja: 08 maja 2010, 14:08
- Model: Rexton
- Rok produkcji: 2005
- Pojemność silnika: 2700
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Gadu-Gadu: 0
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Check Engine
Postautor: lanmar » 14 wrz 2010, 21:07
U mnie wszystkie te czynności (dokładnie jak wymieniłeś) panowie w serwisie wykonali (czynności z przelewami było mi dane obejrzeć z bliska,wraz z fachowym objaśnieniem) i Rexio jak dotąd pokonuje kilometry bez większych problemów.
Co do kodowania wtrysków do sterowników,to czynność ta była bezdyskusyjnie konieczna...
Co do kodowania wtrysków do sterowników,to czynność ta była bezdyskusyjnie konieczna...
Motocykle są wśród nas...albo wśród nich - lanmar
- Forumowicz
- Posty: 85
- Rejestracja: 08 maja 2010, 14:08
- Model: Rexton
- Rok produkcji: 2005
- Pojemność silnika: 2700
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Gadu-Gadu: 0
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Check Engine
Postautor: lanmar » 19 paź 2010, 14:31
"Check engine" cd.
Ponieważ historia żółtej lampeczki się nie skończyła dodam kolejne ciekawostki z nią związane.
Otóż jej pojawienie się bądź nie miało związek z:
a) z temperaturą otoczenia tudzież silnika -im zimniejszy tym częstotliwość mniejsza, tzn. można było zwiększać obroty powyżej 3 tys. bez pojawienia się lampeczki.
b) z ustawieniem samochodu w płaszczyźnie góra-dół, tj. gaśnie podczas podjazdu pod górkę tudzież w czasie zjeżdżania z górki, tyle,że muszą być one większe raczej niż mniejsze (te górki).
Po przejażdżce w trudnym terenie - błotko, kocie łby, żebrowania poprzeczne okazało się,że przewód do intercoolera jest...nieszczelny, tj. został po ostatniej naprawie źle założony i ostatecznie był spadł dając interesujące objawy dźwiękowe i falowanie obrotów powyżej 2 tys.
Znalezienie nieszczelności spowodowało:
- na początku całkowite wyeliminowanie a potem znacznie rzadsze pojawianie się "check engine" i to tylko na mocno już zagrzanym silniku oraz po wyjątkowo ostrym naciśnięciu pedału z gazem w okolicy 4 tys. obrotów.
- okazało się,że nasz rexio nie jest wołem, ponieważ po uszczelnieniu intercoolera zaczęła (wreszcie) normalnie pracować turbina, co do tej pory najwyraźniej nie było nam dane i odzyskaliśmy normalne przyspieszenie.
W związku z powyższym informujemy, że część przypadków "chek engine" może mieć związek z nieszczelnościami przewodów
też.
Nadal jednak nie wiemy czemu nie udało się całkowicie pozbyć tej stresującej ozdoby deski rozdzielczej.
może ktoś ma jakieś dalsze sugestie bądź pomysły???
pozdr.
Ponieważ historia żółtej lampeczki się nie skończyła dodam kolejne ciekawostki z nią związane.
Otóż jej pojawienie się bądź nie miało związek z:
a) z temperaturą otoczenia tudzież silnika -im zimniejszy tym częstotliwość mniejsza, tzn. można było zwiększać obroty powyżej 3 tys. bez pojawienia się lampeczki.
b) z ustawieniem samochodu w płaszczyźnie góra-dół, tj. gaśnie podczas podjazdu pod górkę tudzież w czasie zjeżdżania z górki, tyle,że muszą być one większe raczej niż mniejsze (te górki).
Po przejażdżce w trudnym terenie - błotko, kocie łby, żebrowania poprzeczne okazało się,że przewód do intercoolera jest...nieszczelny, tj. został po ostatniej naprawie źle założony i ostatecznie był spadł dając interesujące objawy dźwiękowe i falowanie obrotów powyżej 2 tys.
Znalezienie nieszczelności spowodowało:
- na początku całkowite wyeliminowanie a potem znacznie rzadsze pojawianie się "check engine" i to tylko na mocno już zagrzanym silniku oraz po wyjątkowo ostrym naciśnięciu pedału z gazem w okolicy 4 tys. obrotów.
