Nie mogę uruchomić Ssangyonga XLV 2016 r. benzyna 1,6 manual
SsangYong Tivoli koreański Crossover segmentu B. Pierwszy opracowany model od czasu przejęcia przez koncern Mahindra.
-
SZYMONXLV
- Rusza z kopyta
- Posty: 12
- Rejestracja: 14 kwie 2020, 22:10
- Model: XLV
- Gadu-Gadu: 0
Nie mogę uruchomić Ssangyonga XLV 2016 r. benzyna 1,6 manual
Postautor: SZYMONXLV » wczoraj, 22:08
Nie mogę uruchomić auta - Ssangyong XLV 2016 r. benzyna 1,6 manual, napęd na przód, kluczyk. Po tygodniowym pobycie na kempingu nie mogłem uruchomić samochodu - po przekręceniu kluczyka świeciły się kontrolki, ale nic się nie działo. Sąsiedzi z kempingu podłączyli kable do drugiego akumulatora, ale to samo - po przekręceniu kluczyka świecą się kontrolki i cisza. "Z popychu" nie można uruchomić. Sąsiad przynosi woltomierz i prostownik - na akumulatorze jest 6 V, podłączamy prostownik i ładujemy około 2,5 godziny, dodatkowo dokładam start jumpera, który w międzyczasie też podładowałem i samochód odpala. Jadę do domu na wyświetlaczu mruga pomarańczowa kontrolka kluczyka, ale dojeżdżam do domu. Na drugi dzień kupuję nowy akumulator, uruchamiam i (kontrolka kluczyka - immobilizera ciągle mruga) jadę na zakupy, później do domu, wieczorem już nie mogę uruchomić auta. Po przekręceniu kluczyka świecą się kontrolki i nic się nie dzieje, kontrolka immobilizera nie zapala się od razu tylko po którymś przekręceniu kluczyka. Nie odpala ze Start Jumpera. Nie odpala po przez ciągnięcie drugim samochodem. Drugi kluczyk i wymiana baterii w kluczyku nie pomaga. Klemy nie są poluzowane. Przewody masowe są mocno przykręcone do karoserii i do silnika. Wzywam mechanika mobilnego: sprawdza bezpieczniki, ma tablet i wtyczkę do gniazda diagnostycznego coś tam robi, ale nic nie tłumaczy. Pytam, czy to nie rozrusznik, wyciąga bezpiecznik i wkłada drucik w to miejsce - słychać, że rozrusznik pracuje i chce uruchomić silnik, ale nic z tego. Pytam o pompę paliwa, przekręca kluczyk i mówi, że słychać pompę. Mówi, że nic nie zrobi bo nie ma schematu inkasuje 300 zł za diagnostykę i odjeżdża. Od lat nie korzystam z serwisu Ssangyonga, ze względu na ceny, ale co zrobić dzwonię. Słyszę, że najbliższy termin za dwa tygodnie, nie pomagają w holowaniu auta, diagnoza 861 zł plus 432 zł za każdą godzinę pracy elektryka. Co robić? Miał ktoś taki lub bardzo podoby przypadek?
Przejdź do
- Ogólne
- O wszystkim
- Nasze auta
- Warsztaty
- Przed zakupem
- Wątki do usunięcia
- Wydarzenia
- Zloty i spotkania
- Modele
- DIY - Zrób to sam
- Actyon/Actyon Sports
- Kyron
- Korando Family do 1995 roku (Isuzu Trooper)
- Korando II (1997 - 2006)
- Korando typu C (2011-2019)
- Korando D (2019 do dzisiaj)
- Musso/Musso Sports (Daewoo) (1993-2005)
- Rexton I/II/W (2003-2016)
- Rexton G4 (2017 - do dzisiaj) / Musso Pickup (2018 - do dzisiaj)
- Rodius
- Tivoli / XLV
- Giełda
- Sprzedam
- Kupię
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