- okazało się,że nasz rexio nie jest wołem, ponieważ po uszczelnieniu intercoolera zaczęła (wreszcie) normalnie pracować turbina, co do tej pory najwyraźniej nie było nam dane i odzyskaliśmy normalne przyspieszenie.
W związku z powyższym informujemy, że część przypadków "chek engine" może mieć związek z nieszczelnościami przewodów
Nadal jednak nie wiemy czemu nie udało się całkowicie pozbyć tej stresującej ozdoby deski rozdzielczej.
może ktoś ma jakieś dalsze sugestie bądź pomysły???
pozdr.
Motocykle są wśród nas...albo wśród nich - Maurice
- Rusza z kopyta
- Posty: 18
- Rejestracja: 08 sie 2020, 19:19
- Model: Rexton
- Rok produkcji: 2004
- Pojemność silnika: 2700
- Skrzynia biegów: Ręczna
- Gadu-Gadu: 0
Re: Check Engine
Postautor: Maurice » 10 sie 2020, 9:21
Witam. U mnie pojawił się ten sam problem. Mam pytanie tylko czy regeneracja wtrysków i pompy miała sens?
- Maurice
- Rusza z kopyta
- Posty: 18
- Rejestracja: 08 sie 2020, 19:19
- Model: Rexton
- Rok produkcji: 2004
- Pojemność silnika: 2700
- Skrzynia biegów: Ręczna
- Gadu-Gadu: 0
Re: Check Engine
Postautor: Maurice » 11 sie 2020, 19:18
Witam wszystkich. Od około pół roku jestem posiadaczem rextona I, 2004 rok, 2700 xdi, manualna skrzynia. Wyeliminowałem zjawisko podnoszenia się wskaźnika temperatury i świecenia lampki check engine poprzez wymianę termostatu. Czujnik temperatury cieczy nie mógł być uszkodzony ponieważ samo jego podnoszenie się wskazywało na prawidlowe działanie. Lecz problem z check engine pojawił się na nowo miesiąc temu. Po wymianie plynow, filtrów w silniku oraz remoncie zawieszenia, wybrałem się na wczasy. W drodze nad morze zapalił mi się check przy wyprzedzaniu ok 140km/h gdy zszedlem do prędkości 110-120km/h zgasł zrobił tak jeszcze dwa razy w drodze nad morze. Powrót do domu do stres bo zapalił się w połowie trasy do domu i święci do dnia dzisiejszego. Byłem na diagnozie komp., Mechanik stwierdził że do regeneracji jest pompa i wtryski. Za niskie ciśnienie na listwie wtryskowej. Nadmiernie , że samochód odpala na zimnym jak i na gorącym silniku. Nie ma żadnych objawów spadku mocy, kopcenia, szarpania czy głośniejszej pracy silnika lub wycia. Pytanie moje brzmi czy faktycznie zdać się na mechanika i wybulic parę tysi na naprawę czy może jest to wina innego podzespołu silnika. Po przeczytaniu postów, zgłupiałem szczerze mówiąc, czy możliwym może być nieszczelność dolotu powietrza przewodami lub jakiś czujnik czy co?
Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na rady, bo mam obawy że mechanik ma rację i spalanie stukowe wykończy mi rextona do końca.
Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na rady, bo mam obawy że mechanik ma rację i spalanie stukowe wykończy mi rextona do końca.
-
RudebwoyIrl
- Stały bywalec
- Posty: 822
- Rejestracja: 02 gru 2017, 20:10
- Model: Rexton
- Rok produkcji: 2006
- Pojemność silnika: 2695
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Gadu-Gadu: 0
- Lokalizacja: IRL
Re: Check Engine
Postautor: RudebwoyIrl » 11 sie 2020, 23:25
Część Kolego, znaczy się jaki problem ?
-
RudebwoyIrl
- Stały bywalec
- Posty: 822
- Rejestracja: 02 gru 2017, 20:10
- Model: Rexton
- Rok produkcji: 2006
- Pojemność silnika: 2695
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Gadu-Gadu: 0
- Lokalizacja: IRL
Re: Check Engine
Postautor: RudebwoyIrl » 12 sie 2020, 12:30
Kolego , czy mechanik to zaufany i znajomy Ci człowiek?
Czy widziałeś raport lub odczyt wskazujące błędy o ciśnieniu i wtryskach ? Który wtrysk wszystkie???
Czy to jest Part Time czy TOD ?
Czy widziałeś raport lub odczyt wskazujące błędy o ciśnieniu i wtryskach ? Który wtrysk wszystkie???
Czy to jest Part Time czy TOD ?
- Maurice
- Rusza z kopyta
- Posty: 18
- Rejestracja: 08 sie 2020, 19:19
- Model: Rexton
- Rok produkcji: 2004
- Pojemność silnika: 2700
- Skrzynia biegów: Ręczna
- Gadu-Gadu: 0
Re: Check Engine
Postautor: Maurice » 12 sie 2020, 21:01
Mój napęd to TOD.
Problem w tym że nie wiem czy regeneracja pompy i wtrysków przyniesie oczekiwany efekt. Czytając posty o check engine zwariowałem totalnie, ludzie piszą że zrobili remont tych podzespołów silnika i po jakimś czasie znowu wyskoczył check engin. Mój przypadek ma się nijak do objawów zużycia wtrysków czy pompy. Samochód mimo zapalonego checka jeździ normalnie. Po kilku dniach spokojnej jazdy 80-100km/h gaśnie. Gdy mu depne do 140km/h żeby wyprzedzić kogoś zapala się żółte szaleństwo. A czy mechanik jest zaufany? A czy tacy istnieją? Nie mam pojęcia, lecz wiem jedno poprzedni też mi polecił regenerację pompy i wtrysków w moim poprzednim samochodzie i auto stoi od dwóch lat w garażu i "nabiera bądź traci na wartości" bo zaden mechanik nie potrafi stwierdzić usterki. Dziwi mnie tylko to że od kiedy kupiłem rextona a było to pół roku temu nic się nie działo (oprócz tego wskaźnika temperatury podnoszącego się na maxa i żółtego szaleństwa zapalającego się - problem ten wyeliminowałem jak już pisałem wcześniej wymiana termostatu). Do czasu wymiany oleju i filtrów.
A i była jeszcze sytuacja zapalającego się żółtego szaleństwa(checka) gdy przełączyłem na napęd na 4 koła, po dodaniu gazu znikał check a gdy obroty spadły znowu się zapalał. Nie jeździłem więc z napędem na dwie osie, wówczas postanowiłem odłożyć ten problem na później mając na uwadze remont zawieszenia, co też uczyniłem wydając niezła sume. Wracając do tematu żółtej zmory. Czy to były objawy już wtedy sypiących się wtrysków i pompy? Czy o tym ciśnieniu na listwie wtryskowej mówi obecnie mechanik?
Problem w tym że nie wiem czy regeneracja pompy i wtrysków przyniesie oczekiwany efekt. Czytając posty o check engine zwariowałem totalnie, ludzie piszą że zrobili remont tych podzespołów silnika i po jakimś czasie znowu wyskoczył check engin. Mój przypadek ma się nijak do objawów zużycia wtrysków czy pompy. Samochód mimo zapalonego checka jeździ normalnie. Po kilku dniach spokojnej jazdy 80-100km/h gaśnie. Gdy mu depne do 140km/h żeby wyprzedzić kogoś zapala się żółte szaleństwo. A czy mechanik jest zaufany? A czy tacy istnieją? Nie mam pojęcia, lecz wiem jedno poprzedni też mi polecił regenerację pompy i wtrysków w moim poprzednim samochodzie i auto stoi od dwóch lat w garażu i "nabiera bądź traci na wartości" bo zaden mechanik nie potrafi stwierdzić usterki. Dziwi mnie tylko to że od kiedy kupiłem rextona a było to pół roku temu nic się nie działo (oprócz tego wskaźnika temperatury podnoszącego się na maxa i żółtego szaleństwa zapalającego się - problem ten wyeliminowałem jak już pisałem wcześniej wymiana termostatu). Do czasu wymiany oleju i filtrów.
A i była jeszcze sytuacja zapalającego się żółtego szaleństwa(checka) gdy przełączyłem na napęd na 4 koła, po dodaniu gazu znikał check a gdy obroty spadły znowu się zapalał. Nie jeździłem więc z napędem na dwie osie, wówczas postanowiłem odłożyć ten problem na później mając na uwadze remont zawieszenia, co też uczyniłem wydając niezła sume. Wracając do tematu żółtej zmory. Czy to były objawy już wtedy sypiących się wtrysków i pompy? Czy o tym ciśnieniu na listwie wtryskowej mówi obecnie mechanik?
-
RudebwoyIrl
- Stały bywalec
- Posty: 822
- Rejestracja: 02 gru 2017, 20:10
- Model: Rexton
- Rok produkcji: 2006
- Pojemność silnika: 2695
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Gadu-Gadu: 0
- Lokalizacja: IRL
Re: Check Engine
Postautor: RudebwoyIrl » 13 sie 2020, 9:37
Kolego , nie obraź się proszę ale..
Albo nie wiesz czym jeździsz albo co mówisz bo piszesz że masz TOD a potem że zalaczyles napęd na 4...
TOD to stały napęd na 4 jak masz przyciski 2h 4h 4l masz PT i na 99% problem z podciśnieniem
Co do błędów zapytałem prosto czy je widziałeś jakie to były numery tych błędów? Jak tego nie wiesz i idziesz w to co Ci nowi mechanik bez wydruku i nie jest on zaufany to ku.wa weź się zastanów i pojedź gdzieś indziej....
Rex ma kuresko czuły układ paliwowy jakbyś miał tam coś zepsutego raczej byś nie pojeździł...
Ustal dokładnie czy jeździsz i daj znać..
Albo nie wiesz czym jeździsz albo co mówisz bo piszesz że masz TOD a potem że zalaczyles napęd na 4...
TOD to stały napęd na 4 jak masz przyciski 2h 4h 4l masz PT i na 99% problem z podciśnieniem
Co do błędów zapytałem prosto czy je widziałeś jakie to były numery tych błędów? Jak tego nie wiesz i idziesz w to co Ci nowi mechanik bez wydruku i nie jest on zaufany to ku.wa weź się zastanów i pojedź gdzieś indziej....
Rex ma kuresko czuły układ paliwowy jakbyś miał tam coś zepsutego raczej byś nie pojeździł...
Ustal dokładnie czy jeździsz i daj znać..
- Maurice
- Rusza z kopyta
- Posty: 18
- Rejestracja: 08 sie 2020, 19:19
- Model: Rexton
- Rok produkcji: 2004
- Pojemność silnika: 2700
- Skrzynia biegów: Ręczna
- Gadu-Gadu: 0
Re: Check Engine
Postautor: Maurice » 13 sie 2020, 20:56
Możliwe że źle zinterpretowałem wcześniejszy post który przeczytałem u innego uzytkownika. Tak zgadza się mam napęd PT czyli te 2h,4h, i 4L.
Pytanie moje brzmi czy zużyte wtryski i pompa dają takie objawy jak opisałem wyżej. To wszystko.
Ps. Jestem umówiony po 21 sierpnia na diagnozę silnika u innego znachora, porównam opinie.
Pytanie moje brzmi czy zużyte wtryski i pompa dają takie objawy jak opisałem wyżej. To wszystko.
Ps. Jestem umówiony po 21 sierpnia na diagnozę silnika u innego znachora, porównam opinie.
-
RudebwoyIrl
- Stały bywalec
- Posty: 822
- Rejestracja: 02 gru 2017, 20:10
- Model: Rexton
- Rok produkcji: 2006
- Pojemność silnika: 2695
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Gadu-Gadu: 0
- Lokalizacja: IRL
Re: Check Engine
Postautor: RudebwoyIrl » 14 sie 2020, 11:34
No i teraz już gdzieś jesteśmy:)
Przy Part Time i tym co napisałeś ja bym przejrzał cały układ podciśnienia.
Z tyłu silnika masz vacum pompę zadanie na weekend obejrzeć każdy wężyk i rozgałęzienie plus trójnik pod akumulatorem i szukać nieszczelności.
Przy Part Time i tym co napisałeś ja bym przejrzał cały układ podciśnienia.
Z tyłu silnika masz vacum pompę zadanie na weekend obejrzeć każdy wężyk i rozgałęzienie plus trójnik pod akumulatorem i szukać nieszczelności.
- Maurice
- Rusza z kopyta
- Posty: 18
- Rejestracja: 08 sie 2020, 19:19
- Model: Rexton
- Rok produkcji: 2004
- Pojemność silnika: 2700
- Skrzynia biegów: Ręczna
- Gadu-Gadu: 0
Re: Check Engine
Postautor: Maurice » 14 sie 2020, 15:18
O i to jest porada. Tego właśnie oczekiwałem na tym forum gdy zakładałem login. Dzięki jeszcze raz. Zabieram się do roboty. Dam znać. Pozdrawiam.
- Maurice
- Rusza z kopyta
- Posty: 18
- Rejestracja: 08 sie 2020, 19:19
- Model: Rexton
- Rok produkcji: 2004
- Pojemność silnika: 2700
- Skrzynia biegów: Ręczna
- Gadu-Gadu: 0
Re: Check Engine
Postautor: Maurice » 02 wrz 2020, 16:53
RudebwoyIrl jesteś Wielki!!!! Zresztą jak wszyscy na tym forum. Jestem bogatszy o sporą sumę pieniędzy, która miałem wydać na remont silnika który miał wykonać mechanik. Otóż pojechałem do mercedesa na diagnostykę i wykazało że mam wtryski i pompę dobra. Parametry ok. Więc zacząłem szukanie nieszczelności podciśnienia. Wyczyściłem ten modulator - filterek z gąbki. Znalazlem w dwóch miejscach pęknięte sparciale przewody (pod akumulatorem i przy lewym kole przy piaście). Wyczyściłem dolotu powietrza i usczelnilem je przy intercoolerze. CHECK!!! nie świeci od tygodnia, samochód jest rzwawszy, mam wrażenie że lepiej się zbiera a może to autosugestia ale w każdym bądź razie Wasze rady pomogły. Tak więc ludzie piszcie na forum a dopiero pozniej wydawajcie kasę u mechanika. Dzięki jeszcze raz.
-
krisw11
- Stały bywalec
- Posty: 2276
- Rejestracja: 01 maja 2011, 1:00
- Model: Kyron
- Rok produkcji: 2006
- Pojemność silnika: 2000
- Skrzynia biegów: Ręczna
- Gadu-Gadu: 0
- Lokalizacja: SZCZECIN
Re: Check Engine
Postautor: krisw11 » 02 wrz 2020, 20:42
Na kolana teraz......
))))) ,przy każdym takim checku pierwsze co ,to sprawdzaj podciśnienia ,to nie wiele roboty, troche własnej ingerencji we własne auto i.....można żonie kupić ładny pierścień zamiast nabić kase mechaniorowi , który i tak zazwyczaj nie usunie usterki bo SS naprawia pierwszy raz w życiu ....
) Zresztą już Cie jak widzisz chcieli naciągnąć na pompe i wtryski......., Ręce czasami opadają na tych mechaników.... 
Kris
- kawa62
- Stały bywalec
- Posty: 345
- Rejestracja: 08 maja 2011, 20:07
- Model: Musso Sports
- Rok produkcji: 2005
- Pojemność silnika: 2900
- Skrzynia biegów: Ręczna
- Gadu-Gadu: 0
- Kontaktowanie:
Re: Check Engine
Postautor: kawa62 » 02 wrz 2020, 23:02
Ja bym spróbował na początek wywalić immobilizer.
-
RudebwoyIrl
- Stały bywalec
- Posty: 822
- Rejestracja: 02 gru 2017, 20:10
- Model: Rexton
- Rok produkcji: 2006
- Pojemność silnika: 2695
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Gadu-Gadu: 0
- Lokalizacja: IRL
Re: Check Engine
Postautor: RudebwoyIrl » 03 wrz 2020, 15:48
Hehehe kolego Kawa przy takiej pochwalce co tu dostaliśmy to ja poprostu założę że Ci się odpisało do złego postu
problem rozwiązany to raz a dwa nie ma totalnie nic wspólnego z immo z żadnej strony:)
Wróć do „Rexton I/II/W (2003-2016)”
Przejdź do
- Ogólne
- O wszystkim
- Nasze auta
- Warsztaty
- Przed zakupem
- Wątki do usunięcia
- Wydarzenia
- Zloty i spotkania
- Modele
- DIY - Zrób to sam
- Actyon/Actyon Sports
- Kyron
- Korando Family do 1995 roku (Isuzu Trooper)
- Korando II (1997 - 2006)
- Korando typu C (2011-2019)
- Korando D (2019 do dzisiaj)
- Musso/Musso Sports (Daewoo) (1993-2005)
- Rexton I/II/W (2003-2016)
- Rexton G4 (2017 - do dzisiaj) / Musso Pickup (2018 - do dzisiaj)
- Rodius
- Tivoli / XLV
- Giełda
- Sprzedam
- Kupię
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości
